Wspomnienia - wywiad ze Svenem Hannawaldem

31 stycznia 2014 na portalu eurosport.pl został opublikowany wywiad ze Svenem Hannawaldem. Dużo się zmieniło przez tych kilka lat, ale zainteresowanych zapraszam do przeczytania tego, co powiedział mi Sven 😊


O aktualnym zajęciu, zwycięstwie w Turnieju Czterech Skoczni, czasie wolnym i planach na najbliższą przyszłość opowiada „Hanni” – legenda skoków narciarskich, jeden z najbardziej utytułowanych niemieckich skoczków. 

Sven, jesteś bardzo zajętym człowiekiem. Co robisz na co dzień?

Obecnie dużo czasu zajmuje mi podróżowanie w związku z moją książką: „Sven Hannawald. Triufm. Upadek. Powrót do życia”. Książka od marca będzie dostępna również w księgarniach w Polsce (uśmiech). Nawiasem mówiąc – nie brakuje również czasu na grę w piłkę i sporty motorowe (śmiech).

Jako jedyny w historii wygrałeś cztery konkursy Turnieju Czterech Skoczni. Taki miałeś cel?   

Nie można wyznaczać sobie takiego celu, aby wygrać. Po prostu nadszedł taki czas. Nie można powiedzieć, że teraz dobrze skaczę i ustalę nowy rekord skoczni. To tak nie będzie działać…

Dlaczego teraz sporty motorowe?

Adrenalina. W skokach była adrenalina, ale w sportach motorowych też jest.

Jakie masz pasje oprócz motoryzacji?

Piłka nożna.

Oglądasz czasem skoki narciarskie?

Tak, oczywiście, że oglądam. A tam gdzie mam możliwość być – to jadę.

Kto jest Twoim faworytem?

Bardzo trudno w tym sezonie wskazać faworyta, ponieważ było zbyt wielu zwycięzców. Sam jestem ciekawy, kto wygra.

Dziś, z perspektywy czasu – które wydarzenie było dla Ciebie szczególne?

Oczywiście to, że wygrałem cztery konkursy Turnieju Czterech Skoczni w sezonie 2001/2002.

Mówisz, że dużo podróżujesz, ale jeśli masz czas wolny – jak go spędzasz?

Wolny czas spędzam z moją dziewczyną i psem.

Jesteś bardzo znany. Nie przeszkadza Ci to w normalnym życiu?

Nie czuję się jak „gwiazda”. Mieszkam i żyję bardzo normalnie. Nie czuję się, że jestem jakiś wyjątkowy czy lepszy.

Jakie masz plany na najbliższą przyszłość?

Aktualnie trwają rozmowy z Niemieckim Związkiem Narciarskim. Być może zaangażuję się w pracę z młodzieżą. I czekam na mój następny wyścig…

Dziękuję za rozmowę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Niedoskonala-ja , Blogger