wtorek, 23 lipca 2019

Kolory bielizny. Przypadkowe wybory?

Kolory bielizny. Przypadkowe wybory?
Kolory bielizny mówią wiele... I wiele razy pisałam i będę to pisać do końca życia: Każda z nas jest wyjątkowa i piękna, bez względu na to czy mieszka na wsi czy w milionowym mieście. Bez względu również na to czy używa kosmetyków z najwyższej półki czy odpowiada jest podkład za 20 złotych. Jednak nie tylko to, co widoczne podkreśla nasze piękno, ale również to, co nosimy - ładną bieliznę, bo to dzięki niej stajemy się jeszcze bardziej pewne siebie i atrakcyjniejsze dla otoczenia.


Mimo, że bielizna jest widoczna tylko dla nas to dobrze dobrana - podkreśli wszystkie zalety naszej sylwetki. Kochane, pamiętajmy, że aby podobać się komuś – najpierw musimy zaakceptować siebie i podobać się same sobie. Niby proste, a jednak niekiedy wymaga dużo, dużo pracy...

To, jaką bieliznę wybieramy nie jest przypadkowe. Mamy swoje ulubione kolory, wzory, delikatne koronki... To wszystko zdradza jakie jesteśmy – zdradza nasz charakter, osobowość...Prawda? 😊

👙 Biel – symbol czystości i niewinności. Delikatność. Panie, które zakładają białą bieliznę bywają nieśmiałe, ale zwykle są to tylko pozory. To niepoprawne romantyczki o ufnej naturze.

👙 Cielisty i nude – naturalność. Cielistą bieliznę zakładają najczęściej kobiety, które są naturalne i nie mają nic do ukrycia. Kobiety, które są pozbawione sztuczności, dobrze zorganizowane, gotowe do stawienia czoła wyzwaniom. Panie w cielistej bieliźnie mają też swoje zasady, których się trzymają i przestrzegają.

👙 Pastele to romantyczność. Otwarte i dobre kobiety stawiają na pastele. Najczęściej po taką bieliznę sięgają te panie, które wzbudzają zaufanie i wierzą w siłę szczerości – to właśnie one chętnie wybierają ciepłe kolory, które dominują w ich garderobie.

👙 Fiolet – romantyczność i kobiecość, z nutką zmysłowości. Kobiety pełne namiętności chętnie wybierają fioletową bieliznę. To również ulubiony kolor tych pań, które mają własny gust.


👙 Róż – kobiecość i zmysłowość. Róż to słodki kolor, dlatego jest jednym z najczęściej wybieranych kolorów bielizny. Przeznaczony przede wszystkim dla romantycznej kobiety o wielkiej potrzebie miłości.

👙 Niebieski symbolizuje równowagę. Najczęściej bieliznę w tym kolorze wybierają panie, które czują się stabilnie i wszystko mają pod kontrolą.

👙 Zieleń – kobiety, u których przeważa zielony kolor bielizny są z reguły  spokojne i stonowane. Wielbicielki spokoju potrzebują zachęty do łóżkowych igraszek.

👙 Czerwień – namiętność i elegancja. Kobiety, które noszą czerwoną bieliznę nie są nieśmiałe, ale zwykle wiedzą czego chcą. Są przebojowe, pewne siebie i nowoczesne. Idealny kolor dla kobiet o bardzo ognistym usposobieniu. Bielizna w tym kolorze to dobry pomysł na specjalne okazje.

👙 Czerń – subtelny urok i zmysłowość. Po bieliznę w klasycznej czerni najczęściej sięgają silne indywidualistki, eleganckie kobiety. Kobiety, które zakładają czarną bieliznę zwykle są tajemnicze, niedostępne i wymagające.

Bielizna to najbardziej zmysłowa cześć naszej garderoby. Podczas zakupów warto posłuchać własnej intuicji i wybrać bieliznę, która trafia w nasz gust. Komplet eleganckiej bielizny potrafi zdziałać naprawdę cuda! 😊

___
Produkty ze zdjęć: 
👙 Komplecik w chabrowej tonacji dostępny tutaj.
👙 Eleganckie, koronkowe spodenki dostępne tutaj
👙 Czerwone spodenki dostępne tutaj
👙 Zmysłowe spodenki dostępne tutaj.

poniedziałek, 22 lipca 2019

Indywidualizm i oryginalność - Linia Classic

Indywidualizm i oryginalność - Linia Classic
Indywidualizm i oryginalność - tak w skrócie można scharakteryzować Linię Classic od Surge Polonia. Odzież z tej linii przeznaczona jest dla wszystkich tych, którzy nie boją się utożsamiać ze swoim krajem. Produkty wykonane bardzo starannie + nowoczesny design sprawiają, że w koszulkach z Linii Classic wyróżnimy się z tłumu. 


Jakiś czas temu pisałam o produktach z Linii Sport, którymi byłam zachwycona. Podobnie jest w przypadku produktów z Linii Classic. Koszulki nie tylko wykonane są z dbałością o najmniejszy szczegół, ale przede wszystkim dają gwarancję wysokiego komfortu użytkowania. Kilka tygodni temu, zanim wyszłam na scenę, by prowadzić Festiwal *Ulica Smaków* w Koszalinie - miałam koszulkę patriotyczną Żołnierze Wyklęci. Jest bardzo elegancka!


Kim byli Żołnierze Wyklęci? 

Byli żołnierzami polskiego powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego, którzy stawiali opór sowietyzacji Polski i podporządkowaniu jej ZSRR. Walcząc z siłami nowego agresora, musieli zmierzyć się z ogromną, wymierzoną w nich propagandą Polski Ludowej, która nazywała ich "bandami reakcyjnego podziemia". Z kolei osoby działające w antykomunistycznych organizacjach i oddziałach zbrojnych, które znalazły się w kartotekach aparatu bezpieczeństwa, określono mianem "wrogów ludu". Mobilizacja i walka Żołnierzy Wyklętych była pierwszym odruchem samoobrony społeczeństwa polskiego przeciwko sowieckiej agresji i narzuconym siłą władzom komunistycznym, ale też przykładem najliczniejszej antykomunistycznej konspiracji zbrojnej w skali europejskiej, obejmującej teren całej Polski, w tym także utracone na rzecz Związku Sowieckiego Kresy Wschodnie II RP. (Źródło: prezydent.pl).

Za kilkanaście dni będziemy uczestniczyć w pięknym koncercie na Pl. Piłsudskiego w Warszawie. 75 rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego to doskonała okazja by założyć swoją koszulkę, dzięki której w szczególny sposób pokażemy przywiązanie do naszego kraju i bliskich nam wszystkim wartości. Bardzo ładne są koszulki z Godłem Polski. W sklepie internetowym Surge Polonia na uwagę zasługują również naklejki winylowe Polska Walcząca, oraz etui na telefon


Zainspiruj się Linią Classic ✌ 
___
Produkt ze zdjecia:
👉 Koszulka Żołnierze Wyklęci dostępna tutaj.

Letni, ale przede wszystkim trwały manicure

Letni, ale przede wszystkim trwały manicure
Jakiś czas temu pisałam, że jestem zachwycona lakierami Cuccio. Od kilku tygodni nie rozstaję się z tymi lakierami, dlatego, że są wyjatkowo trwałe, szybkoschnące, o wysokim połysku. Lato, lato wszędzie! Na paznokciach też! Wakacje to doskonały czas na ciekawszy manicure, szczególnie jeśli w ciągu roku nie możemy sobie pozwolić na mocniejsze kolory paznokci, albo zwyczajnie – klasyczny manicure już nam się znudził...


W sezonie lato 2019 modna jest zaokrąglona płytka paznokci. Co jeszcze rządzi tego lata? Pastelowe kolory, zwłaszcza róż i mięta. Modne jest ombre. Ładny efekt da połączenie różu z pomarańczem i żółci z turkusem. Łączenia znowu są modne!


Minimalistyczne wzorki, kreski, kropki sprawią, że makijaż stanie się ciekawszy. A manicure inspirowany tęczą? Każdy paznokieć na inny kolor też wprowadzi w wakacyjny klimat. Ważne jest, by jednak kolorystycznie lakiery były do siebie zbliżone. Mogą to być na przykład różne odcienie tego samego koloru. Latem możemy pozwolić sobie na więcej! 😊 Na uwagę zasługuje również top nabłyszczający, który wyrównuje i wzmacnia płytkę paznokci 😊


Błysk, czysta biel i orange neon – to również bezwzględne hity letniego sezonu. A co powiecie o brokacie? Nie, nie jest zarezerwowany tylko na sylwestra i imprezy. W wakacje możemy zaszaleć na paznokciach – naklejki, kolorowe wzory czy wzory w stylu boho – są niezwykle modne. Pięknie wyglądać będzie manicure w kolorach morelowym, turkusowym, czerwonego grejpfruta... a jeśli mamy opalone ciało to już w ogóle, szaleństwo! Efekt „wow” uzyskamy również w przypadku delikatnych odcieni fioletu w połączeniu z opaloną skórą i oczywiście – metalicznych połysków, które nieprzerwanie od kilku lat są wciąż na topie.

Latem dobrym rozwiązaniem na wiele okazji  - tak jak u mnie np. Na Festiwal w Koszalinie - będzie manicure kolorze malinowej czerwieni. Kolor pełen energii, intensywny. Jeśli jednak chcemy uzyskać efekt stylowy i nowoczesny – powinnyśmy wybrać bezwzględny must have – kolor biały. Modne są również kolorowe końcówki paznokci, ale kolorystycznym hitem jest odcień kawy z mlekiem. Paznokcie są naszą wizytówką. Często mówi się, że manicure jest dopełnieniem całej stylizacji. Trzeba o tym pamiętać...   



Poza lakierami, mam jeszcze jeden produkt, którym również jestem zafascynowana 😊 To lekkie masło do ciała, które jest idealne po opalaniu. Nawilża skórę na 24 godziny 😎 Plusami masła są przede wszystkim ekspresowe wchłanianie, ale też nie pozostawia na skórze tłustej warstwy 🌞🌞🌞

Zainspiruj się! 💖 

___
Produkty ze zdjęcia:
🌺 Lakier w słomkowo - żółtym kolorze dostępny tutaj 💗
🌺 Lakier w kolorze intensywnej maliny dostępny tutaj 💗
🌺 Baza 3 w 1 dostępna tutaj 💗
🌺 Masło do ciała dostępne tutaj 💗

niedziela, 21 lipca 2019

Sposoby na wzmocnienie więzi rodzinnych

 Sposoby na wzmocnienie więzi rodzinnych
Każdy z nas wie jak ważne jest budowanie więzi rodzinnych i ich umacnianie. Każdy też wie jakie znaczenie na przyszłość ma nasze dzieciństwo. Czy warto dbać o relacje – wiemy, ale w jaki sposób je umacniać i pielęgnować? 


Po pierwsze – rozmowa – szczera, pełna emocji i uczuć, od których nigdy nie powinniśmy uciekać. Rozmowa, a nie tylko wymiana informacji w przelocie między kuchnią a pokojem 😎 W rodzinie komunikacja powinna być budowana na zaufaniu, wsparciu, szczerości - nie tylko wtedy, kiedy wspólnie musimy się wesprzeć, ze względu np. na różnego rodzaju zdarzenia losowe... Ileż mamy okazji do rozmowy! Rano - wspólne śniadanie, niech nie ogranicza się tylko do kilku zdań nt. tego, co musimy dziś zrobić.

Na tyle, na ile to możliwe – starajmy się jeść wspólnie posiłki. Kuchnia, a szczególnie duży stół – jednoczy, bo to przy nim jest miejsce dla każdego członka rodziny. Wspólne przygotowanie posiłków, wspólne sprzątanie, to wszystko ma na celu pielęgnowanie więzi rodzinnych. A wspólny posiłek to doskonała okazja do integracji rodziny. Można też podzielić obowiązki, włączyć ulubioną muzykę... 🎶🎶

A nie od dziś wiemy, że praca łączy. Wspólne sprzątanie domu, zmywanie naczyń, ale też wspólne zakupy – to wszystko, co możemy i chcemy robić razem, dla wspólnego dobra – ma wielkie znaczenie w trosce o właściwe relacje rodzinne.

Nie bez znaczenia jest sposób w jaki i gdzie odpoczywamy. Zwykle to sobotę i niedzielę możemy przeznaczać na wspólne spędzanie czasu. Warto, naprawdę warto chociaż przez weekend zrezygnować z telewizji i wybrać się wspólnie na spacer, wycieczkę, na basen czy na wspólny, rodzinny obiad do ulubionej restauracji. Wspólne spędzanie czasu, małe wakacje to dobry sposób aby pokazać kto jest dla nas ważny i z kim chcemy spędzić dni wolne od pracy. Na ile to możliwe – nie uciekamy w wirtualny świat. Można żyć bez telefonu, sprawdziłam! 😉

A kobiety – cóż, nic nie łączy tak jak wspólne zakupy czy dzień w salonie urody 😊 Mamusie i Babcie to najlepsze nasze krytyczki - przynajmniej tak jest u mnie, więc wybór odpowiedniej sukienki czy bluzki też nie należy do łatwych, ale za to ile jest przyjemności we wspólnych zakupach, tych internetowych również. A później wspólna kawa, obiad...

Każdy chciałby być doceniany, więc nie możemy zapominać o domowych uroczystościach. Imieniny, urodziny, rocznica ślubu czy Dzień Matki, Ojca, Babci, Dziadka, Dziecka -  warto wspólnie świętować. A przy tym jest doskonałą okazją aby wzajemnie obdarować się upominkami. Wspólnie możemy też świętować sukcesy sportowe!

Niech nigdy nie zabraknie nam czasu na miłość, tę pierwszą – naszych najbliższych.  
  

sobota, 20 lipca 2019

[WYWIAD] Czesław Lang: Marzenia się spełniają

[WYWIAD] Czesław Lang: Marzenia się spełniają
Marzenia się spełniają! - podkreśla Czesław Lang – Dyrektor Generalny Tour de Pologne. Człowiek niesamowity, pełen pasji i i energii. Bardzo lubię z nim rozmawiać, bo po każdym spotkaniu wracam jeszcze bardziej zainspirowana. Dziś pan dyrektor obchodzi imieniny, więc z tej okazji publikuję wywiad, który powstał dokładnie rok temu 😊  



Panie Dyrektorze, Tour de Pologne trwa. W tym roku jest to szczególnie wyjątkowe wydarzenie z kilku powodów...

Jest wyjątkowy rok dla naszego wyścigu, ale i całej Polski. Obchodzimy 100-lecie odzyskania Niepodległości, a zarazem przyszedł czas na dziewięćdziesiąte urodziny Tour de Pologne. Jako Lang Team jesteśmy zaszczyceni, że 75. Tour de Pologne UCI World Tour Narodowy Wyścig Niepodległości odbywa się pod Honorowym Patronatem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy.

Tour de Pologne to połączenie sportu ze zwróceniem uwagi na ważne wydarzenia w naszym kraju?

Przy okazji wielkich emocji sportowych, jakie niesie za sobą Tour de Pologne zawsze mamy na uwadze pokazywanie piękna naszego kraju. Promocja Polski jest dla nas tak samo ważna jak wydarzenie sportowe. Tour de Pologne zawsze dbał o historyczną pamięć i włączał się w uroczystości upamiętniające najważniejsze wydarzenia związane z historią Polski. W minionych latach wyścig obchodził „Rok Chopinowski”, rocznicę wyzwolenia KL Auschwitz, rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Jubileuszowy, 70. Tour de Pologne UCI wiódł szlakami Jana Pawła II – „Z ziemi włoskiej do Polski”. Teraz świętujemy 100-lecie odzyskania Niepodległości, ale nie tylko poprzez sam wyścig, ale też szereg wydarzeń z nim związanych. Razem z naszymi partnerami Stworzyliśmy roadshow „90 Lat Tour de Pologne”, które jeździ po całej Polsce, a jego centralnym punktem jest pierwsze na świecie mobilne muzeum, które pokazuje, jak bardzo zmieniło się kolarstwo i nasz kraj w ciągu ostatnich dekad.

W jaki sposób promocja Polski, która jest dla Pana tak ważna - idzie dalej w świat?

Transmisja z wyścigu, dzięki nowoczesnym technikom przekazu przygotowanym przez Telewizję Polską dociera prawie do 130 państw na całym świecie. W tym roku wyścig jest bardzo dynamiczny. Pokona ponad 1000 km i odwiedzi 500 miejscowości, a to daje niezwykłe możliwości pokazania Polski. Jesteśmy dumni z tego, że tak jak Francuzi, którzy mają swój wyścig Tour de France, tak my mamy Tour de Pologne.

Dziś cieszymy się, że możemy oglądać Tour de Pologne, ale przygotowanie wyścigu to miesiące pracy?

Przygotowanie takiego wydarzenia to rok pracy, na który składa się nie tylko wybór trasy, ale również współpraca z gospodarzami miast startowych, etapowych i premii. To także zabezpieczenie trasy - Ochotnicza Straż Pożarna, wolontariusze. Następnie, współpraca ze sponsorami i mediami. Startują u nas najlepsze drużyny i najlepsi zawodnicy na świecie. Najpierw praca dotyczy samego zorganizowania wyścigu, a później - pokazania go ludziom, aby jeszcze bardziej przybliżyć ten piękny sport jakim jest kolarstwo.

Wydaje się, że coraz więcej ludzi jeździ na rowerach?

Myślę, że Polacy doszli do takiego poziomu życia, w którym mają czas na swoje pasje. Teraz zrobiła się moda na jazdę na rowerze, ale też wielu ludzi biega, pływa, jeździ na nartach czy trenuje sztuki walki. Warto w pracy poukładać sobie czas w taki sposób, aby starczyło go też na pasję i zadbanie o swoje ciało, bo w zdrowym ciele... Widzę też, że Polacy zaczynają się lepiej odżywiać. Sam od sześciu lat jestem weganinem. Wcześniej miałem problemy ze zdrowiem, ale odzyskałem energię, wręcz dostałem nowe życie.

Życie bez pasji musi być strasznie nudne...

Jak masz pasję to inaczej się żyje. Radujesz się, masz więcej chęci do działania. Są tacy, którzy żyją bez pasji, ale tacy ludzie są biedni. Oni będą zazdrościć, będą źle o Tobie mówić. A kiedy odnosisz sukces i ludzie widzą, że jesteś szczęśliwy - zazdroszczą. Kiedy człowiek jest zazdrosny to przede wszystkim nie ma w sobie Boga, bo Bóg kazał się radować.

Pan spotkał się z falą hejtu?

W mediach społecznościowych jakoś szczególnie się nie udzielam, choć jestem obecny.

Zazdrość, niezdrowa konkurencja - to druga strona sportu?

W sporcie jest konkurencja cały czas, ale czy to coś niezdrowego? Myślę, że jest zdrowa i widać to bardzo często kiedy zawodnicy walczą. Pamiętam wyścig, w którym jeden z moich rywali się przewrócił. Czekałem na niego aż do momentu kiedy się pozbierał i dopiero ruszyliśmy dalej.

Bywało więcej takich sytuacje?

Pewnie. Kiedy ktoś się przewrócił to często cały peleton się zatrzymywał i czekał aż zawodnik się zbierze. Wtedy jechaliśmy dalej. Rywalizacja na zasadach fair play jest bardzo ważne. Szczególnie w kolarstwie, które jest ciężkim, ryzykownym sportem. W wyścigu ścigasz się na całego, ale jak jest koniec to gratulujesz temu, który był najlepszy.

Mówimy o sporcie, a na Pana biurku portret Ojca Świętego Jana Pawła II. Patron Tour de Pologne?

Ojciec Święty był kibicem wszystkich dyscyplin sportowych, ale szczególnie kibicował Polakom. Jemu szczególnie zależało na pokazaniu Polski z innej strony - z całą jej kulturą, tradycją. Kiedy mieszkałem w Italii, czułem, że Ojciec Święty dał nam tożsamość, wiarę w siebie. Czuję wielkie wsparcie Ojca Świętego.

Wspólnie z Leszkiem Piaseckim podarowaliście Ojcu Świętemu rower, co też upamiętnia zdjęcie...

Tak, była to jedyna audiencja podczas której daliśmy Ojcu Świętemu rower. W późniejszym czasie uczestniczyliśmy w prywatnych audiencjach. Ojciec Święty Jan Paweł II jest mi bardzo, bardzo bliski. Dał nam bardzo dużo, chociaż może nie wszyscy to doceniają...

Za czasów, w których Pan jeździł - modlił się Pan?

Modliłem i modlę się do Matki Bożej. Jestem wierzącym człowiekiem, tak zostałem wychowany.

W czasie kariery sportowej bywały momenty załamania?

Takie momenty były, szczególnie podczas długich wyścigów, np. kiedy miałem kontuzję. W 1987 jechaliśmy Wyścig Pokoju. Upadłem. Miałem wybity bark. Długo nie jeździłem... Przeszedłem operację, bark był poskręcany na śruby. Słyszałem, jak mówili: „Z tego Langa to już nic nie będzie”. Jest jednak takie powiedzenie: „Co cię nie zabije to cię wzmocni”... Kolejne lata były najlepszymi w moim życiu. Wygrałem Tour de Pologne i Settimana Ciclistica Lombarda, zdobyłem trzy mistrzostwa Polski i wicemistrzostwo olimpijskie. Okazało się, że sportowa złość bywa przydatna (śmiech).

Każdy medal, każde zwycięstwo to również ogromna radość dla rodaków...

Kiedy walczyłem o medal to wiedziałem, że miliony Polaków mi kibicują. Wygrywałem, ale nie tylko dla siebie. Było to dawanie radości innym. Teraz to robi Tour de Pologne. Pamiętam, kiedy walczyłem o medal olimpijski, a był to dla nas symboliczny rok -1980 i ścigałem się z dwoma Rosjanami, gdzie na finiszu wygrałem z jednym z nich - radość była nie tylko dla mnie, ale i innych. I to było piękne.

Po naszym spotkaniu jest Pan już umówiony na jazdę na rowerze. Skąd tyle energii?

Dziennie robię po 100 kilometrów. Jestem przekonany, że człowiek rodzi się z darem od Boga, i musi mieć talent do tego, co robi. Później dochodzi pasja.

I marzenia?

Marzenia były. A w tamtym okresie kiedy moje marzenia zaczynały się rodzić - nie było wolnych mediów. Był tylko jeden program i jego radio. Pamiętam, że oglądałem Wyścig Pokoju, którym żył cały kraj. Od strony sportowej był to bardzo fajny wyścig, ale wiadomo, że było to też wydarzenie polityczne... Ja sam marzyłem o tym, aby mieć wyścigówkę z zakręconą kierownicą. Też chciałem jeździć.

Wyścigówki od razu nie było...

Była damka mojej mamy - „Ukraina”. Siadałem na niej, zjeżdżałem z górki i hamowałem nogami (śmiech). To był mój pierwszy rower, który do tej pory mam u siebie w garażu. I taki był mój początek.

Czyli marzenia się spełniają!

Oj, tak! Trzeba tylko chcieć i mieć bardzo mocną wiarę.

A może można osiągnąć sukces bez wysiłku?

Aby osiągnąć sukces to trzeba ciężko pracować. Najpierw odnaleźć talent - dar od Boga, a później go jeszcze oszlifować. To są godziny pracy każdego dnia, wyrzeczenia. W ciągu roku łącznie na treningach i wyścigach przejeżdżałem prawie 50 tys. km. Kilka godzin dziennie i cały czas tylko rower, rower, rower. Teraz jeżdżę dla pasji, kiedyś była to też moja praca.

W tamtym czasie kiedy potrzebował Pan wsparcia. Gdzie je pan znajdował?

Na pewno człowiek musi poukładać sobie psychikę. W momentach niebezpiecznych zawsze się modliłem do Matki Bożej, która uważam za moją patronkę. Kiedy moja mama była w ciąży, pojechała do Częstochowy i tam oddała mnie pod opiekę Matki Bożej. Cały czas czuję Jej obecność. Wierzę i bardzo dużo się modlę. Nie ukrywam tego, jaki jestem.

Rodzice od razu zaakceptowali „miłość” do kolarstwa?

Nie. Rodzice od początku nie akceptowali mojej pasji. Kiedy widzieli, że kolejny raz przyjechałem poobijany, z pozdzieraną skórą - byli przeciwni, ale okazałem się bardzo, bardzo uparty i konsekwentny. Zdarzało się, że musiałem chować rower gdzieś w krzakach, aby rodzice nie widzieli, że jadę na trening (śmiech). Kiedy już doszli do wniosku, że nie da się tego „problemu” pokonać - wspierali mnie.

Jakimi wartościami się Pan kieruje?

Przede wszystkim trzeba być prawdomównym i konsekwentnym w tym, co robisz. Trzeba być pogodnym, dobrym człowiekiem. Uważam, że im więcej dobra dasz - tym więcej do Ciebie wróci.

Zaczęliśmy rozmowę od tego, że tegoroczny Tour de Pologne jest wydarzeniem szczególnym. W tym roku również mija 25 lat od kiedy to Pan jest Dyrektorem Generalnym TdP. To także szczególne wydarzenie... 

Jest to dla mnie bardzo ważne, ponieważ z takiego wyścigu, który praktycznie nie był nigdzie znany - udało nam się wspólnie stworzyć wyścig, który został wprowadzony do grona najważniejszych wyścigów świata. Od strony sportowej już nic więcej osiągnąć nie możemy. Dziękuję wszystkim, którzy zrozumieli moja ideę. Jako samotny człowiek niczego bym nie osiągnął.

___
Źródło: Tygodnik Idziemy 

piątek, 19 lipca 2019

Ks. Kaczkowski. Cytaty

Ks. Kaczkowski. Cytaty
Ks. Jan Kaczkowski – może dla wielu z nas nic nie mówi to imię i nazwisko, ale z pewnością są tacy, u których wspomnienie Ks. Kaczkowskiego wywoła uśmiech,  a może nawet łzy. Gdyby żył - obchodziłby dziś urodziny...


Młody ksiądz, doktor, założyciel Hospicjum w Pucku – konkretny i zabawny, a nade wszystko szczery. Zmarł w wieku 39 lat. Walczył z glejakiem czwartego stopnia. Każdy, kto chociaż raz spotkał się z księdzem, wie, że to człowiek wyjątkowy. Nie bał się mówić na ważne tematy, nie bał się trudnych pytań. Wiedział, że zostało mu kilka miesięcy…

Poniżej kilka wypowiedzi Ks. Kaczkowskiego:

A gdyby Chrystus nie przyszedł? Gdyby Jego wtargnięcie w czas nie zmieniło historii, jak by ten świat wyglądał? Gdyby Chrystus nie wszedł w moje i państwa życie, to czy bylibyśmy takimi samymi ludźmi? Gorszymi? Lepszymi? – pytał odważnie na jednym ze spotkań.

Mówił jasno, konkretnie… 

Nie zdarzyło się, by ktoś nieskutecznie umarł. Ale da się, niestety, schrzanić to wszystko, co jest wokół śmierci. Czyli muszę najbliższych przez moją śmierć przenieść, niestety na własnych plecach. Już ich do tego przygotowuje. Mam nadzieję, że to mi się uda.

Nie czekaj…

Życie jest tak nieprzewidywalne! Za chwilkę może się zdarzyć coś, co natychmiast rozwiąże wasze problemy. (…) Nie czekaj na cierpienie, które ci uporządkuje życie.

Bóg, który jest blisko…

Bóg nie jest paskudnym dziadem siedzący na chmurze, który nas nie lubi, wiec rozdaje cierpienia i rozmaite przeciwności. On nas kocha w chwili naszego powodzenia, ale szczególnie blisko jest w momencie nieszczęścia. Nie opuszcza swoich dzieci. Fakt – czasem trudno zrozumieć te bliskość.

Walczcie!

Walczę o siebie, nie dajcie się wdeptać kryzysów beznadziejności, chwilowej ciemności, walczcie o czyste sumienie i nigdy nie myślcie, że Bóg jest przeciwko wam.

Wolna wola…

Pan Bóg jest tak delikatny, że nie wpieprza się w nasze życie w sposób dosłowny, nigdy nas Bożym paluchem nie przestawia.

Nie bójcie się!

Nie bójcie się śmierci. To może dziwnie zabrzmi, śmierć nie może być smutna i straszna. Ona jest tak oczywista jak życie. Zaprzeczanie temu jest idiotyzmem. Albo my tę śmierć weźmiemy za rogi, przygotujemy się na nią przez godne życie, przez niełamanie sumienia, albo nas rozpacz wdepcze w ziemię, zniszczy nasze człowieczeństwo. Dlatego bardzo was proszę: odwagi! Nie bójcie się zwłaszcza bycia blisko, kochania się i – tu was zaskoczeniem – także umierania.

Życie… 

Trochę się boję, zresztą wszyscy powinniśmy się bać, Bożego sądu. Wyobrażam sobie, że staniemy po tamtej stronie w zupełnej prawdzie o sobie, staniemy jako czyste sumienia, jako osoby, nie jako ludzie, bo człowiek się rozpada; w momencie obumarcia mózgu nie mamy już do czynienia z człowiekiem, ale mamy dalej do czynienia z osobą.

Przygotowanie…

Trzeba się przygotowywać do śmierci. Byle godnie i byle sprawnie.

A jeśli Boga nie ma?

Jeśli okaże się, że śmierć to zwykle game over, wcale nie jestem tym przerażony. Po prostu wynikać z tego będzie tyle, że jesteśmy najinteligentniejszą formą białka. Taki scenariusz wydaje mi się logiczny, ale bardzo mało prawdopodobny. I nawet gdyby miał być prawdziwy, to w żadnej mierze nie jest argumentem za tym, żebyśmy byli łajdakami.

Obiecuję, że będę się za Was modlił – Ks. Jan Kaczkowski

czwartek, 18 lipca 2019

Moda przemija, a styl?

Moda przemija, a styl?
"MODA przemija, STYL pozostaje" - czytam na stronie Eldar - producenta bielizny, a od niedawna również - odzieży lekkiej. Często dostaję wiadomości, że ładnie wyglądam w konkretnych modelach sukienek, ale oczywiście, że inaczej się wygląda kiedy trzeba wyjść na scenę, a inaczej rankiem 😉 Zawsze jednak podstawa to komfort 😊


W poszukiwaniu pięknych, ale wygodnych bluzeczek przyszła mi bogata oferta firmy Eldar. Wśród modeli, które wybrałam znalazła się czerwona bluzka z marszczeniem na dekolcie. Chyba zwykle tak jest, że zanim dostaniemy produkt, który widzimy tylko na zdjęciu w sklepie internetowym - zastanawiamy się, czy spełni nasze oczekiwania. Moje zostały spełnione w 100 proc. 💥


Każda z bluzeczek, które dostałam - są przede wszystkim bardzo kobiece - lubię czuć się kobieco nawet na treningu 😊 Treningowe propozycje kolekcji Fit potrafią zachwycić! 💖 Mnie jednak ciągle zachwycają piękne koronki, dlatego rankiem, ale i w cieplejsze dni zakładam białą koszulkę ze wstawką z koronki, która ma oczywiście koronkowe ramiączka 😊 ale nie byłabym sobą, gdybym nie odnalazła jeszcze więcej koronki... nie tylko na dekolcie i ramiączkach, ale też dół wykończony koronką! Podkoszulka ta jest wyjątkowa nie tylko ze względu na koronki, ale sprawi, że w niej poczujemy się piękniejsze 💖 Są też dostępne koszulki z krótkim rękawem, a na nich wstawki z koronki.


Zainspiruj się i bądź niezwykła w zwykłej codzienności 👑💖

środa, 17 lipca 2019

Powrót do przeszłości...

Powrót do przeszłości...
Wczoraj od rana do późnych godzin wieczornych byłam w TVP. Najpierw nagranie programu "Sprawa dla Reportera", później - spotkania i nagranie w TVP Polonia, ale już bez mojego udziału jako gościa, a jako manager zespołu Bogdan Trojanek i Terne Roma - czyli być wszędzie 😉 Wczorajszy dzień dość był męczący, ale dzięki życzliwości ludzi, których spotkałam - nawet zmęczenie nie było tak męczące...


Ten dzień był dla mnie jakby "powrotem do przeszłości" - przypomniało mi się jak kilka lat temu to właśnie w TVP 1 zaczynałam swoje dziennikarskie życie 😊 To właśnie tam uczylam się podstaw: jak przygotować się do wywiadu, jak układać pytania, jak zrobić dobry reportaż itd... Czas, który spędziłam w redakcji TVP 1 był najpiękniejszym w dziennikarskim życiu 😊 Nie tylko w redakcji, ale również pod względem - przede wszystkim - udziału w różnego rodzaju wydarzeniach i projektach.


Minęło kilka lat i wygrałam casting do TVP Sport. I znowu zaczęła się piękna droga, choć nieznana. Tak się złożyło, że staż w TVP Sport był mniej więcej w czasie pisania pracy magisterskiej, więc wybór był dość jasny 😉 Dziś do pięknych wspomnień wracam z uśmiechem na twarzy, ale to, co najważniejsze - zostało: piękne relacje...


Miło znowu być w miejscu, w którym kilka lat temu zaczynałam, ale trzeba iść dalej... 

wtorek, 16 lipca 2019

Cudowne właściwości wody utlenionej

Cudowne właściwości wody utlenionej
Woda utleniona, choć zwykle kojarzy nam się z odkażaniem ran, ma wiele właściwości. Jest to 3 proc. roztwór nadtlenku wodoru o działaniu bakteriobójczym, odnawiającym, wybielającym i – jak wcześniej napisałam – odkażającym. Nie dość, że jest tania i dostępna, to także skuteczna. Czy znasz wszystkie jej właściwości? 


Wodę utlenioną, oprócz odkażania ran – możemy stosować na ból gardła – skutecznie łagodzi ból. Wystarczy przygotować płukankę: w 250 ml wody należy rozcieńczyć 1 łyżeczkę wody utlenionej. Stosować kilka razy na dobę. Woda utleniona skuteczna jest również w chorobach przyzębia. Wskazane jest płukanie ust i kieszonek dziąsłowych w stanach zapalnych. 

Roztwór nadtlenku wodoru działa antybakteryjnie – łagodzi stan zapalny, zapobiega roznoszeniu się bakterii. Wodą utlenioną 2,5 proc. możemy przemywać twarz – nasączamy wacik roztworem, po 20 min spłukujemy ciepła wodą. Jest pomocna w walce z trądzikiem i skuteczna w rozjaśnieniu włosów (proporcja 1:1). Do celów kosmetycznych używamy wody utlenionej o stężeniu 1-1,5 proc. Bardzo ważny jest UMIAR!! Pamiętajmy, że w celach kosmetycznych nie można stosować wody utlenionej przez dłuższy czas! Efekt może być przeciwny do tego, który chcemy osiągnąć. W konsekwencji mogą wystąpić przebarwienia i wysuszenie skóry.

Woda utleniona jest dobra nie tylko na rozjaśnienia i odkażanie ran. Działa również na ból kręgosłupa, mięśni i stawów! Jednak, aby efekty były widoczne, a ból mniejszy – należy wlać do wanny z ciepłą wodą kilka buteleczek wody utlenionej (najlepiej 5-6). Aby dotlenić całe ciało należy kąpać się co drugi dzień. Kąpiel nie powinna być dłuższa jak 40 minut.


Prof. Ivan Nieumywakin – doktor nauk medycznych, profesor, członek Rosyjskiej Akademii Nauk Przyrodniczych, autor ponad 200 prac naukowych, współtwórca tzw. Medycyny kosmicznej – metody leczenia i wykonywania zabiegów w ekstremalnych warunkach, pracując na orbicie około ziemskiej. Autor pozycji „Woda utleniona – na straży zdrowia”. W publikacji dowodzi, że „nadtlenek wodoru uczestniczy we wszystkich bioorganicznych procesach przemiany materii – białek, tłuszczy, węglowodanów, soli mineralnych, a także – w tworzeniu witamin, pracy wszystkich układów enzymatycznych, hormonalnych i w wytwarzaniu ciepła w organizmie. Sprzyja również przedostawaniu się cukru z plazmy krwi do komórki, bez pomocy insuliny”. Profesor zwraca także uwagę, że „nie ma takiego zjawiska jak choroba jednego narządu – chory jest cały organizm”. A jak głosi polskie, dobrze znane przysłowie „w zdrowym ciele – zdrowy duch”! Każdemu życzę zdrowego ciała i ducha!

poniedziałek, 15 lipca 2019

Subtelna biżuteria - dodatek idealny

Subtelna biżuteria - dodatek idealny
Czasami największy problem to nie wybór odpowiedniej sukni, ale dodatków. Są różnego rodzaju zasady ich doboru zależnie od okazji, ale dobrze jest mieć kilka rodzajów kolczyków, w których możemy swobodnie wybierać... 


Jeśli szukamy lekkiego dodatku do naszych codziennych stylizacji - dobrym wyborem będą piękne, delikatne, malutkie kolczyki w kolorze turkusu - "śnieżynki". Mi się bardzo podobają. Są zdobione cyrkoniami. Kolczyki są wykonane ze stali chirurgicznej. Gdy "śnieżynki" jakoś nas nie przekonują na co dzień - może bardziej przypadną nam do gustu śliczne kolczyki w kształcie kwiatuszka. Podobnie jak w przypadku kolczyków "śnieżynek" - tak samo i kolczyki kwiatuszki są zdobione jasnofioletowymi cyrkoniami - bez wątpienia ożywią stylizację 😊 Blasku dodają lekko lśniące kryształki. Mimo, że są bardzo malutkie - są prześliczne 😊


Wśród różnych modeli kolczyków spodobał mi się jeszcze jeden, który miałam ze sobą podczas prowadzenia Festiwalu w Koszalinie. Tym razem nieco większe, ale równie piękne 🌞 Kolczyki wiszące, o kształcie korony - oczywiście zdobione cyrkoniami, pozłacane 18-karatowym złotem.

Wrócę jeszcze do kolczyków "śnieżynek", ale nie w kolorze turkusu, tylko biało - czarnych cyrkoni. Ten model kolczyków jest przeznaczony zwłaszcza na eleganckie wyjścia. Mienią się one w każdym świetle - będą przyciągać spojrzenia 😊


I jeszcze jedno - już nie kolczyki, ale śliczna bransoletka - zaprojektowana szczególnie dla tych z nas, w których drzemie nutka romantyzmu... Na łańcuszku jest kilka zawieszek, w kształcie serduszek i kuleczek. Bransoletka celebrytka została również wykonana ze stali chirurgicznej i pokryta jest 18-karatowym złotem.


Wszystkie kolczyki Azana wykonane są ze stali chirurgicznej, pokryte 18-karatowym złotem. Są po prostu piękne, delikatne i takie kobiece. Są dokładnie takie, jakich szukałam. Odpowiednie na różne okazje - na co dzień, ale i na bardziej uroczyste wydarzenia. Z pięknych kolczyków ucieszy się każda kobieta. Jeśli więc nie mamy pomysłu na prezent dla cudownej kobiety - warto się zainspirować z Azana 💖 

niedziela, 14 lipca 2019

Wymarzone, letnie sukienki

Wymarzone, letnie sukienki
Gruszka, Klepsydra, Jabłko, Kolumna  - to najbardziej popularne typy damskiej sylwetki. I odpowiedź na to, jakie powinnyśmy wybierać kreacje, aby nie dodawać sobie kilogramów. Wiosną i latem możemy eksperymentować, wybierać modne i odważne dodatki, ale aby stworzyły całość spójną ze stylizacją – zatrzymamy się przy wyborze idealnej sukienki.    


Sukienki kopertowe i koszulowe to idealne rozwiązanie dla pań o figurze Gruszki. Oczywiście wszystkie te sukienki, które są wiązane w pasie – przez co podkreślą talię, ale i hit letniego sezonu - sukienki kwieciste, z dekoltem w szpic – zasługują na uwagę Gruszek. Pięknie będą wyglądać także sukienki o rozkloszowanym dole. Jeśli szukamy idealnej sukienki na wesele to rozejrzyjmy się także wśród tych, które mają zdobienia w górnej partii ciała - w ostatnim czasie są bardzo modnie i efektownie się prezentują.


Klepsydry doskonale będą czuły się w sukienkach z obcisłą górą i dopasowaną talią. Wiemy też, że sukienki w kształcie litery A optycznie wyszczuplają sylwetkę. Świetnym rozwiązaniem będzie również dół w kształcie litery A, który podkreśli biust i spłaszczy brzuch a wyeksponuje talię. Długie, letnie suknie z odkrytymi plecami zasługują na szczególną uwagę 😊 W poszukiwaniu idealnej sukienki dla Klepsydry - warto rozejrzeć się wśród tych z głębokim, okrągłym dekoltem.


Sukienki kopertowe z dekoltem w szpic będą również doskonałym rozwiązaniem dla pań o figurze Jabłka. Sylwetkę wydłużą sukienki, które linię talii mają pod biustem – dzięki temu da się ukryć brak wyraźnej talii a jednocześnie podkreślić najwęższą cześć sylwetki. I oczywiście sukienki kwiatowe, które optycznie wyszczuplają sylwetkę i ukrywają niedoskonałości 😊


Kolumna wyróżnia się szerokimi ramionami, małym biustem i wąskimi biodrami. To właśnie typ sylwetki Kolumna bardzo często pojawia się na wybiegach modowych. Idealną sukienką będzie taka, która wyrówna proporcje ciała i jednocześnie wyeksponuje długie nogi. Szukamy kreacji, które ukryją plecy i ramiona, ale też optycznie zaokrąglą biodra. W przypadku Kolumn unikamy sukienek na cienkich ramiączkach. Rezygnujemy również z wszelkiego rodzaju zdobień i falbanek na ramionach – dodatkowo poszerzają. Warto rozejrzeć się za krótszą, zwienwną sukienką...


Zainspiruj się i znajdź swoją piękną, wymarzoną letnią sukienkę, w której poczujesz się wyjatkowo! 💖

___
Sukienki ze zdjęć: 
👗 Suknia z odkrytymi plecami, w piwonie dostępna tutaj 💖
👗 Długa sukienka w różowo - fuksjowe kwiaty dostępna tutaj 💖
👗 Krótka sukienka szyfonowa dostępna tutaj 💖

sobota, 13 lipca 2019

[WYWIAD] Przyszłość, przeszłość, teraźniejszość?

[WYWIAD] Przyszłość, przeszłość, teraźniejszość?
Tu i teraz? Przyszłość. Przeszłość. Na pytania odpowiada Ewa Guzowska - psycholog, psychoterapeuta, coach 😊


Pani Ewo, skąd w nas ta chęć patrzenia wstecz? 

Powód wydaje się prosty - człowiek zachodu ma ogromną trudność życia w „TU I TERAZ”. Zupełnie inaczej niż jest na wschodzie. Bycie „TU i TERAZ” dostarcza wielu spokoju, bo kiedy zatrzymamy się w tym miejscu i czasie, w którym aktualnie jesteśmy - sprawy wyglądają zazwyczaj inaczej niż nam się wydaje. Dlaczego tak nam jest trudno? Pierwszą odpowiedzią jaka przychodzi mi na myśl jest to, że nasz umysł jest niespokojny. Praktykuję medytację i różne relaksacyjne praktyki, które uspokajają umysł od 23. roku życia. Dziś nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie jak można funkcjonować, kiedy umysł przypomina „rozszalałą małpkę” - to ogromnie wyczerpujące. Praktyka z umysłem stanowi dla mnie niesamowitą przygodę, która nigdy się nie kończy. Tylko spokojny umysł daje szczęście i radość na dłuższą metę. Można powiedzieć, że różnego rodzaju działania, które dają radość - trzeba pamiętać - trwają zwykle chwile. A co później?

Wysiłek i motywacja, aby dążyć do zamierzonego celu? 

Kiedy wrócę pamięcią do swojej praktyki, pojawiają się wspomnienia, które na początku nie były łatwe. Wstawałam skoro świt, kiedy „miasto jeszcze spało” aby praktykować medytację. Zdarzało się, że też zasypiałam. Byłam nieugięta, ale zwłaszcza wtedy kiedy już widziałam pierwsze korzyści - utwierdzało mnie w słuszności postępowania. Dziś mamy praktykę „Mindfullness” - praktykę uważności.

A jednak, rozpamiętywanie tego, co nas zraniło, co bolało ciągle jakby w nas żyje. Jakby zamiast życia tu i teraz – żyjemy przeszłością?

Czasami zdarza się tak, że nasze pootwierane rany domagają się uleczenia, czyli przyjrzenia się im z bliska. Odcięte poranienia/urazy mogą powodować wiele skutków ubocznych np. w postaci choroby, symptomów psychosomatycznych, dlatego tak ważne jest by przyjrzeć się tym tematom i przepracować je w pracy psychoterapeutycznej. Raczej same nie ustąpią, ponieważ w życiu są pewne uniwersalne zasady, które działają niezależnie od naszej woli. Kiedy pracujemy z poranionymi stanami świadomości, możemy odkrywać siebie na nowo i stawać się coraz mocniejszymi, bardziej ufnymi sobie samym, a przede wszystkim coraz bardziej szczęśliwymi.

Czasami jest tak, że im bardziej chcemy zapomnieć –wszystko wraca z jeszcze większą siłą. Dlaczego?

Najczęściej wraca to, co wymaga uleczenia, to co domaga się uzdrowienia. Nasza psychika to bardzo wrażliwa nasza część. A jeśli zostaliśmy skrzywdzeni, to wiadomo, że będziemy cierpieć. Jeśli sami nie zajmiemy się naszym cierpieniem, to kto miałby to za nas zrobić? Jest najczęściej tak, że wszystko, co nas spotyka, ma nas rozwinąć i wzmocnić, kontaktując nas z różnymi przeciwnościami losu, ponieważ gdyby wszystko zawsze byłoby takie jak chcemy, możliwe, że stalibyśmy w miejscu w naszym rozwoju. Nasz wewnętrzny rozwój to ogromny przywilej, ponieważ tylko wzrostowi możemy doświadczać bardziej samych siebie.

Nie da się uciec od przeszłości i złych doświadczeń, ale można stawić temu czoła? Można wyciągnąć wnioski...

Właśnie, nie chodzi o to by uciekać, bo to przed czym uciekamy i tak zwykle nas dogoni. Należy tak jak możemy zająć się tematem, ponieważ nie zawsze jest szczęśliwe rozwiązanie - niektórych spraw być może nie da się rozwiązać, ale trzeba mieć pewność, że zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy. A później żyć najbardziej szczęśliwie jak to możliwe, gdyż chowanie urazy niszczy nas samych.

W jakich sytuacjach najbardziej przeszłość będzie nas mimo wszystko ograniczać? 

Uważam, że przeszłość może nas ograniczać w taki sposób jak jej na to pozwolimy. Kiedy zrobimy wszystko, co w naszej mocy to możemy podjąć decyzję, ponieważ  ona zmienia wiele w naszym życiu, pozwala żyć życiem „TU i TERAZ”.

Wobec tego co uniemożliwia zapomnienie o przeszłości? Co z poczuciem winy?

Nie chodzi tutaj o zapomnienie przeszłości, ona i tak w nas ciągle jest, ona jest też czymś, co w jakiś sposób nas ukształtowało. Poczucie winy to bardzo ważny i odrębny temat. Jeśli mamy poczucie winy, jeśli zrobiliśmy coś, co jest dla nas ciężkie emocjonalnie, to z pewnością nie można puścić tego w niepamięć. Należy spróbować naprawić wyrządzoną komuś szkodę/krzywdę, jeśli tylko jest możliwe.

A jeśli nie jest możliwe? 

W przypadku, jeśli to nie byłoby możliwe, należy dokonać aktu zadośćuczynienia, który mógłby w jakiś sposób zmniejszyć poczucie winy.

Rany z przeszłości nie muszą krwawić cały czas? 

Nie powinny krwawić żadne rany, ponieważ jeśli tak by było, nie moglibyśmy być szczęśliwymi. A więc, jeśli nosimy w sobie rany, tym szybciej należy się im przyjrzeć i je uleczyć. Zwykle to my sami jesteśmy tymi, którzy „opatrują” swoje rany. Inni mogą w ogóle nie być ich świadomi. Często rany jakim ulegamy powstają na  skutek niskiej świadomości tych którzy nas ranią.

Jak przezwyciężyć przeszłość? Jak zacząć żyć tu i teraz? 

Najważniejsze to mieć na uwadze, że nasze życie płynie, nigdy nie stoi w miejscu i ma swój kres, więc jeśli chcemy korzystać z niego w pełni i w szczęśliwości, powinniśmy podjąć taką decyzję. Żyć „TU i TERAZ”.

Może zbyt często zapominamy o tym, że przeszłość nie musi być powtórką w przyszłości? 

Mówi się, że nieodrobione lekcje życiowe, wymagają od nas, poświęcenia im uwagi, ponieważ w najmniej niespodziewanym momencie życia powtórzą się. Życzę Wszystkim, by spojrzeli na swoje życie jako cudowny skarb, z którego można czerpać garściami radość, szczęśliwość i miłość. Kiedy odnajdziemy  siebie nigdy nie będziemy sami.

piątek, 12 lipca 2019

Sukienka koszulowa, którą uwielbiam

Sukienka koszulowa, którą uwielbiam
Na kilka tygodni przed Festiwalem "Ulica Smaków" w Koszalinie, który miałam przyjemność prowadzić wspólnie z Bogdanem Trojankiem - Prezesem Królewskiej Fundacji Romów - odwiedziłam Pracownię Krawiecką, by poprosić o małe poprawki jednej z sukni, ale... 


... ale jak to na prawdziwe kobiety przystało - oczywistym jest, że nie skończyło się na jednej sukni 😊 Panie w Pracowni bardzo sprawie nakreśliły to, co wymagało poprawek i następnego dnia suknia była już gotowa do odbioru. Jest dla mnie to bardzo ważne, ponieważ często wyjeżdżam i nie mogę czekać na poprawki kilka dni...


W Pracowni przypomniałam sobie o pięknym materiale, który dostałam od Zubibo 💖 Czekał cierpliwie, bo wcześniej nie miałam na niego pomysłu, ale po rozmowie z krawcową i pomysł się pojawił 😊 Materiał w magiczny sposób zamienił się na piękną sukienkę koszulową, która szczególnie z sezonie letnim cieszy się dużym zainteresowaniem.


Sukienka koszulowa jest jedną z moich ulubionych. Materiał jest piękny, delikatny i ładnie się prezentuje. Jeśli macie w swojej szafie materiał, na który nie macie jeszcze pomysłu - warto się zastanowić nad sukienką koszulową 😊 Można ją nosić do szortów, ale też od razu na bieliznę. Sukienka ta jest krótka, ale jest przecież lato - można więcej! 


___
Koszulowa sukienka powstała dzięki Pracowni Krawieckiej 😊 ale gdyby nie piękny materiał od Zubibo - nie było by sukienki 👗 Zainspiruj się i znajdź materiał na nową sukienkę albo spódnicę 🌻 

czwartek, 11 lipca 2019

Jak dbać o skórę twarzy latem?

Jak dbać o skórę twarzy latem?
Wystarczy, że rankiem kilka promieni słonecznych przebije się do naszej sypialni a już poprawia nam się samopoczucie, wstajemy w lepszym nastroju i z większą energią. To jest właśnie pozytywne działanie słońca. W naszym organizmie wytwarza się witamina D. Aby ją uzupełnić wystarczy spędzać na słońcu 15 minut. 


Latem nasza skóra narażona jest przede wszystkim na silne promieniowanie UV, dlatego nie możemy zapominać o kremach z filtrami, chociaż większość kremów zawiera już filtr. To skuteczna ochrona twarzy. W czasie upałów organizm traci ok. 1,5 litra wody. Także pamiętajmy nie tylko o odpowiednich kremach, ale i o uzupełnianiu płynów i nawilżaniu skóry.  

Wybieramy kremy lekkie, nawilżające i odżywcze. Braki w witaminach uzupełniamy owocami i warzywami – gdzie znajduje się więcej witamin jak nie w świeżych owocach i warzywach? Latem na kilka zabiegów po prostu nie możemy sobie pozwolić, ponieważ nie wykonuje się ich w okresie letnim, ale dobrym rozwiązaniem są peelingi i maski. Zawsze latem skóra jest bardziej zmęczona i wysuszona. 


Czego pragnie nasza skóra? 

Witamina A – odpowiada za odnowę komórek skóry. Znajdziemy ją w nabiale, marchwi, żółtkach jajek.

Witamina C – odpowiada za budowę rusztowań kolagenowych. Znajdziemy ją w truskawkach, cytrusach, pomidorach, jagodach. 

Witamina E – pomaga utrzymać skórę w dobrym stanie. Znajdziemy ją w warzywach liściastych, orzechach, produktach pełnoziarnistych.    
Biotyna – znajdziemy ją także w produktach pełnoziarnistych i jajkach.


Zadbaj o skore domowymi sposobami 🏡

Dwie maseczki – łatwe w przygotowaniu i tanie. Aby wykonać pierwszą, potrzebujemy pół dojrzałego awokado. Trzeba je rozgnieść widelcem, dodać trzy łyżki jogurtu naturalnego. Taką mieszankę nakładamy na twarz, zostawiamy na 10 min, po czym zmywamy zimną, ale przegotowaną wodą. Efekt? Nawilżona skóra. 

Aby wykonać drugą maseczkę będziemy potrzebowały winogrono. Wystarczy ok. 20 sztuk. I tak jak w maseczce z awokado – tak i tutaj, rozgniatamy winogrona widelcem. Nakładamy na twarz, zmywamy po 10 minutach. Gotowe!  😊

środa, 10 lipca 2019

Góralskie marzenie

Góralskie marzenie
Spódnice góralskie są piękne i nikogo nie trzeba o tym przekonywać 😊 Ogromnym plusem jest szycie ich na miarę, ponieważ te, które mierzymy przy różnych stoiskach - czasem są nieco za duże, za krótkie... W końcu, po kilku przymiarkach, znudzone - rezygnujemy z zakupu...   


Na szczęście są pracownie, które szyją piękne spódnice góralskie na miarę 💖 Pracownia Parzynicka uszyła spódnice, które zostały stworzone specjalnie dla mnie. I mimo częstego kontaktu mailowego i telefonicznego - nie mogłam się doczekać kiedy góralskie cuda będę już miała u siebie. Bardzo byłam ciekawa efektu końcowego, mimo, że miałam zdjęcia prosto z pracowni 😊


Jestem zauroczona! Spódnice są przepiękne i bardzo ładnie się prezentują, są bardzo eleganckie. I uszyte z największą starannością, z lekkiego materiału, który doskonale nadaje się do noszenia latem 🌞 Pracownia Parzynicka - Producent Stroi Regionalnych stworzy strój, który będzie uszyty specjalnie dla nas. Dzięki usłudze "szycie na miarę" nie musimy się obawiać, że model, który nam się podoba - nie będzie dla nas odpowiedni.


W Pracowni są dostępne stroje z kolekcji nie tylko damskiej, ale również męskiej i dziecięcej. Zainspiruj się, by odnaleźć swój góralski strój 😊  

👉 Pracownia Parzynicka jest na fejsie! Polub stronę 👈
Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger