Ślub tuż tuż... Porady stylistki

Ślub już niedługo, ale po suknię ślubną idziemy ze stylistką. Przed nami duże wyzwanie. Sylwia - stylistka ślubna podpowiada co jest ważne 😊


Sylwio, przy wyborze sukni ślubnej trzeba zapewne zacząć od podstawowej sprawy jaką jest określenie naszego typu urody?

Warto kierować się typem urody przy wyborze sukni, ponieważ niektóre panie dobrze wyglądają w śnieżnobiałej sukni, inne w odcieniu wanilii a jeszcze inne w kolorze kości słoniowej. Odcień wybrany w zgodzie w typem urody, rozświetli cerę i doda nam uroku.

Każda z nas marzy o wyjątkowej sukni ślubnej. Wchodzimy do salonu aby przymierzyć tę konkretną suknię a decydujemy się na taką, która nawet w katalogu jakoś nie szczególnie nas interesowała... dlaczego jednak decydujemy się na przymiarki? 

Zawsze zachęcam do eksperymentowania podczas przymiarek. Panny młode przeglądając katalogi odnajdują suknię marzeń, ale często nie zwracają uwagi na to czy taka suknia będzie równie dobrze wyglądała również przy ich figurze. Będąc w salonie przymierzają wybraną suknie i czują, że to nie to. Skoro już w tym salonie jesteśmy, sięgnijmy po inne kroje, nie bójmy się przymierzyć czegoś co podpowiada nam stylistka czy obecna z nami świadkowa. Ktoś obiektywny czy doświadczony widzi zazwyczaj więcej niż my same.

To, że ta szczególna suknia przypadła nam do gustu to jeszcze nie wszystko. I tutaj obowiązuje zasada dress code’u? 

Rodzaj sukni powinien współgrać ze strojem narzeczonego, otoczeniem w jakim będziemy brać ślub czy mieć przyjęcie weselne. Do ślubu w sielskich klimatach pasuje co innego niż na uroczystość na plaży czy w zamku. Dobrze jest mieć też na uwadze pogodę.

I znowu możemy powiedzieć jak w przypadku makijażu – suknię ślubną mamy ubrać ale nie mamy się w nią przebrać. Na co na pierwszym miejscu zwrócić uwagę przy wyborze?

Suknia powinna podkreślać atuty naszej figury, współgrać z typem urody i przede wszystkim być wygodna.

Jak dopasować suknię do sylwetki?

Właściwy rozmiar sukni to podstawa, stąd tak dużo przymiarek przed tym ważnym dniem. Pamiętajmy aby nie eksponować tego co nam się w naszej sylwetce nie podoba, czyli przy masywnych nogach nie ubierajmy krótkiej sukni,  przy szerokich ramionach unikajmy sukien syren, które podkreślą węższe w stosunku do ramion biodra. Suknią możemy (i powinniśmy) próbować wyrównać ewentualne dysproporcje sylwetki  i dążyć do osiągnięcia ideału, którym jest kształt klepsydry.

A czego unikać w przypadku kiedy naszym atutem jest biust?

Przy dużym biuście szukajmy sukni z dekoltem czy gorsetem z wycięciem w kształcie litery V.

Kiedy unikać zbyt cieniutkich ramiączek w sukni?

Zdecydowanie przy masywnych ramionach. Cieńkie ramiączka tylko to niepotrzebnie uwydatnią.

Dla jakich kobiet szczególnie kierowane są suknie z zaznaczoną talią? 

Dla tych, które mają wcięcie w talii – taka suknia podkreśli je dodatkowo, również dla tych, które chcą ukryć szersze biodra – skupią bowiem uwagę na talii.

A co z butami? Po pierwsze na pewno wygodne, ale możemy wybierać spośród różnych kolorów?  

Nadal modne są wszelkie odcienie bieli, dobrane do koloru sukni. Spotykam się jednak coraz częściej z szaleństwem w postaci butów kontrastowych, np. czerwonych. Znam też pary, które pantofle zamieniły na trampki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Niedoskonala-ja , Blogger