czwartek, 30 kwietnia 2020

#zostanwdomu i nie bądź nudna

#zostanwdomu i nie bądź nudna
W końcu - po kilku tygodniach wyszłam na spacer i to trochę dalej niż kilka metrów, do najbliższego sklepu! 🌺🌹🌷🌻 Jest tak cudowna wiosna, ale już zdążyłam się przyzwyczaić, że od połowy marca świat oglądam przede wszystkim przez okno - to w mieszkaniu, chociaż i wirtualny świat ma w tym wszystkim również jakąś rolę...


Jeśli już pracujemy w mieszkaniu to nie rezygnujmy z małych przyjemności i przede wszystkim z dbania o siebie. To, że może cały dzień chodzimy w piżamie wcale nie musi świadczyć o tym, że jesteśmy znudzone "takim" życiem, ale czy w ładnej piżamie nie będziemy się czuły zwyczajnie lepiej? Każdy ma trudniejsze momenty, gorsze dni... ale to nie znaczy, że mamy położyć się do łóżka i płakać. Chociaż może i byłoby to jakieś rozwiązanie... Czy dobre? Zdecydowanie należę do osób, które cieszą się życiem - bo czy ktoś powiedział, że spacer w maseczce będzie nieudany?


Czekałam na niedzielę i wręcz odliczałam dni kiedy będę mogła wyjść na spacer 🌷🌻🌹🌺 Uwielbiam wiosnę i lato, bardzo... ale stosuję się do #zostanwdomu... I mimo, że w ciągu tygodnia zaledwie kilka razy wychodzę z mieszkania - do swojej szafy zaprosiłam wiosnę 🌷👑🌹🌺🌻 Nie ma znaczenia, czy ktoś mnie zobaczy w danym dniu czy nie - wiosną wybieram piękne, zwiewne i kwiatowe sukienki, które zresztą od kilku sezonów są nieprzerwanie modne. Myślę, że większość z nas ma takie sukienki, w których czuje się pięknie, kobieco i delikatnie. Bez wątpienia - sukienki w kwiaty dodają dziewczęcego uroku 😊 


Nie ma co narzekać, że piękna wiosna a my jesteśmy skazani na mieszkanie. I znowu to powtórzę - piękno jest w nas! Nikt nam go nie da - jeśli nie odkryjemy go w sobie, ale przecież można mu jakoś dopomóc 😊 Niech nie ogranicza nas #zostanwdomu - bo i za zamkniętymi drzwiami mieszkania możemy być kobiece. A to nasza siła...  



Zainspiruj się! 🌺🌻🌹🌷      

___
Fot.: archiwum prywatne  

środa, 29 kwietnia 2020

Organizer na kosmetyki

Organizer na kosmetyki
Bez wątpienia - organizer na kosmetyki pozwoli zachować w nich porządek i zaprowadzić ład. To, który organizer wybierzemy - zależy już tylko od naszych upodobań. Wybierać możemy wśród bambusowych, przez wiszące - do kartonowych organizerów. Najważniejsze jednak jest to, że są to produkty praktyczne, wygodne i trwałe.


Organizer na kosmetyki - chociaż przede wszystkim zależy od upodobań wizualnych i budżetu - ma prawo kosztować więcej, gdyż z pewnością będzie służył dłużej niż kilka miesięcy 😎 Jeśli mamy dużo kosmetyków to świetnym rozwiązaniem będzie kilka organizerów na kosmetyki, w którym również i pędzle do makijażu będą miały swoje miejsce. Organizery z szufladkami doskonale sprawdzą się w przypadku szminek, lakierów, tuszów do rzęs czy perfum. 


Szklana gablotka na kosmetyki to wymarzony prezent dla wspaniałych kobiet 🌷🌹🌷 Tansparentny kolor sprawi, że organizer będzie  pasował do każdego wnętrza. Mobilny kuferek kosmetyczny stanie się piękną ozdobą pokoju. Najważniejsze dla mnie jest to, że organizer pomieści naprawdę dużo kosmetyków. Koniec już z gumkami do włosów, które rankiem - w jakiś magiczny sposób po prostu znikają 😎 Podobnie ze spinkami czy biżuterią - wszystko będzie miało swoje miejsce w ładnym, praktycznym kuferku kosmetycznym. 

🌻🌹🌻 Zainspiruj się i wprowadź ład w swoich kosmetykach 🌹🌻🌹

PS. Zbliża się Dzień Matki... A może kuferek z niespodzianką w środku - to prezent, o którym marzy mama? 💖 

___
Fot.: lejdi.pl; pixabay.com/pl/ 

wtorek, 28 kwietnia 2020

Zainspiruj się!

Zainspiruj się!
🌷 Zbyt często ludzie pracują ciężko nad niewłaściwą rzeczą. 
Pracować nad właściwą rzeczą jest prawdopodobnie ważniejsze 
niż pracować ciężko.
- Caterina Fake


🌻 Dalej. Otwórz drzwi, o których mówiono, że je da się ich otworzyć. 
Tam czeka życie. 
– Kelly Ann Rothaus

🌹 Dobry plan konsekwentnie wykonany dzisiaj jest lepszy 
niż idealny plan wykonany jutro.
- George Patton

🌻 Możesz mieć wszystko czego zapragniesz, jeżeli pozbędziesz się przekonania, 
że nie możesz tego mieć.
- Robert Anthony

🌷 Trzymaj się z dala od ludzi, którzy tłamszą twoje marzenia. 
Mali ludzie zawsze to robią. 
Jednak naprawdę wielcy sprawiają, że Ty także możesz stać się wielki. 
- Mark Twain   

🌻 Kiedyś – nie ma takiego dnia tygodnia. 
- Janet Dailey

🌹 Wiele spośród rzeczy, które możesz policzyć, nie liczą się. 
Wiele z tych, których policzyć nie można, naprawdę się liczą. 
- Albert Einstein

🌻 Najtrudniejsze jest zdecydowanie się na działanie. 
Reszta to już tylko kwestia wytrwałości. 
- Amelia Earhart

🌷 Najlepszą metodą przewidywania przyszłości jest jej tworzenie. 
- Peter Drucker

🌻 Nie pytaj czego świat potrzebuje. 
Pytaj co czyni cię pełnym życia i rób to, ponieważ 
tym czego świat potrzebuje są ludzie pełni życia.
- Howard Thurman

🌹 Rób to, co uważasz za stosowne. 
I tak zawsze znajdzie się ktoś, kto uważa inaczej...
 - Michelle Obama

___
Fot.: pixabay.com/pl/ 

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Idealne dopasowanie? Jestem na tak!

Idealne dopasowanie? Jestem na tak!
Przede wszystkim dlatego, że produkty Freddy Wear Polska tworzone są z bawełnianych materiałów, które zapewniają maksymalne wymodelowanie i elastyczność. Spodnie dopasowują się naprawdę idealnie i ukrywają niedoskonałości. Byłam ciekawa czy rzeczywiście są takie "idealne"... ale kiedy założyłam je pierwszy raz - nie miałam już żadnych wątpliwości.


Spodnie Skinny - z wysokim stanem w kolorze ciemnoszarym nadają się na wiele okazji, np.: do pracy (również w domu, bo zapewniają komfort noszenia, nie uciskają), na zakupy i na imprezę. Już po pierwszym założeniu zauważymy różnice - są bardzo wygodne.


Denim - spodnie Skinny z regularnym stanem w kolorze jasnoniebieskim. Specjalne przeszycia podkreślają i unoszą pośladki. Efekt wygładzenia i modelowania w talii i na biodrach. Silikonowy pasek pomaga nadać kształt biodrom 😊 


Spodnie są bardzo dobrej jakości i zapewniają komfort noszenia. Są bardzo eleganckie i niepowtarzalne. Do tej pory praktycznie niemożliwe było mnie zobaczyć w spodniach, bo na co dzień wybieram sukienki, które uwielbiam, które są dla mnie wyrażeniem kobiecości, ale - coraz częściej - wybieram też spodnie, przede wszystkim przez to, że są po prostu wygodne, stylowe i dobrze się w nich czuję 😎 

Zainspiruj się! 👈

___
Fot.: archiwum prywatne 

niedziela, 26 kwietnia 2020

[WYWIAD] Pierwsza miłość?

[WYWIAD] Pierwsza miłość?
Każdy z nas pragnie i szuka miłości, każdy chce być szczęśliwy, ale niekiedy właśnie rezygnujemy z tego, co może dać nam szczęście – aby też nie cierpieć... A może życie w pojedynkę jest lepsze, bezpieczniejsze pod względem zranienia? Na pytania odpowiada Ewa Guzowska - psycholog, psychoterapeuta, coach 😎



Pani Ewo, każdy szuka miłości, każdy chce jej doświadczyć, ale czym właściwie ona jest? 

Otóż to ważne pytanie – czym jest miłość, definicji pewnie bez liku, ale pewnie dla każdego będzie to też coś innego. Tak, czy inaczej nie ma nic piękniejszego od MIŁOŚCI, biedni Ci, co jej nie przeżyli…  Nic jej nie zastąpi, żadne bogactwo, władza, pieniądze…. Miłość nadaje sens życiu. Rozwija i pogłębia. Warto przede wszystkim zacząć od miłości do siebie, to często nie jest łatwe. Nie mogę sobie wyobrazić życia bez miłości, czym by ono było… Z pewnością nie chcę go sobie wyobrażać...

Jeden ze znanych rekolekcjonistów przestrzega przed tym, aby miłości nie mylić z zakochaniem...   

Miłość, to coś głębszego niż zakochanie, ważnego i niepowtarzalnego. Miłość to odpowiedzialność za drugą osobę.  Miłość -  to spotkanie serc...

Wobec tego – gdzie jej szukać? 

Przede wszystkim, zacząć szukać tam, gdzie najbliżej. Miłość jest w nas samych. To jest punkt startowy na mapie.  Ogromnym błędem i pomyłką jest, że szukamy jej wszędzie, ale nie w nas samych.  Może warto postawić znak STOP, kiedy zaczynamy szukać gdzie indziej poza samym sobą...

I znowu powracamy do początku – jeśli nie pokochamy najpierw siebie to nie będziemy szczęśliwi nawet z najprzystojniejszym mężczyzna na świecie! Dlaczego jest to tak ważne?

Życie ma to do siebie, że najpiękniejszy obiekt opatrzy się z czasem… A  co potem, szukamy kolejnego eksponatu… To droga po równi pochyłej, prowadząca donikąd…  Istotą jest to, co kryje się w człowieku, to co możemy nieustannie w nim odkrywać…
A co za tym idzie – żyjemy w relacji, może też nie zawsze wiemy jak wyrażać to, co czujemy... Granica między zakochaniem i miłością może być cieniutka...  Niestety, tego w szkołach nie uczą, a więc sami powinniśmy o to zadbać.  A może przychodzi to samo, kiedy poczujemy, że to miłość…  Czujemy, doświadczamy, wyrażamy… Nie ma uniwersalnej recepty.

Zakochanie – życie w iluzji miłości? 

Życie w iluzji, może jest i piękne przez chwile, jesteś w niebie, potem wracasz do siebie…

Poprzez brak miłości do siebie narażamy się niejako na utratę, czy rezygnację z prawdziwej i pięknej miłości? 

Miłość, którą mamy w sobie, jest podstawą - by tworzyć, by czuć, by doświadczać, by kochać życie… w pojedynkę, czy w duecie…

A miłość nadaje sens życiu...

Zdecydowanie TAK 😊 Cóż może zastąpić ciepły dotyk kochanej nam osoby – daremno szukać…

Możemy być szczęśliwi, ale szczęście okaże się niepełne, jeśli też nie będziemy mieli z kim go dzielić?

Szczęście, ma różne formy. Zdecydowanie pięknie jest go dzielić z kochaną osobą… Dzielone szczęście to zawsze podwójne szczęście…  Życzę Wszystkim tego, co najważniejsze NIEPOWTARZALNEJ MILOŚCI…  Każda miłość jest pierwsza…

___
Źródło: mojafigura.com  
Fot.: pixabay.com/pl/ 

sobota, 25 kwietnia 2020

Nawilżanie - obowiązkowy punkt pielęgnacji

Nawilżanie - obowiązkowy punkt pielęgnacji
Do tej pory - kiedy pisałam o produktach Cuccio - były to przede wszystkim lakiery do paznokci, które dla mnie są bezwzględnym numerem jeden, a mam ich naprawdę wiele - różnych firm, ale żaden nie jest tak trwały jak te, którymi tak się zachwycam. Nie tylko piękne, intensywne kolory, ale przede wszystkim jakość. A to podstawa...  


Teraz przyszedł czas na masła do ciała o których też całkiem niedawno pisałam, a bez których - przyynajmniej mi - trudno  się obejść, bo skóra jest wsuszona i potrzebuje nawilżenia. Masła do ciała mają przyjemny zapach i są bardzo wydaje - co oczywiście jest dużym plusem 😊 U mnie nieprzerwanie królują dwa: kokos i imbir oraz mleko i miód. Skóra jest naprawdę nawilżona 😊


Masła do ciała, ale nie tylko, bo już całkiem niedawno odkryłam masło do mycia ciała i dłoni o jednym z moich ulubionych zapachów - miód i mleko (240ml). Piękny zapach + złuszczanie, nawilżanie i mycie w jednej formule. I przeznaczone dla każdego rodzaju skóry. I idealne do domowego SPA... 🌻🌷🌺💕🌼🌹 Masła do mycia są stworzone z naturalnych składników. Łagodnie oczyszczają skórę i zapobiegają nadmiernemu wysuszeniu. Podobnie jak masła do ciała - są bardzo wydaje.


I na koniec: serum uspokajająco chłodzące z konopi (30ml). Rzeczywiście, działa chłodząco, ale czy uspokajająco? Mam wątpliwości 😜

🌷🌺🌹💕🌻  Zainspiruj się! 🌻💕🌹🌺🌷

___
Fot.: archiwum prywatne 

piątek, 24 kwietnia 2020

#zostanwdomu i szyj maseczki

#zostanwdomu i szyj maseczki
Bo skoro i tak jestem w mieszkaniu i z nikim się nie spotkam, nigdzie - poza zakupami - nie wychodzę, to spróbowałam uszyć maseczkę. I dałam radę, co wcale nie było tak oczywiste, bo nie mam w ogóle talentu do szycia 😜


Wystarczą dobre chęci, ładny materiał i igła i nitka, które z powodzeniem można zastąpić ręczną maszynką do szycia. Ot, taki praktyczny gadżet, który zdecydowanie ułatwia pracę 😊 Działa pod wpływem nacisku - nie są potrzebne baterie 😎    


Chociaż do tej pory ręczną maszynę do szycia testowałam tylko na maseczkach - myślę, że przyda się każdej kobiecie, która może za szyciem szczególnie nie przepada 😊 


Gadżet jest tani, lekki i praktyczny. Szycie taką maszynką nie jest skomplikowane 😎 chociaż wcześniej właśnie tak myślałam i bardzo byłam ciekawa co to z tego będzie...  


Zainspiruj się - znajdź swoją maszynę i stwórz piękne maseczki! 😎

___
Fot.: archiwum prywatne 

czwartek, 23 kwietnia 2020

W czym do łóżka?

W czym do łóżka?
Zwłaszcza wiosną i latem nie może być chyba innego wyboru jak piękne, zmysłowe, kuszące koszulki... Bo czy piżama zawsze musi się kojarzyć z rozciągniętą koszulką i długimi, flanelowymi spodniami? Wiosna to dobry czas, by zaprosić zmysłowość do swojej szafay 😊 


Koszulka nocna czy piżama? Oto jest  pytanie! Chociaż i klasyczne piżamy są wykonane pięknie - koszula nocna przemawia do mnie bardziej. Każda z nas ma swoje wymagania i upodobania, a wybór zarówno piżam jak i koszul nocnych jest bardzo duży - różne wzory, fasony, kolory... Jedno jest pewne - to, co założymy do łóżka musi być przede wszystkim wygodne - nie może krępować naszych ruchów, dlatego nie wybieramy produktów tylko dlatego, że są ładne, mimo iż nie są w naszym rozmiarze! Dobrze dobrana koszula nocna - powinna podkreślać atuty naszej sylwetki, a przy okazji - tuszować ewentualne niedoskonałości. Trzeba też pamiętać, że każdy fason ma swoje wady i zalety... No, może poza tymi z koronkowymi wykończeniami, bo wiadomo, że koronka to nie pytanie 💕 

Tym z nas, którym zależy by również wieczorem wyglądać doskonale - miękkie i wygodne koszule nocne sprawdzą się doskonale. Są eleganckie, delikatne i przyjemne w dotyku, a przy tym bardzo kobiece. W stylowej koszulce nocnej można wypić poranną kawę w hamaku i cieszyć się życiem... Ekskluzywna bielizna nocna to cudowna propozycja na letni sezon 🌼🌺🌹🌷🌿💕🌻

Ponadto, ładna koszula nocna to świetny pomysł na prezent dla kobiet, które cenią sobie piękne i subtelne produkty. Wsokiej jakości koszule na pewno w jakimś sopniu podniosą też samoocenę...      

Zainspiruj się i wybierz swój ulubiony zestaw do snu 💕    

___
Fot.: pixabay.com/pl/ 

środa, 22 kwietnia 2020

Stworzona z pasji

Stworzona z pasji
Dokładnie - stworzona z pasji do projektowania i szycia. Skórzane torebki od Fabiola 💖 zachwycają pod każdym względem. Są wykonane z dbałością o najmniejszy szczegół - piękne, na każdą okazję i dla najbardziej wymagających. W klasycznych i modnych kolorach... 


Ręcznie robione skórzane torebki to doskonały pomysł na prezent 🎁 Dzięki temu, że praktycznie do ostatniego momentu możemy wybrać kolor okuć, podszewki, pasek czy dodatki - torebka stanie się jeszcze bardziej "nasza". Moja mała biała torebka skórzana  - chociaż projektanci mówią, że jest średniej wielkości 😊 bardzo mi się podoba. Jeśli taka piękna... To torebka dwukomorowa z szerokim paskiem - dzięki temu zapewniona swoboda noszenia, ale o tym przekonam się dopiero jak będzie można wychodzić na dłuższe spacery... Co mam nadzieję - nastąpi niebawem 😎


Nowego chhataketu torebce doda węższy, skórzany pasek albo łańcuszek - coraz bardziej jestem ciekawa jak będzie wyglądać właśnie w połączeniu z łańcuszkiem... Torebka to nasza najlepsza przyjaciółka podczas wyjść, więc... warto by była wyjątkowa 😊 Biała torebka  a pewno wyróżni nas z tłumu, będzie doskonała w połączeniu z różnymi stylizacjami 🌹🌺🌼🌻       

👜 Torebki od Fabioli wyróżnia bezwzględnie dbałość o najmniejszy szczegół. Są wyjątkowymi produktami 🌺🌹🌷 O czym można się przekonać zaraz po otworzeniu przesyłki...  
👜 Zainspiruj się i stwórz własne cudo 🎁     

___
Fot.: archiwum prywatne 

wtorek, 21 kwietnia 2020

Gadżet dla kociarzy...

Gadżet dla kociarzy...
Od momentu kiedy w naszym życiu pojawił się kocur - oszaleliśmy na jego punkcie 😎 Nigdy wcześniej żadnemu kotu nie zamawiałam ubranek, muszek, kocyków, nie kupowałam zabawek i nie jeździłam z nim do lekarza...


Kubuś - nasza mała słodka żabcia - wnosił do naszej codzienności bardzo dużo radości. Był uroczy 💖 Od tego czasu jak się pojawił - zaczęłam się więcej rozglądać, ale i więcej dostawać prezentów z motywem kotów. Wiadomo - nie ma opcji, że będzie to prezent nie trafiony 😜


Uśmiechnęłam się kiedy otworzyłam pudełeczko, w którym było cztery łyżeczki z kotkami 🐱 Czego to ludzie nie wymyślą... Tak sobie pomyślałam 😊 Takie łyżeczki to praktyczny gadżet, który spodoba się wszystkim, którzy mają "kota" na punkcie kota 😊



Więcej praktycznych gadżetów? Kliknij tutaj 🐱🌷🌹

___
Fot.: archiwum prywatne 

poniedziałek, 20 kwietnia 2020

Prywatny Anioł Stróż

Prywatny Anioł Stróż
Od połowy marca miałam taki plan: #zostanwdomu i czytaj książki. Wydawało mi się, że skoro będę miała więcej wolnego czasu, bo w końcu nie będę nigdzie jeździć na wywiady, a jednak w Warszawie dojazd czasem zajmuje więcej jak samo spotkanie z kimś - będę czytać książki...


W jakimś stopniu plan realizuję, bo lubię wieczory kiedy jestem sama ze sobą, lubię być w swoim towarzystwie - do tego dobra książka, dobra kawa i ciastko czyli wieczór idealny 😊 Nie tak dawno dostałam małe, eleganckie pudełeczko, a w nim - prywatny anioł stróż! 😇



Anielski zestaw prezentowy składa się z pięknej zawieszki z aniołem oraz unikatowej i rówie eleganckiej zakładki do książki.
Zakładka ma długość 12 cm, bardzo ładnie się prezentuje.


Taki zestaw spodoba się każdemu, kto jest miłośnikiem książek, ale też będzie ładnym prezentem z okazji zbliżającej się Komunii Świętej. Dzięki temu osoba obdarowany będzie mieć zawsze przy sobie swojego anioła stróża 😊 Ten różowy anioł jest wykonany z kwarcu, ma 4.5 cm, ale jest uroczy 😊 Produkty zapakowane są w eleganckie pudełeczko, dzięki czemu są gotowe do wręczenia od razu 🎁




___
Fot.: archiwum prywatne 

niedziela, 19 kwietnia 2020

Jezus Miłosierny w naszym domu

Jezus Miłosierny w naszym domu
Bardzo lubię wracać do wspomnień sprzed zaledwie kilku lat, kiedy latem byłam przez kilka dni w domu rodzinnym i któregoś dnia spałam dłużej niż zwykle. Odebrałam telefon od Babci, która powiedziała tylko jedno zdanie: "Schodź na śniadanie, chcemy być z Tobą..." 💖


Może już to pisałam... U nas w domu każdego dnia rankiem Babcia i Dziadek modli się wspólnie. Po Różańcu odmawiali też Koronkę do Chrystusa Miłosiernego. Czasem modliliśmy się wszyscy razem... To były piękne dni - kiedy nie tylko łączył nas wspólny stół, ale i wspólna modlitwa...🌿😇🌿


Przyznam, że zawstydziła mnie Babcia, kiedy kilka tygodni temu rozmawiałyśmy i powiedziała, że już "była" na mszy św. w Łagiewnikach... Często do Łagiewnik jeździłyśmy... To właśnie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zamawiamy intencje mszy świętych. I często powtarzamy z wiarą: "Jezu ufam Tobie!" 💖 Kiedyś przeczytałam, że Bóg nie zsyła na nas cierpienia, ale je dopuszcza po to, abyśmy mogli się dzięki temu cierpieniu przemienić. I chociaż czasami bardzo cierpimy - trzeba wierzyć, że to wszystko ma sens... 


Chrystus Zmartwychwstał! 🌿🌷🌿
🌿🌺🌿 Radosnej Niedzieli! 

___
Fot.: archiwum prywatne 

sobota, 18 kwietnia 2020

Subtelne i oryginalne

Subtelne i oryginalne
Ale przede wszystkim piękne - takie są nie tylko kolczyki, ale i w ogóle biżuteria od Mollie 🌷 Jakiś czas temu pisałam o delikatnych i niezwykle kobiecych bransoletkach, które chętnie zakładam na co dzień, a podobno przewodzą dobrą energię... 😊 Dziś - czas na kolczyki ze srebra 👑 


Mimo, że moda się zmienia - srebrna biżuteria ciągle jest popularna i uniwersalna, pasuje do każdej kobiety - ale pamiętajmy, że piękno jest w nas! I same musimy najpierw je odkryć, bo inaczej nawet brylanty nie dadzą nam szczęścia! 😊 Srebrna biżuteria jest przede wszystkim elegancka i nigdy nie wychodzi z mody. Ponadto, jest trwała - co jest oczywiście zaletą. I kolejna zaleta - przystępna cena...


Kolczyki ażurowe będą pięknym uzupełnieniem większości stylizacji, ale oczywiście najchętniej pewnie będziemy je zakładać do wiosennych i letnich stylizacji. A na spotkanie biznesowe, rodzinne czy spotkanie z przyjaciółmi? Jak najbardziej! Moda na srebro trwa! Biżuteria artystyczna ręcznie robiona jest wyjątkowa, ale o tym nikogo chyba przekonywać nie trzeba... Myślę, że większość z nas ma przynajmniej jeden piękny zestaw biżuterii, który zakłada na specjalne okazje... bądź właśnie z takimi okazjami się kojarzy... I to też czyni ją wyjątkową.     


Czasami naprawdę nie potrzeba wiele, by podarować komuś bliskiemu przyjemność zamkniętą w małym pudełeczku - czy to kolczyki, czy bransoletki sznurkowe, naszyjniki pozłacane z zawieszkami... Pomysłów jest wiele, a z ich realizacją nie warto czekać... Okazji nie brakuje - zbliża się Dzień Matki... 🌷💕🌹

Zainspiruj się z Mollie 🌷   

___
Fot.: archiwum prywatne 

piątek, 17 kwietnia 2020

Wspomnienie abpa Mokrzyckiego o Papa Emerito

Wspomnienie abpa Mokrzyckiego o Papa Emerito
Dzień po urodzinach papieża Benedykta - publikuję krótkie wspomnienie abpa Mieczysława Mokrzyckiego - drugiego osobistego sekretarza Ojca Świętego 😊


Księże Arcybiskupie, rozmawiamy we Lwowie, do którego skierował Księdza Ojciec Święty Benedykt. Czym dla Ekscelencji była nominacja na arcybiskupa Lwowa?

Ta decyzja to wielkie zaufanie papieża Benedykta XVI. Powierzył mi Kościół, który cieszy się wielkim prestiżem a także chlubi tradycją i historią. Metropolia bardzo żywa, z bogatą historią. Jednocześnie – obecnie znajdująca się w trudnej sytuacji materialnej. Jest to metropolia, która wymaga poświęcenia się i ofiarnej pracy w rozwoju tego kościoła. Dla mnie  jest to też dowód zaufania i wdzięczności papieżowi za powierzenie mi diecezji, ponieważ to moja diecezja – diecezja, w której się wychowałem. Cząstka tej diecezji pozostała na terenie Polski – 33 parafie.

Ksiądz Arcybiskup po kilkunastu latach wrócił znowu do swojej diecezji…

Tak. Dlatego taka decyzja Ojca Świętego była dla mnie wielką radością, że jako biskup mogę pracować w swojej diecezji, o której tak wiele się słyszało, a która poprzez lata komunizmu wiele wycierpiała. Byliśmy zawsze wychowywani w duchu tej tradycji
w seminarium, a także w codziennym życiu.

Chyba wszyscy byli mile zaskoczeni, kiedy to nowo wybrany papież przemówił do nas w języku polskim. Kto uczył Ojca Świętego naszego języka?

Przed wystąpieniem zawsze robiliśmy próbę w czytaniach Ojca Świętego. Papież dość sobie radził z tym językiem, oczywiście było to w transkrypcji niemieckiej. Zawsze kiedy tam byłem, przed każdym wystąpieniem, przed Anioł Pański, czy przed audiencjami środowymi to już taką lekką próbę robił.

„Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus” – to jedno zdanie znał chyba na pamięć…

Tak (uśmiech). Kiedyś kolega do mnie zażartował: „Ja już teraz wiem dlaczego Ojciec Święty mówi takim śpiewającym tonem: „Niech będzie Pochwalony Jezus Chrystus”. Ja tak mówię śpiewająco (uśmiech), ale taki ton Ojciec Święty sam sobie wybrał (uśmiech).

Dla Jana Pawła II był Ksiądz „Mieciem”. Dla Benedykta XVI jest Ksiądz „Mietkiem”. Jakie były relacje?

To są dwie różne osobowości. Jan Paweł II traktował mnie bardziej można powiedzieć jako swojego wnuka, myślę, że takie relacje były… Więc zawsze z taką ogromną życzliwością, sympatią… Natomiast także i Benedykt XVI przez te dwa lata okazał mi wiele życzliwości, wiele serca, chociaż jest człowiekiem bardzo nieśmiałym, ale jednocześnie bardzo otwartym i bardzo wrażliwym. Darzył mnie szczególną życzliwością i sympatią.

Jakie były różnice pomiędzy posługą polskiemu papieżowi a Benedyktowi?

Funkcja była podobna. Jeśli chodzi o Ojca Świętego Benedykta – w większości audiencji generalnych uczestniczył pierwszy sekretarz – ks. Georg Gänswein. Za pontyfikatu Benedykta XVI bardziej pełniłem funkcję drugiego sekretarza – byłem odpowiedzialny za kancelarię. Z Ojcem Świętym Janem Pawłem II – współpraca z ks. Stanisławem w większości była na przemian - co środa – raz on chodził na audiencje, raz – ja. Natomiast wielkiej, innej różnicy nie było.

___
Fot.: archiwum prywatne

czwartek, 16 kwietnia 2020

Papierowe torby reklamowe

Papierowe torby reklamowe
Myślę, że każdy kto pisze bloga czy prowadzi własną działalność, wie jak ważna jest wzajemna komunikacja i zwiększenie rozpoznawalności marki. Można w tym celu używać różnych form, przeznaczonych do promocji - dostępnych za pomocą Internetu, ale można też zdecydować się na nieco odważniejszy krok i zamówić torebki z logo czy hasłem reklamowym firmy.


Produkty, które zobaczyłam w Torbowo zainspirowały mnie do stworzenia własnych toreb z logo bloga. Bardzo byłam zaskoczona najpierw projektem, który został wykonany w pracowni, a który dostałam do akceptacji, a następnie - kiedy otworzyłam przesyłkę! Torby są wykonane bardzo starannie.


Wybór  toreb jest duży, bo możemy wybierać między torbami bawełnianymi, kolorowymi i papierowymi. Nie jest żadnym zaskoczeniem, że dużą popularnością cieszą się przede wszystkim torby papierowe - doskonałe dla małych firm, cukierni, drogerii. Estetyczna torba to dobry pomysł na reklamę, która z pewnością nie zostanie obojętnie przyjęta.


Papierowe torby są wyjątkowo modne, mają skręcane uchwyty i wzmocnione dno. Na pewno przyciągną wzrok nie jednego przechodnia. Torby z logo firmy czy danymi teleadresowymi to doskonała promocja i stworzenie pozytywnego wizerunku firmy i znakomita forma reklamy = modny gadżet.

Popularność  toreb papierowych rośnie z roku na rok. Nie czekaj, zamów swoje torby w Torbowo.pl 💼 Gwarancja doskonałej jakości! ✔ Są tanie i lekkie. Wystarczy tylko wybrane  hasło reklamowe i czcionkę oraz kolor i wybrany materiał. Na końcu określić ilość toreb i gotowe. Pozostaje tylko czekać na gotowy produkt, którego realizacja jest ekspresowa 🔥🔥🔥  A efekt "wow" po otworzeniu przesyłki - murowany 😎



Zamów swoje nowe torby 🎁 Zainspiruj się 👈

___
Fot.: archiwum prywatne 

środa, 15 kwietnia 2020

Co kupić dla mamy?

Co kupić dla mamy?
Chociaż do Dnia Matki jeszcze ponad miesiąc - już czas, by rozejrzeć się za wyjątkowym prezentem, który podarujemy mamie 🌷🌹🌼 Wczoraj wieczorem rozmawiałam z przyjaciółką i kiedy powiedziałam, że w tym tygodniu już będę miała większość prezentów, które zamówiłam dla mojej mamy, uslyszalam: już? Tak szybko?


Już, już... bo na co czekać? 🎁 Doskonale wiemy, że wybór odpowiedniego prezentu to wcale nie jest taka łatwa sprawa... Przypomniało mi się jak w dzieciństwie - szczególnie babcia i prababcia powtarzały, że jeśli od kogoś dostanie się prezent to zawsze należy się uśmiechnąć i podziękować, nawet w sytuacji, gdyby ten prezent nie cieszył nas jakoś szczególnie. Podziękować dlatego, że ktoś, kto daje nam prezent -  na pewno włożył w to całe serce...  I tak mi się to przypomniało, kiedy zaczęłam pisać o prezencie dla mamy, która przecież nigdy nie powie, że nie trafiliśmy w jej gust...

W tym roku zdecydowanie - oprócz portfela, o którym już słyszę od miesięcy 😊wybrałam koszulkę dla mamy w zestawie z kubkiem, ale z jaaaakim napisem! Mama na pewno polubi niebanalną koszulkę 🎁 Kubki dla mamy - wybór duży, a prezent - praktyczny - kto by się nie ucieszył? Można sobie wyobrazić jak będzie smakować kawa z takiego kubka  😎


Świetnym pomysłem na prezent są też poduszki dla mamy - piękne, miękkie i idealne na popołudniową drzemkę... A może kilka poduszek? Te znowu świetnie się sprawdzą nie tylko jako dekoracja wnętrza, ale także podczas małego odpoczynku w hamaku - będzie i elegancko i przyjemnie 😊 Pomysłów na prezent dla mamy jest dużo, dużo... bez znaczenia co wybierzemy - niech to będzie prezent dany od serca... 💖 W końcu to naszym mamom zawdzięczamy to, że żyjemy! 💖   

Zainspiruj się! 🎁

___
Fot.: koszulkowy.pl 

wtorek, 14 kwietnia 2020

Wiosenne porządki w relacjach

Wiosenne porządki w relacjach
Coraz bardziej przekonuję się o tym, że wraz z nadejściem Wiosny - poza porządkami w szafie - warto zrobić też porządki w relacjach. Czasami żyjemy w jakiejś iluzji, że mimo mojej gotowości udzielenia wsparcia czy pomocy - jak mi się wydaje człowiekowi bliskiemu - od niego nie dostajemy nic. A w momencie kiedy sami potrzebujemy wsparcia - zostajemy zdani na siebie. Są tacy ludzie, których wspieramy, obdarowujemy prezentami, martwimy się o nich - a oni nawet nie zapytają co u nas słychać... Ciągle chcą być w centrum zainteresowania, całkiem jakby to świat kręcił się wokół nich...    


Nie znam odpowiedzi dlaczego tak się dzieje, ale wiem jedno - lepiej być samemu jak w złym towarzystwie. W towarzystwie ludzi, którzy tylko liczą jakie korzyści przyniesie im znajomość z nami... 

Wydaje mi się, że normalnym odruchem człowieka, który kocha i jest kochany, akceptowany jest również i to, że swoim bliskim chce wyrazić wdzięczność chociażby przez mały podarek. Naprawdę nie trzeba wydawać kilkuset złotych by sprawić radość tym, których kochamy. A z drugiej strony myślę, że warto zdecydowanie wybierać jakość od ilości. Co z tego, że możemy mieć po kilka tysięcy znajomych na portalach społecznościowych, jeśli w momencie kiedy będziemy potrzebować drugiego człowieka - zostaniemy sami. 

Czasami ludzie, których poznaliśmy całkiem niedawno - okazują się nam bliżsi jak ci, których nazywamy "przyjaciółmi". A dziś? Ilu ludzi, których na co dzień nazywamy naszymi "przyjaciółmi" - jesteśmy pewni? 

Na swojej drodze spotkałam jednych i drugich. Mimo, że przyjaciół mogę policzyć na palcach jednej ręki mam pewność, że w momencie, kiedy potrzebowałabym wsparcia - oni są, bez względu na wszystko. Nie namawiam do tego, by przy każdej okazji wszystkim dawać prezenty, ale wiem, że jeśli komuś naprawdę zależy - znajdzie milion sposobów by wyrazić wdzięczność - dobre słowo, SMS, telefon... Nie zapominajmy, że nie jesteśmy panami życia... A życie jest kruche... Jeśli czegoś naprawdę chcemy to nie ma takiej siły, która by nas przed tym powstrzymała...   

Może ta Wiosna, taka dość nietypowa - zachęci nas do tego, by zastanowić się nad tym, kim się otaczamy... Może warto odpuścić to, co nie ma sensu a zająć się tym, co jest naprawdę wartościowe? Życzę sobie i Wam byśmy potrafili budować prawdziwe relacje i otaczać się dobrymi ludźmi, bo wtedy życie mniej boli... 😎

___
Fot.: pixabay.com/pl/  

poniedziałek, 13 kwietnia 2020

Linia Życia - film, który poruszy serce

Linia Życia - film, który poruszy serce
Wielki Tydzień to dla mnie najważniejszy tydzień w roku. A w związku z tym, że w tym roku sama wybierałam sobie nauki rekolekcyjne, których każdego dnia w Wielki Tygodniu słuchałam - na duchowego przewodnika wybrałam Ks. Piotra Pawlukiewicza. W jednej z homilii polecił film "Linia Życia" (1990)...


Obejrzałam ten film w świąteczny wieczór. Wzruszyłam się bardzo... Film godny polecenia... ale aby nie zdradzać szczegółów - poniżej zamieszczam krótki opis dystrybutora DVD:

"Są granice, których nie warto przekraczać.

W szpitalu przy uniwersyteckim wydziale medycyny, grupa ambitnych studentów zamierza umrzeć... i zmartwychwstać, aby opisać ten eksperyment. Rozpoczynając zuchwale doświadczenie - przekraczają granicę życia, by spojrzeć śmierci w twarz. Zafascynowani poszukiwaniem nieśmiertelności igrają ze śmiercią... która nie pozwoli, by z niej bezkarnie kpić".

___
Fot.: materiały prasowe/filmweb 

niedziela, 12 kwietnia 2020

Zmartwychwstał jak zapowiedział! 🌿🌷🌿

Zmartwychwstał jak zapowiedział! 🌿🌷🌿
🌿💕🌿 Zmartwychwstał jak zapowiedział! Alleluja! 🌿💕🌿



Kochani,
Niech i w nas zmartwychwstanie wszystko to, co wymaga odnowienia... 

Wspaniałych Świąt! 🌿🌷🌿 
🌿💕🌿 Cudownego odpoczynku...
I dystansu do świata i ludzi 🌿🌷🌿  
M. 

___
Fot.: Internet 

sobota, 11 kwietnia 2020

Niby blisko, ale daleko...

Niby blisko, ale daleko...
Na Wielką Sobotę zaplanowałam przypomnienie cz. 3 wywiadu z O. Tomaszem Grabowskim, ale zwyciężyło to, co teraz... wywiad dostępny tutaj 👈  
   
Uwielbiam Święta Wielkanocne i cały okres Wielkiego Postu. Co roku po Wigilii Paschalnej zabieram walizkę i ruszam do rodzinnego domu, by wspólnie świętować zmartwychwstanie naszego Zbawiciela... A w tym roku...


Chociaż kilka lat temu Święta Bożego Narodzenia spędziłam sama - nie sądziłam, że podczas tych Świąt będzie mi tak smutno... Święta Wielkanocne u nas w domu to zawsze bardzo dużo pozytywnej energii, niekończących się rozmów i zwykłej radości, że jesteśmy wszyscy razem 💖 Wróciły wspomnienia, które sprawiły, że pojawił się uśmiech... 

Eh... Czekam już na ten moment kiedy będzie się można przytulić... Całe szczęście, że są komunikatory, które umożliwiają nam kontakt - możemy się nie tylko słyszeć, ale i widzieć... A mocno wierzę w to, że i już będziemy mogli się "na żywo" widzieć niedługo... 💖  

___
Fot.: pixabay.com/pl  

piątek, 10 kwietnia 2020

[WYWIAD] Wielki Tydzień - cz. 2

[WYWIAD] Wielki Tydzień - cz. 2
Druga część wywiadu z O. Tomaszem Grabowskim OP



Kończy się Ostatnia Wieczerza, przechodzimy do ciemnicy…

Po zakończonej wieczerzy Jezus poszedł z uczniami za potok Cedron. Poszedł do Getsemani i każdy z nas to wie, ale trzeba sobie uświadomić, że Chrystus wychodzi podczas święta - w czasie, kiedy żydowscy pielgrzymi podróżowali na Paschę, aby w swoim gronie spożyć świąteczną wieczerzę w stolicy Izraela. Chrystus opuszcza miasto. Nikt z Żydów nie postąpiłby w taki sposób. On wychodzi poza Jerozolimę, a tym samym przekracza to, co znane, kochane, upragnione. Wychodzi z tego wszystkiego. Zaczyna się Jego agonia czyli walka o zbawienie ludzi.

Co znaczy być w ciemnicy razem z Chrystusem?

Być razem z Chrystusem w ciemnicy to naśladować Piotra, Jakuba i Jana. Tylko nie naśladować ich we śnie, ale w czuwaniu. Być z Chrystusem podczas Jego walki, kiedy opuszcza miasto i przygotowuje się do ponownego wjazdu do Jerozolimy - nie jako triumfator, ale jako Ten, który jest najbliższym krewnym każdego człowieka - obarcza się jego winą i śmiercią. Do tego trzeba się przygotować, dlatego czuwanie w ciemnicy jest bardzo, bardzo ważne - aby dobrze przeżyć Wielki Tydzień.

Zdarza się, że nie mamy czasu aby być w kościele dłużej. Wejdziemy na chwilkę, może w pośpiechu…

Oczywiście, że są osoby, które tak zrobią. Powiem tak - liturgia nie jest dla wszystkich tym samym. Jest dla tych, którzy chcą żyć według tego, co mówi Apokalipsa, która opisuje uczniów Jezusa mówiąc, że to są ci, którzy poszli za Nim dokądkolwiek Ten idzie. Liturgia Wielkiego Tygodnia i Świętego Triduum Paschalnego daje możliwość, aby pójść z Chrystusem dokądkolwiek On idzie. Krok za krokiem. Jeśli ktoś chce być pośród uczniów Chrystusa - ma szansę. Każdy z nas ma szansę stać się kimś innym. Szymon z Cyreny wracał z pracy, przechodził akurat drogą krzyżową, ale nic go to nie interesowało. Niektórzy z nas zostaną "pochwyceni", by przejść kilka staj drogi Pana. Może być ktoś taki, kto dowie się o tym, co się działo w Jerozolimie dopiero w niedzielę. Liturgia przez to, że jest rozciągnięta na trzy dni - daje możliwość zajęcia adekwatnego - w stosunku do swojego rozwoju wewnętrznego - miejsca w ramach tych wydarzeń.

Czyli wybór należy do nas…

Albo zajmujesz miejsce ucznia, który idzie za Nauczycielem dokądkolwiek On idzie. Jesteś na wzór Jana czy Marii Magdaleny - którzy towarzyszą Chrystusowi podczas przesłuchania, drogi krzyżowej i pod krzyżem. Są też świadkami pogrzebu. Możesz być kimś, kto wpadnie na chwilkę - na wzór Piotra czy innych apostołów, którzy pochowali się po kątach. Możesz być kimś, kto ot tak minie krzyż w Wielki Piątek, bo wypada, bo coś ważnego się stało. Wiele ludzi przyjdzie do kościoła tylko po to, aby poświęcić jajka. Liturgia jest bezkompromisowa. Dokładnie wskazuje miejsce takich ludzi. Mówi: "To nie są uczniowie". To są ci, którzy przyszli poświęcić jajka. To są ci, którzy przeszli gdzieś obok grobu. Zobaczyli, że jest krzyż, że jest jakiś ruch w mieście, ale nie obchodzi ich to, co się stało.

To o czym Ojciec teraz mówi można trochę porównać do drogi krzyżowej choćby ulicami Warszawy. Kiedy idziemy Krakowskim Przedmieściem też widzimy ludzi, którzy są zaskoczeni. Jakby chcieli powiedzieć: "Po co to całe przedstawienie? Co takiego się dzieje?".

Dokładnie tak. W takich wydarzeniach jak liturgia Świętego Triduum Paschalnego dokonuje się podział - na tych, którzy są zaangażowani i tych, którzy nie są zaangażowani. To nie jest podział, którego ktokolwiek dokonuje poza każdym człowiekiem indywidualnie. Nikt nie skazuje mnie na to, że jestem poza Kościołem. To ja jestem tym, który wybiera miejsce. Eucharystia jest momentem sądu. Nie jest tylko momentem uczty, ofiary, przyjęcia komunii. Jest też momentem sądu. Jeśli przyjmuję Najświętszy Sakrament i przyjmuję Go z czystym sercem - faktycznie jestem włączony w komunię z Chrystusem i Bogiem Ojcem przez Ducha. Jeśli tego nie zrobię - stoję na zewnątrz. Nikt mnie tam nie stawia na siłę.

Z drugiej strony - chodzić do kościoła tylko po to, żeby chodzić - też bez sensu…

Nikt się nie stanie samochodem od chodzenia po garażu (śmiech). Tak samo - nikt się nie stanie chrześcijaninem od chodzenia po kościele. Wszystko zależy od tego, czy odważę się zaryzykować i poprosić Pana Boga o to, aby rzeczywiście zaingerował w moje życie. Aby te rzeczy, które do tej pory były jakimś pustym zwyczajem - zaczęły być znaczące, żeby zaczęły też modyfikować mnie całego. Czy odważę się skierować do Pana Boga taką prośbę? Pan Bóg nie będzie działał na siłę. Pozwoli mi zająć to miejsce, które chcę zająć.

___
Źródło: deon.pl
Fot.: Internet 

czwartek, 9 kwietnia 2020

[WYWIAD] Wielki Tydzień - cz. 1

[WYWIAD] Wielki Tydzień  - cz. 1
Tak jak w tamtym roku - tak i dziś, przypominam wywiad z O. Tomaszem Grabowskim. W Wielki Piątek będzie cz. 2. W Wielką Sobotę - cz. 3.

Wielki Tydzień jest tak skonstruowany, że dzień po dniu jest celebrowane to, co wydarzyło się w ostatnim tygodniu życia Chrystusa - mówi o. Grabowski OP



Ojcze, jak dobrze przygotować się do Wielkiego Tygodnia?

Przygotowaniem do Wielkiego Tygodnia jest w większości Wielki Post. Do piątej niedzieli, dawniej nazywanej Niedzielą Męki Pańskiej - to czas pokuty i nawrócenia. Ten czas ma nas przygotować do obchodów najważniejszego święta chrześcijańskiego - Triduum Paschalnego. Wielki Tydzień jest wejściem w przeżywanie męki razem z Chrystusem. Wspominamy uroczysty wjazd do Jerozolimy - z jednej strony ogłoszenie Chrystusa wybawicielem, z drugiej - dostrzeżenie tego, co On czuje. Patrzy na tłumy, ale nie cieszy się z nimi. Chrystus wie, że ci sami ludzie za kilka dni będą krzyczeć "Na krzyż z Nim!". Trzeba stanąć po stronie Chrystusa i zobaczyć ten triumf jako coś pozornego. Prawdziwy triumf rozegra się dopiero w Wielki Piątek. Triumf według zupełnie innej logiki - innej niż logika tłumu. Należy sobie uświadomić to, z czego muszę być wybawiony. Jest to celebrowanie - przeżywanie w ramach rytuału wydarzeń z historii zbawienia. Każda msza św. jest wspomnieniem i uobecnieniem męki Chrystusa - Jego śmierci i zmartwychwstania. Wielki Tydzień, a w szczególności Święte Triduum Paschalne daje nam szansę przeżywania wraz z Chrystusem tego, co działo się godzina po godzinie 2000 lat temu w Jerozolimie. Chodzi o przeżywanie w rytualne, obrzędzie.

Wielki Tydzień to nie tylko Święte Triduum Paschalne - choć przede wszystkim, ale to także poniedziałek, wtorek…

Wielki Tydzień jest tak skonstruowany, że dzień po dniu jest celebrowane to, co wydarzyło się w ostatnim tygodniu życia Chrystusa. Zanim się rozpocznie Wielki Czwartek - będziemy wspominali ucztę w Betanii, wspominali także to, co Chrystus mówił w świątyni, zdradę Judasza, naradę arcykapłanów. Wielki Czwartek kończy się przy zachodzie słońca. W Biblii liczymy czas od wieczora do wieczora. "Tak upłynął wieczór i poranek, dzień pierwszy" - mówi Pismo przy stworzeniu świata. To znaczy, że w Wielki Czwartek wieczorem celebrujemy już wielki Piątek. Natomiast w Wielki Piątek, po śmierci Chrystusa - celebrujemy Wielką Sobotę. Dlatego też w nocy w Wielką Sobotę spotykamy się i celebrujemy zmartwychwstanie.

Jakie wydarzenie Wielkiego Czwartku jest szczególne?

To, co dzieje się w Wielki Czwartek najważniejszego to Msza Krzyżma w katedrze. W diecezji biskup spotyka się ze wszystkimi księżmi. Podczas tej mszy następuje poświecenie olejów, które będą potrzebne do namaszczenia chorych, namaszczenia chrzcielnego, namaszczenia święceń. Wielki Czwartek to dzień, w którym księża przypominają sobie, że są ustanowieni jako szafarze łaski. Ich zadaniem jest udzielać sakramenty łaski, a nie dawać je z łaski.

Co dzieje się wieczorem?

Wieczorem, kiedy zaczynamy Wielki Piątek celebrujemy uroczystą mszę św. Wieczerzy Pańskiej - wspomnienie ustanowienia Eucharystii. W ten wieczór Chrystus zrobił wiele rzeczy: po pierwsze ustanowił Eucharystię. Powiedział: "To czyńcie na Moją pamiątkę". To zdanie możemy sobie przetłumaczyć: "Pamiętajcie o Mnie w ten sposób". Chrystus prosi o pamięć i chce, aby uczniowie zachowali tę pamięć poprzez przyjmowanie komunii.

Jak się do tego przygotować?

Trzeba być gotowym aby przyjąć komunię. Często o tym zapominamy. Nie idziemy na mszę św., bo coś wypadło, coś okazało się ważniejsze… Wielki Czwartek jest takim dniem, w którym powinniśmy sobie przypomnieć, że Chrystus zanim umarł - poprosił o pamięć. Skandalem byłoby nie przyjąć komunii św. w Wielki Czwartek. W dzień, kiedy bezpośrednio wspominamy i celebrujemy to wielkie wydarzenie.

Tego wieczoru Chrystus pochyla się nad uczniami, myje im stopy…

Myje stopy i daje im nowe przykazanie. Mała Teresa powiedziała, że nowość tego przykazania polega na drugiej jego części - "Jak Ja was umiłowałem". Chrystus daje wzór tej miłości właśnie przez obmycie stóp.

Daje przykazanie, ale pozostawia wybór…

Nie można nikomu kazać kochać. I nie można nikomu dać przykazania aby kochał. To by było bez sensu. Nikogo nie można zmusić do miłości. Chrystus robi coś bardzo sensownego - najpierw daje doświadczyć miłości - przez obmycie stóp. Staje się sługą. Myje stopy każdemu, indywidualnie. I dopiero kiedy daje doświadczyć tej miłości, mówi aby kochali się wzajemnie tak jak On ich pokochał.

W jaki sposób można rozumieć tą miłość Chrystusa?

Proponuję medytację. Wyobraźmy sobie, że Chrystus naprawdę chce umyć nam stopy. Co się rodzi w moim sercu? To, co się rodzi - muszę oddać Chrystusowi, ale aby wiedzieć, co muszę Mu oddać - najpierw muszę przejść takie doświadczenie. Co to znaczy, że Chrystus klęka przede mną i chce mi umyć stopy? Rodzi się zmieszanie, strach, lęk, poczucie niegodności, głupawka i dziwny uśmiech, skrępowanie? To, co się pojawia w moim sercu kiedy o tym myślę - często jest przeszkodą między mną a Chrystusem.

Co rozumieć przez przyjęcie przykazania miłości?
Przyjąć przykazanie miłości - uczestniczenie w Jego Miłości i dzielenie się miłością. Czas najwyższy aby rozejrzeć się dookoła i zobaczyć komu muszę zadośćuczynić. Komu z moich bliskich nie dałem miłości? Komu nie dałem miłości na miarę Chrystusa?


___
Źródło: deon.pl
Fot.: Internet 
Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger