wtorek, 30 listopada 2021

Celebruj kobiecość

Celebruj kobiecość
Zastanawiałam się od czego zacząć ten artykuł. I doszłam do wniosku, że tak naprawdę chyba nie ma kobiet na świecie, które nie lubią biżuterii... a przynajmniej ja takich kobiet nie znam. Bez względu na to ile mamy lat i czym się na co dzień zajmujemy - powinnyśmy być dumne z naszej kobiecości. Akurat mam tę przyjemność, że wśród moich najbliższych - mam kobiety, które są dumne z tego kim są i jakie są. To też przy różnego rodzaju spotkaniach podejmujemy tematy dla nas ważne, dzielimy się spostrzeżeniami i opowiadamy o "perełkach" jakie ostatnio odkryłyśmy... 

pixabay.com/pl/

Każda z nas lubi czuć się wyjątkowo, nawet w taki powiedzmy "zwykły" wtorek jak dziś. Piękna i modna biżuteria uzupełni całość stylizacji i podkreśli piękno, które jest w nas. Czy biżuteria może być dobrej jakości i niedroga, a przy tym ładna? Oczywiście! W BrideShop przykłady można mnożyć 💛 

brideshop.pl 

Uniwersalna i stylowa biżuteria na pewno sprawdzi się doskonale podczas przyjęć i spotkań rodzinnych, ale też podczas bardziej oficjalnych spotkań. Duży wybór biżuterii to wiele wyjątkowych modeli kolczyków, bransoletek i zestawów biżuterii ślubnej i okazjonalnej.

brideshop.pl 

Święta Bożego Narodzenia, a jeszcze wcześniej - Mikołajki - to wyjątkowa okazja by sprawić przyjemność dla ważnych kobiet w naszym życiu 💛 Chociaż uważam, że wcale nie trzeba czekać na jakieś "specjalne okazje" - jesteśmy tu i teraz. I nie można zapominać o wdzięczności... 
  

Teraz, kiedy już bardzo dużo czasu poświęcamy na wybór odpowiednich prezentów dla naszych najbliższych - nie bez znaczenia są dla nas dwa elementy: dostawa i opakowanie produktu. W BrideShop jedno i drugie jest na najwyższym poziomie. Dostawa jest ekspresowa, a produkty - cudownie zapakowane w ozdobne pudełeczko, dzięki czemu biżuteria może być od razu gotowa do wręczenia 💛🎁🎄 ale w BrideShop znajdziemy również przepiękne ozdoby do włosów 😍 Warto też zwrócić uwagę na zestawy prezentów... 🎁 


🎄 💛 🎄

brideshop.pl  

Nie czekaj do ostatniej chwili 🎅🎄🎁
Spraw wyjątkowy prezent wyjątkowym kobietom 💛      

poniedziałek, 29 listopada 2021

Poranki w świątecznym zapachu świec

Poranki w świątecznym zapachu świec

Wszystkim, którzy uwielbiają relaksować się w blasku świec, bardzo polecam te - szczególnie w czasie Adwentu i przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia - o zapachu piernika, pomarańczy z cynamonem czy o zapachu pomarańczy i świerku 🎄🎅🎁 Świece, które wykonuje Ola są ręcznie robione i mają wyjatkowo długi czas palenia. Ich zapach czuć w całym mieszkaniu. Świece zapachowe to piękny prezent dla wszystkich, którzy po ciężkim dniu lubią odprężyć się w blasku świec o niebanalnym zapachu...    

 pixabay.com/pl/

Świece sojowe w brązowym, szklanym pojemniku to minimalistyczna dekoracja domu - szczególnie w czasie Świąt Bożego Narodzenia 🎁🎄🎅 ale też pomysł na prezent 🎁  Zapach zamknięty jest w efektownym opakowaniu, a całość zapakowana w ekologiczne pudełko związane świąteczną wstążką - gotowe do wręczenia 🎅 

naturalnaswieca.pl 

Wosk sojowy jest biodegradowany i nietoksyczny. Pali się dłużej niż świeca z parafiny. Olejki eteryczne i zapachowe są certyfikowane, wegańskie i nie są stosowane na zwierzętach. Każda ze świec ma pojemność 60ml. 

naturalnaswieca.pl 

W limitowanej edycji produktów, które zostały przygotowane specjalnie na Święta Bożego Narodzenia, znajdziemy też zawieszki zapachowe. Zawieszka serce o zapachu piernika, który tak bardzo kojarzy się z domowym ciepłem... z pewnością spodoba się naszym najbliższym, któym je podarujemy 🎅

naturalnaswieca.pl 

Moim nr 1 jest świeca sojowa o zapachu cynamonowego ciasteczka...   

naturalnaswieca.pl 

Warto na ten szczególny czas wybierać raczej świece, które swoim zapachem uprzyjemnią świąteczny czas z najbliższymi 🎄🎅🎁

Zainspiruj się 🎁🎅🎄  

niedziela, 28 listopada 2021

[WYWIAD] Roraty. Po co chodzić rano do kościoła?

[WYWIAD] Roraty. Po co chodzić rano do kościoła?
Jeszcze całkiem niedawno odpoczywaliśmy na wakacjach, a dziś już pierwsza niedziela adwentu... Te cztery tygodnie adwentu to czas, w którym szczególnie powinniśmy sobie uświadomić, że oczekujemy na powtórne przyjście Zbawiciela. Podnieść jak w latach ubiegłych także i w tym roku - przypominam wywiad z ks. Rafałem Mocnym 🎄  

pixabay.com/pl/

Księże Doktorze, kosmetyków według tradycji Roraty to pierwsza Msza święta o wschodzie słońca, dlaczego właśnie Roraty odprawiane są wczesnym rankiem?

Adwent jest wyjątkowym czasem przeżywanym w Kościele, czasem oczekiwania i przygotowania do przeżycia Bożego Narodzenia. Chrystus, który narodził się w Betlejem jest przedstawiany jako światło wschodzącego słońca, przychodzi jako ten, który może wyciągnąć człowieka z ciemności - kojarzonej z trwaniem w ciemności grzechu. „Wschodzące Słońce nas nawiedzi, by zajaśnieć tym, co w mroku i cieniu śmierci mieszkają” Łk 1,78-79. Dlatego przychodzimy rano, aby trzymając w ręku lampion stawać się świadkami światła Chrystusa, które nosimy w sercu.

W niektórych parafiach Roraty są również wieczorem. Jest to zamiennik porannej Eucharystii? 

Roraty są Mszą św. celebrowaną ku czci Najświętszej Maryi Panny. Tradycyjnie była to Msza sprawowana o poranku i w wielu parafiach dalej tak jest. Jednak duszpasterze doświadczyli pewnie tego, że niełatwo było zachęcić do udziału przede wszystkim dzieci, które zaczynają swoje zajęcia szkolne może szybciej niż w minionym czasie. Dlatego zdarza się często, że Roraty są przenoszone na wieczór, albo późne popołudnie.

Jaki jest ich sens? 

Nazwa pochodzi od łacińskich słów pieśni często śpiewanej na ich początku - Rorate caeli desuper – „Spuśćcie rosę, niebiosa”. Eucharystia rozpoczyna się przy zgaszonych światłach - zapalają się one dopiero podczas uroczystego hymnu „Chwała na wysokości Bogu". Jest to jeden z nielicznych przypadków w roku liturgicznym, kiedy hymn ten śpiewa się każdego dnia - wyłącznie podczas Rorat. W czasie Rorat razem z Maryją przeżywamy czas oczekiwania na przyjście Chrystusa. Dlatego czytania liturgiczne, głoszone kazania mają nas do tego przygotować.

Dlaczego tak ważne jest aby na Roraty zabierać ze sobą lampion?  

Symbolika światła jest w chrześcijaństwie bardzo bogata. Na Roratach zapala się dodatkową świecę – roratkę, która symbolizuje obecność czuwającej Maryi. Uczestnicy Rorat mają zapalone świece lub lampiony, które nawiązują do czuwającej Maryi. Ich znaczenie można też odnaleźć w Ewangelii o pannach głupich i rozsądnych, oczekujących z lampami w ręku. Te mądre zatroszczyły się, żeby nie zabrakło oliwy, a te które „poszły sobie kupić” przeoczyły najważniejszy moment. Dlatego mając w ręku lampion możemy wypracować w sobie tą piękną cechę – oczekiwanie. Po Roratach niesie się zapalone lampiony do domu, na świadectwo światła Chrystusa, będącego w naszym sercu.

Na Roraty dość licznie przybywają dzieci. Czy możemy powiedzieć o ryzyku, że te dzieci za jakiś czas zwyczajnie „wyrosną” z uczestnictwa w Roratach?

Dzieci są szczególnie serdecznie zapraszane przez duszpasterzy. Księża z myślą o dzieciach przygotowują cykl katechez głoszonych przy okazji Rorat, ale oczywiście nie tylko dzieci są jedynymi uczestnikami tych Mszy. Najpiękniejszym sposobem przeżycia Rorat jest przeżycie ich z całą rodziną. Dlatego mógłbym powiedzieć, że nie „wyrosną”, ale „dorosną”, do tego aby w przyszłości przyjść jako rodzice ze swoimi dziećmi. Znane są też duszpasterstwa, które organizują Roraty np. dla studentów lub innych szczególnych grup, ale Roraty są Mszą dla wszystkich.

Obowiązki, a niekiedy może nawet wygoda przyczyniają się do tego, że nie chodzimy na Roraty. Czy wobec tego nie możemy przystąpić do Komunii św? 

To prawda. Dzisiejszy świat ze swoją gonitwą jest bardzo zabiegany i czasami brakuje czasu na codzienne Roraty. Niekiedy widziałem dzieci z tornistrami, a rodziców z torbami z zakupami, którzy w codziennym zabieganiu znaleźli czas na udział w Roratach. To piękne świadectwo, że w tej codzienności, można zawsze znaleźć czas dla Pana Boga. Chciałbym też przytoczyć kilka przykładów z historii, które pokazują, jak bardzo zabiegani ludzie - jakimi byli królowie - bezwzględnie znajdowali czas na Roraty. Dla przykładu, codziennego udziału w tej Mszy świętej przestrzegali królowie Zygmunt Stary i Zygmunt August, królowa Bona, Anna Jagiellonka i Marysieńka Sobieska. Zygmunt I Stary i Anna, jego córka, starali się o to, aby w kaplicy królewskiej na Wawelu Roraty odprawiane były nie tylko w czasie Adwentu, ale przez cały rok raz na tydzień. Na ten cel przeznaczyli pewne fundusze i w 1545 roku utworzono, przy kaplicy zygmuntowskiej Wniebowzięcia Najświętszej Maryi, specjalną kapelę śpiewaczą "rorantystów". Jeżeli królowie mieli czas na Roraty, to cóż my moglibyśmy powiedzieć? Przykazania Boże i Kościelne mówią o obowiązku niedzielnej Eucharystii. Dlatego nie popełnia się grzechu nie przychodząc na Roraty w ciągu tygodnia.

Jak dobrze przygotować się do przeżycia adwentu i Rorat?

W Ogólnych normach roku liturgicznego i kalendarza, można znaleźć następującą definicję: "Adwent ma podwójny charakter. Jest okresem przygotowania do uroczystości Narodzenia Pańskiego, przez który wspominamy pierwsze przyjście Syna Bożego do ludzi. Równocześnie jest okresem, w którym przez wspomnienie pierwszego przyjścia Chrystusa kieruje się dusze ku oczekiwaniu Jego powtórnego przyjścia na końcu czasów. Z obu tych względów Adwent jest okresem pobożnego i radosnego oczekiwania". Dobre przeżycie Adwentu i Rorat jest związane z rozważaniem tych dwóch prawd: obecności Chrystusa już teraz, prowadzącego nas przez życie, którego celem jest wieczność. Warto więc w tym bardzo krótkim czasie trochę się zatrzymać. Żeby nie dać się ponieść atmosferze Bożego Narodzenia, zanim te święta faktycznie się zaczną. Bo wtedy łatwo jest przeżyć Boże Narodzenie bez Boga… Czuwanie wypracowuje piękne cechy: pracę nad sobą, gotowość na spotkanie Pana z czystym sercem. Dlatego warto przeżyć Adwent uczestnicząc w Roratach, przystąpić do Sakramentu Pokuty, czy wziąć udział w organizowanych przez parafie rekolekcjach.

___
Źródło: deon.pl  

sobota, 27 listopada 2021

Podniebni Policjanci

Podniebni Policjanci

Każdy z nich jest inny, ale wspólnie osiągają wielkie sukcesy. Policyjni lotnicy robią to, co lubią. I robią to na najwyższym poziomie. Zgodnie twierdzą, że w ich przypadku praca równa się pasja. Lotnictwo policyjne obchodzi w tym roku dziewięćdziesiąt lat swojego istnienia. – Służymy społeczeństwu, naszym zadaniem jest chronić zdrowie i życie. Robimy to najlepiej jak potrafimy. Do tego potrzebny jest dobry, zgrany zespół, który potrafi w sposób profesjonalny wspierać także inne służby. Ostatnio mieliśmy możliwość sprawdzić się w wyjątkowej misji w Turcji, gdzie wspólnie ze strażakami gasiliśmy pożary - mówi insp. pil. Robert Sitek, naczelnik Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji Komendy Głównej Policji. 

podkom. Andrzej Sowiński 

Szef policyjnych lotników o swojej pracy, a właściwie pasji, może mówić godzinami. Skąd taka fascynacja? – Zawsze lubiłem niestandardowe, niezwyczajne rzeczy. Po ukończeniu liceum wojskowego w Częstochowie postanowiłem złożyć dokumenty do Szkoły Orląt w Dęblinie – wspomina insp. pil. Robert Sitek. – Już jako pilot służyłem w 103. Pułku Lotniczym w Warszawie oraz w 49. Pułku Śmigłowców Bojowych w Pruszczu Gdańskim. Brałem udział w V zmianie Polskiego Kontyngentu Wojskowego w ramach międzynarodowych sił stabilizacyjnych w Republice Iraku na śmigłowcu Mi-24D. 

Służbę w Policji rozpoczął w 2007 roku i przez kolejne lata zajmował różne stanowiska: od pilota do szefa lotniczej Policji. Na co dzień nie tylko siada za sterami śmigłowców jako pilot i instruktor, ale także jest odpowiedzialny za zarządzanie policyjnym lotnictwem. Za swoje lotnicze osiągnięcia, podobnie jak jeden z jego podwładnych mł. insp. pil. Marcin Marcinkowski, uhonorowany został w tym roku wyróżnieniem „Błękitne Skrzydła”, przyznawanym przez redakcję „Skrzydlatej Polski”.

Aktualnie nadzoruje i uczestniczy w procesie modernizacji lotnictwa policyjnego. - Dziś dysponujemy najnowocześniejszym sprzętem. Do służby weszły m.in. jednosilnikowe Belle 407GXi. Jako jedyna Policja w Europie możemy też latać śmigłowcami S-70i Black Hawk - mówi insp. pil. Robert Sitek. – Te wielozadaniowe, 6-tonowe śmigłowce wykorzystujemy m.in. do wsparcia działań operacyjnych np. z udziałem kontrterrorystów, działań ratowniczych czy transportowych, zarówno nad lądem, jak i morzem, w terenie górzystym i nizinnym. Śmigłowiec ten może osiągnąć maksymalnie 350 km/h i, co ciekawe, przenosić ładunek do 4 ton. Do obsługi potrzebnych jest minimum trzech członków załogi. Na pokład można zabrać do 13 osób. Od 2018 r. posiadamy trzy maszyny tego typu, wszystkie stacjonują w Warszawie.

– Musimy być przygotowani na różne sytuacje, dlatego przed każdym lotem skrupulatnie sprawdzamy sprzęt. Żeby piloci mogli dobrze wykonać zadanie, muszą być pewni, że śmigłowiec ich nie zawiedzie. O bezpieczeństwie podczas lotu decyduje praca wielu osób. Do tego potrzebni są ludzie, którzy są perfekcyjnie przygotowani i bardzo poważnie podchodzą do swoich obowiązków – mówi mł. insp. Tomasz Sipa (inżynier lotniczy). Tu każdy zna swoje zadania. – Zanim wystartujemy, musimy m.in.: wykreślić kurs na mapie, ustalić rejon lądowania czy miejsca tankowań, sprawdzić warunki atmosferyczne, ustalić trasę przelotu z ruchem lotniczym – mówi mł. insp. pil. Marcin Marcinkowski. – Ale to nie tylko na pilotach ciąży odpowiedzialność za bezpieczeństwo podczas lotu. Równie ważnymi członkami załogi są mechanicy pokładowi. To oni kontrolują np. pracę silników, przekładni głównej, sprawdzają obroty wirnika, ciśnienie paliwa czy temperaturę oleju, a przed każdym wylotem robią przegląd „startowy”. Żadna z tych czynności nie może zostać pominięta, to może mieć swoje poważne konsekwencje.

Co w tej służbie jest najistotniejsze? – Odpowiedzialność – odpowiada asp. szt. Jan Paszko. Ma za sobą ponad czterdzieści lat pracy, a o śmigłowcach mógłby napisać książkę. Maszyny te nie mają dla niego żadnych tajemnic. Nic dziwnego, w końcu ma ogromne doświadczenie. Zaczynał służbę w cywilu. – Przez pierwsze dwadzieścia jeden lat pracowałem w Państwowych Zakładach Lotniczych w Świdniku. To była szkoła życia – z uśmiechem wspomina asp. szt. Jan Paszko. – Przeszedłem przez różne działy zajmujące się obsługą śmigłowców. Doświadczenie zdobyłem też pracując dziesięć lat w grupie serwisowej. Razem z kolegami zajmowałem się m.in. usuwaniem usterek czy szkoleniem nowych użytkowników śmigłowców na Cyprze, w Argentynie, Korei Południowej czy Związku Radzieckim. 

W lotnictwie policyjnym pracuje od 2001 roku. Został odznaczony Krzyżem Zasługi za Dzielność – podobnie jak większość personelu Zarządu Lotnictwa Policji, za działania ratownicze podczas powodzi w 2010 r.

Patrolują, transportują...

W centralnej bazie Zarządu Lotnictwa Policji Głównego Sztabu Policji Komendy Głównej Policji jest osiem śmigłowców: trzy S-70i Black Hawk, dwa Belle-407GXi, dwa Mi-8 oraz Bell-412. W Szczecinie natomiast stacjonuje PZL W-3 „Sokół”, w Poznaniu Bell-407GXi, we Wrocławiu Bell-206, w Łodzi Bell-206 a w Krakowie PZL W-3 Sokół” (stan na sierpień 2021). - Ten ostatni od 1 października będzie wspierał działania TOPR w Zakopanem. W tym czasie nasza krakowska baza zostanie tymczasowo przeniesiona do stolicy Tatr – wyjaśnia insp. pil. Robert Sitek. 

„Sokół” to średni śmigłowiec wielozadaniowy. Na jego pokładzie może się znaleźć dziesięć osób. Maszyna sprawdza się w lotach transportowych, patrolowych, ratowniczych, desantowych i poszukiwawczych. 

- Nie ma dwóch takich samych akcji. Szczególnie podczas poszukiwań zaginionych osób niezbędna jest ścisła współpraca z ekipą naziemną i bieżąca wymiana informacji, także o warunkach meteorologicznych. W tego typu działaniach równie dobrze sprawdza się „Sokół’, ale także Black Hawk. Na pokład śmigłowca wyposażonego w dźwig pokładowy zabieramy np. ratowników TOPR, nosze, wyposażenie medyczne, itp., czyli wszystko, co może okazać się przydatne – mówi insp. pil. Robert Sitek. – Loty w górach są bardzo wymagające. Konieczna jest precyzja i zachowanie spokoju podczas wciągania poszkodowanych. Warunki pogodowe w górach zmieniają się z minuty na minutę. Zmieniający się kierunek wiatru, ograniczona widoczność nie ułatwia zadania – dodaje mł. insp. pil. Marcin Marcinkowski. - Nie w każdych warunkach możemy latać. Aby wystartować, muszą być zachowane przynajmniej minimalne warunki do wykonania bezpiecznego lotu - podkreśla mł. insp. pil. Marcin Marcinkowski. – Część policyjnych pilotów doświadczenie zdobywała również w wojsku w trakcie misji bojowych. Zatem tego rodzaju akcje poszukiwawczo-ratownicze nie są dla nich czymś nowym – mówi szef pilotów.

Nowy dzień, nowe wyzwania 

Wachlarz zadań, które wykonują policyjni lotnicy jest olbrzymi. Sprawdzają się zarówno w trakcie działań bojowych z powietrza wspierając Centralny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji „BOA”, ale także podczas ewakuacji ludności, w lotach ratowniczych, transportowo-medycznych, wsparciu Państwowej Straży Pożarnej czy też innych działaniach mających na celu zapewnienie bezpieczeństwa i porządku publicznego. Nigdy nie wiedzą, kiedy ich dzień pracy się skończy.

- Ostatnio np. braliśmy udział wspólnie ze strażakami PSP w gaszeniu pożarów na południu Turcji. To była pierwsza tego typu akcja prowadzona przez nas poza granicami naszego kraju. Wykorzystywaliśmy policyjnego Black Hawka wyposażonego w specjalny zbiornik na wodę, tzw. Bambi Bucket, który umożliwiał zrzut 3 tys. litrów wody. W ciągu tygodnia wykonaliśmy ponad 200 takich zrzutów w miejsca, gdzie było to możliwe jedynie ze śmigłowca – mówi uczestnik misji insp. pil. Robert Sitek. 

Serce w śmigłowcu 

W tym roku policyjni lotnicy już kilkukrotnie pomagali w transporcie serca do przeszczepu. W każdą taką akcję zaangażowanych jest kilkadziesiąt osób, w tym: lekarze, pielęgniarki, a także policjanci. – Dla każdego z nas taki lot jest wyjątkowy, stanowi zaszczyt i wyróżnienie – mówi asp. szt. Grzegorz Kolano (mechanik lotniczy), który brał udział w pierwszej akcji transportu tego organu. – Gdy wpływa do nas prośba o pomoc, liczy się każda minuta. Na transport w tego typu sytuacjach mamy maksymalnie 2,5 h. Często jedynie drogą powietrzną jesteśmy w stanie dostarczyć organ na czas. Im szybciej to zrobimy, tym większa szansa powodzenia przeszczepu i szybkiego powrotu pacjenta do zdrowia. Policyjni lotnicy już nie raz sprawdzili się wykonując to zadanie – dodaje insp. pil. Robert Sitek. 

Wszystko odbywa się zawsze zgodnie z obowiązującymi procedurami. Po uzyskaniu zezwoleń do wykonania lotu z sercem wyznaczona zostaje załoga oraz w zależności od potrzeb wybrany zostaje typ śmigłowca. Taki przelot wykonywany jest na hasło „Garda”, co oznacza pierwszeństwo w powietrzu, czego odpowiednikiem w ruchu lądowym jest tzw. korytarz życia.

Najlepsi z najlepszych 

- Moi ludzie to bardzo doświadczeni lotnicy. Zanim trafili do Policji, latać uczyli się w wojsku lub w cywilnych ośrodkach lotniczych. Aby stać się częścią naszego zespołu i wykonywać loty np. Black Hawkiem, musieli dodatkowo przejść specjalne szkolenie w Stanach Zjednoczonych – mówi insp. pil. Robert Sitek. – Możemy wzajemnie na sobie polegać. Wiem, że kiedy nasi mechanicy przygotowują śmigłowiec do lotu, to zrobią to najlepiej, jak potrafią. Kiedy z kolei za sterami siedzę wspólnie z innym pilotem, to mogę być pewien jego umiejętności. Mam nadzieję, że zarazimy naszą pasją wielu młodych ludzi, którzy zdecydują się na służbę lotniczą w Policji - dodaje. 

___
Źródło: Tygodnik Idziemy  

piątek, 26 listopada 2021

Nawilżające masła

Nawilżające masła

Cuccio to marka, którą wyróżnia wysoka jakość kosmetyków. Za kilka tygodni będę pisała o lakierach do paznokci, które charakteryzują się przede wszystkim niezykłą trwałością, bo aż do dwóch tygodni 😊 Jesienią i zimą, kiedy jeszcze często nasze dłonie "spotykają się" z płynami antybakteryjnymi - szczególnie potrzebują nawilżenia. A doskonale nawilżające są ultra lekkie masła, które stosować możemy do ciała, dłoni i stóp. Masła Cuccio zapewniają nam głębokie odżywienie, nie pozostawiają tłustej warstwy i wystarczają na długi czas...

archiwum prywatne 


Moje ulubione to masło do ciała kokos i imbir (237ml). Efekt nawilżenia jest wyczuwalny natychmiast! A dodatkowo... masło ma cudowny zapach 😍 Bardzo szybko się wchłania. Kosmetyki z imbirem zapewniają skuteczne oczyszczenie, a olej kokosowy doskonale sprawdza się też w roli filtru przeciwsłonecznego 😊 Używam to masło od lat i jestem nim zachwycona. Ogromnym plusem produktu jest to, że jest wyjątkowo wydajny. Wystarcza nawet na kilka miesięcy 😍 Masło do ciała kokos i imbir będzie doskonałym pomysłem na prezent, szczególnie dla kobiet, które mają suchą skórę. Z pewnością już po pierwszym zastosowaniu okaże się produktem, który obowiązkowo będzie musiał się znaleźć w zestawie naszych ulubionych kosmetyków. Drugim masłem, którego również często używam jest masło do ciała o zapachu białej trufli...



To właśnie masło do ciała biała trufla bardzo przypadło do gustu mojej mamie 😍 Rzeczywiście, zapach jest uroczy! Zachwyci każdego. Masło ma naturalny zapach - nie zawiera dodatku środków zapachowych. Wyróżnia je naturalne składniki: drzewo sandałowe, czerwony cedr, wanilia, lawenda, paczula. Dzięki luksusowej białej trufli zauważymy niemal natychmiast efekt w postaci nawilżonych dłoni i jedwabistej skóry. Masło daje też efekt rozświetlenia. Zawiera olejki z nasion moringi - doskonale źródło witamin i flawonoidów, oraz patchouli - olejku, który regeneruje skórę 😍 Nie ma lepszego rozwiązania dla suchej skóry jak tylko ultra lekkie masła Cuccio. Wystarczy użyć je raz, by zostały z nami na długi czas... 

A na koniec jeszcze niespodzianka! Zestaw, który możemy skomponować same! Do wyboru mamy dwa dowolne masła o pojemności 226ml + lekkie masło 237ml GRATIS! 🎁


Zainspiruj się, i stwórz zestaw marzeń! 💛       

___
Fot.: cuccio.pl    

czwartek, 25 listopada 2021

Niezwykłe spotkanie

Niezwykłe spotkanie
Rok temu ogromną miałam przyjemność poznać najbardziej znaną i rozpoznawalną, niezykle ciepłą i życzliwą Panią Sędzię Annę Marię Wesołowską. Jestem wdzięczna za to spotkanie i rozmowę. I za dobre słowa po wywiadzie... Zawsze takie spotkania z dobrymi ludźmi motywują do dalszej pracy i rozwoju. A dobre słowa pozostają w pamięci na zawsze... Moim marzeniem dziennikarskim był oczywiście wywiad z panią sędzią... 

archiwum prywatne 

Każdemu życzę by miał przy sobie ludzi dobrych, mądrych i pięknych, od których wiele może się nauczyć... 🍀

środa, 24 listopada 2021

Prezenty dla kociarzy

Prezenty dla kociarzy

Kilka dni temu na zakupach spotkałam koleżankę, która mówiła, że jej koleżance spodobał się artykuł o kotkach - o sygnałach, jakie nam dają 😻 Zgodnie z tym, co napisałam - ten artykuł jest o prezentach, które ucieszą kociarzy. Sama byłam przeszczęśliwa, kiedy dostawałam prezenty z moim kocurem w roli głównej, albo prezenty z motywem kotów 🎁😻 

myKotty.pl  

Bardzo podobają mi się skarpety z motywem kota - podobno dzięki tym skarpetom będziemy w dobrym nastroju 😊 Produkt jest bardzo przyjemny w dotyku (80% bawełna, 15% poliamid, 5% elastan). Skarpetki "Happy Stripes" mogą stanowić uzupełnienie codziennych stylizacji. Dostępne są w wielu wzorach i rozmiarach, przez co każda "kocia mama" i każdy "koci tato" będzie mógł wybrać odpowiedni dla siebie produkt. A dzięki tym skarpetom - z pewnością każdy będzie też wyróżniał się z tłumu 😊 Skarpetki kolorowe już od wielu sezonów cieszą się popularnością...  

myKotty.pl 

ale, ale... - jak mówi mój kolega Michał Wójcik 😎 ale skarpety to nie jedyny pomysł na prezent dla kociarzy. Każdemu, kto uwielbia koty na pewno do gustu przypadną też niezwykle pojemne torby. To, co je wyróżnia to dwa uchwyty - do ręki i na ramię. 

myKotty.pl 

Torba (100% bawełna) sprawdzi się zarówno na zakupach, jak i podczas podróży. I oczywiście jako prezent 🎁 Torba dostępna jest w kilku kolorach, m.in.: białym, różanym, beżowym, czarnym, niebieskim oraz szarym. Charakterystyczne dla torby są też dwie kieszenie, w których możemy pomieścić drobnostki - klucze, smartfon, maseczkę...  

myKotty.pl 

Prezenty z motywami kocimi spodobają się wszystkim, którzy na co dzień mieszkają z kotami 😻 😻 

Zainspiruj się i działaj 😻

Mikołajki już tuż tuż... 🎅🎄 

wtorek, 23 listopada 2021

Chrzest święty. Jakiego fotografa wybrać?

Chrzest święty. Jakiego fotografa wybrać?

Ostatni wywiad opublikowałam ponad trzy tygodnie temu, a to już bardzo dawno 😊 Dziś publikuję rozmowę z Michałem, który zajmuje się fotografowaniem m.in. chrztów. Michał jest też szefem i założycielem Pokadrowani.pl 📷

pixabay.com/pl/

Michale, czym się sugerować przy wyborze fotografa na chrzest święty? 

- Najlepiej estetyką zdjęć, tak aby odpowiadała naszemu gustowi. Zdecydowanie bezpieczniej wybierać wśród fotografów prezentujących zdjęcia z całych chrztów, a nie tylko zbiór przypadkowych zdjęć w portfolio z różnych realizacji. 

Chrzest to wyjątkowe wydarzenie dla całej rodziny. Co jest największym wyzwaniem podczas fotografowania w kościele? 

- Największym wyzwaniem podczas fotografowania w kościele jest sam kościół i przestrzeń w kościele, która ogranicza możliwości fotografowania. Jak również niechęć do fotografów ze strony księdza, w skrajnych przypadkach ograniczająca nam możliwość fotografowania tylko i wyłącznie podczas samej ceremonii chrztu. Chrzty odbywają się często podczas zwykłych mszy gdzie kościół jest pełen wiernych, którzy po prostu przyszli na mszę. To nieco utrudnia fotografowanie rodziny, która najczęściej jest rozproszona pomiędzy innymi ludźmi. Warto wcześniej zasugerować, by rodzina zajęła dogodne miejsca.

Nie każdy też zna zasady, których należy przestrzegać w poruszaniu się po świątyni. Co powinno wyróżniać dobrego fotografa?

- Dobry fotograf powinien pracować dyskretnie, tak aby nie zakłócać przebiegu mszy innym osobom, a jednocześnie w ciekawy i różnorodny sposób sfotografować całe wydarzenie. Powinien być również zapoznany z przebiegiem mszy i wiedzieć co i kiedy można a co nie. Dobrze aby posiadał świadectwo odbycia kursu liturgicznego dla fotografów. W niektórych parafiach brak takowego oznacza brak zgody na fotografowanie. 

Zdjęcia z chrztu świętego można zrobić samemu, czy trzeba angażować fotografa? 

- W dobie selfie i social mediów wszystko można zrobić samemu. Wszystko jest kwestią oczekiwań. Jeśli oczekujemy dobrej fotografii to tu odpowiedź nasuwa się sama. 

Fotograf zawodowy czy fotograf amator?

- Dobry fotograf z doświadczeniem to gwarancja wyjątkowej pamiątki i profesjonalizmu. Nie wspominając o takich szczegółach jak zapasowy sprzęt w razie awarii. Przy ograniczonym budżecie, amator z pasją to też dobry wybór, zwłaszcza jeśli mamy kogoś takiego w najbliższej rodzinie. 

archiwum prywatne Michała Jasiochy

Jak najtrafniej można opisać zwrot: "dobra fotografia z chrztu"? Dobra, czyli jaka?

- Dobra fotografia chrztu to taka, która wywołuje emocje, przywołuje wspomnienia, zyskuje z czasem - jak dobre wino. Dobra fotografia powinna być spójnym reportażem. Takim,  który opowiada ten dzień poprzez kadry, różnorodne: od detalu, po plany ogólne, przez zdjęcia pozowane z najbliższymi jak, najważniejsze momenty oraz te - pozornie mniej istotne, dopełniające cały obraz. Fotografie, które w albumie będzie oglądać się jednym tchem niczym dobry film.

Z drugiej strony, jeśli ktoś z rodziny będzie zaangażowany w robienie zdjęć - może mieć problem z wyborem odpowiednich kadrów. Jakie są bezpieczne, z gwarancją, że zdjęcie będzie dobre?

- Wybór zdjęć, czy późniejsza edycja materiału to proces często trudniejszy niż samo fotografowanie. Tu ważniejsze jest to czego nie pokazujemy niż to co pokazujemy. Dobór zdjęć, ich ułożenie, kolejność to elementy, które cechują dobry reportaż. Tutaj ważna jest świadomość na etapie fotografowania: co fotografujemy i jak chcemy później wykorzystać w opowiadaniu historii tego dnia. Z punktu widzenia klienta z pewnością dobre zdjęcie to takie które mogą zawiesić na ścianie i patrzeć na nie z uśmiechem, zazwyczaj jest to zdjęcie pozowane z najbliższymi.

Jakich kadrów zdecydowanie unikać podczas sesji z okazji chrztu?

- Myślę, że tutaj wystarczy kilka ogólnych zasad w fotografowaniu ludzi czego unikać, typu np. szerokich ogniskowych. To takie fundamentalne i oczywiste podstawy w fotografowaniu, które każdy kto chce brać odpowiedzialność za zdjęcia z chrztu powinien mieć za sobą. Nigdy nie fotografowałem z myślą w głowie aby czegoś nie robić. Nie warto narzucać sobie ograniczeń. Lepiej fotografować tak jak czujemy, w zgodzie z sobą. Lepiej zrobić zdjęcie niż żałować, że się czegoś nie zrobiło. O tym, co pokażemy a co nie, mamy czas decydować na etapie edycji. 

Jaki jest najlepszy moment na zdjęcia podczas przyjęcia?

- Najlepszy moment to tuż po posiłku kiedy wszyscy są najedzeni i zrelaksowani. Jeśli jest słoneczny dzień i mamy ładne otoczenie w pobliżu miejsca przyjęcia to warto pomyśleć o fotografowaniu o złotej godzinie. 

Ile zapłacimy za usługi profesjonalnego fotografa?

- Jeśli bierzemy pod uwagę profesjonalistę z doświadczeniem do ceny za 3-4h reportaż wahają się w przedziale 1000-2500zł, w zależności od poziomu fotografa, ilości zdjęć czy jakości materiałów drukowanych np. fotoksiążki.

Sesja zdjęciowa może być też prezentem dla maluszka. Takie prezenty cieszą się dużym zainteresowaniem? 

- Myślę, że tego typu typowe sesje maluszków wykonywane znacznie wcześniej zanim rodzice pomyślą o chrzcie, do kilku tygodni po narodzinach. Z pewnością jest to pomysł fajny prezent. My akurat takich zdjęć nie robimy. Natomiast można jeszcze zrobić sesję bardziej rodzinną z dzieckiem, wtedy warto poczekać do etapu na którym dziecko już co najmniej samo siedzi a najlepiej chodzi.

W jaki sposób rodzice powinni się przygotować do sesji? Jak zwalczyć stres, by nie był widoczny?

- Do sesji najlepiej podejść na luzie. Niech to będzie miło spędzony czas, a nie obowiązek. W zasadzie, poza zdjęciami pozowanymi, można nawet nie patrzeć w obiektyw, tylko skupić się na sobie, na najbliższych. Ważne, aby czuć się dobrze samemu ze sobą i w tym, co się ma na sobie. Można ssie trochę powygłupiać, poprzytulać, w zależności od temperamentu. Dobry fotograf wychwyci te naturalne momenty podczas sesji, czy poprowadzi w dobrym kierunku.  

A co Was zainspirowało do fotografowania chrztów? 

- Zainspirowały nas nasze pary ślubne, które często w kolejnym etapie życia odzywały się do nas o fotografowanie chrztu. Wtedy zauważyliśmy, że jest to dużo mniej konkurencyjny rynek niż ślubny i nieco zaniedbany. Dużo fotografów traktuje fotografowanie chrztów dość schematycznie, bez większego zaangażowania czy wręcz z niechęcią. Bo pozornie co może być ciekawego w fotografowaniu wydarzenia, którego głównym bohaterem jest zawinięte maleństwo, które przez większość czasu śpi? Zdjęcie polewania głowy, kilka pozowanych fotografii z rodziną i dziękuję. Tymczasem wiele chrztów obecnie jest realizowanych podobnie jak śluby. Zdarzały nam się chrzty z przyjęciem na ponad 100 osób. Rodzice wybierają kościół, miejsce przyjęcia, różne rekwizyty i detale nawiązujących do chrztu dziecka, słodki tort. Zjeżdża się cała rodzina, wszyscy spędzają  wspólnie czas. Jest etap przygotowań, ubierania dziecka, krzątaniny w domu, są dziadkowie, rodzice, rodzeństwo. Dzieje się dużo fajnych momentów wartych zapamiętania. A jeśli chrzczone dziecko jest już nieco starsze i bardziej świadome (wiek 2+) to już w ogóle kopalnia kadrów. Dla nas to po prostu możliwość stworzenia fajnego reportażu, z pięknego dnia. Dla naszych par kolejna pamiątka w postaci zdjęć, które obok ślubnego albumu będą cieszyć po latach opowiadając kolejny etap historii rodziny.

___
Źródło: mjakmama24.pl 

poniedziałek, 22 listopada 2021

Modne spódnice w sezonie jesień/zima

Modne spódnice w sezonie jesień/zima

Uśmiecham się kiedy spotykam się z koleżankami, które na spotkanie wybierają stylizacje bardziej sportowe - zawsze się wyróżniam, bo uwielbiam spódnice, sukienki, szpileczki... I zawsze na takie spotkanie zakładam sukienkę i szpilki bądź czółenka. Kiedy już się spotykamy to słyszę komentarz: No tak. Zdecydowanie są dwa typy kobiet, eleganckie i ... i wybuchamy śmiechem 😊 Ważne, by odnaleźć  swój styl i czuć się dobrze we własnej skórze 💛   

pixabay.com/pl/

Może i jesienne spotkanie z dziewczynami zainspirowało mnie do napisania tego tekstu... Bo czy jesienią i zimą musimy rezygnować ze spódniczek i sukienek? Moja odpowiedź oczywiście jest znana, ale w sezonie jesień/zima na uwagę zasługują przede wszystkim spódnice z miękkich materiałów. Klasyka to czarna spódnica mini. Króluje połysk - spódnice cekinowe i brokatowe modele rządzą, ale nie pozostają w tyle fasony z rozcięciem, asymetryczne i kolorowe spódnice. 

pixabay.com/pl/

Co ciekawe, modne są przede wszystkim długości midi i maxi. Następna ciekawostka jest taka, że jesienią i zimą modne są sukienki w kawiaty, które przecież tak cudownie kojarzą nam się z latem i wakacjami. Sukienki w kwiaty są niezwykle kobiece! Kwiecisty dół w połączeniu w ciepła, miękką górą - będzie wyglądał fenomenalnie.   

pixabay.com/pl/

Frędzelki, falbanka i warkoczowe wzory - oryginalne zdobienia z pewnością zainspirują nas do poszukiwania jesienno - zimowych "perełek". Wśród spódnic asymetrycznych, plisowanych, z rozcięciem (szczególnie dla odważnych), spódnic skórzanych i modeli spódnic rozkloszowanych znajdziemy te, z którymi stworzymy piękne stylizacje. Będziemy się czuły komfortowo, będzie nam ciepło i będziemy mogły zdobywać świat 😊

Zainspiruj się! 🌷   

niedziela, 21 listopada 2021

Szczęście za drzwiami?

Szczęście za drzwiami?
Każdy z nas wie jak ciężko zacząć budować nowe życie po związku. I jak trudno uwierzyć w dobroć, miłość - o zaufaniu nawet już nie wspomnę... Kilka miesięcy temu przeczytałam cytat, którym oczywiście się z Wami podzielę. Z własnego doświadczenia mogę napisać tylko tyle - za drzwiami czeka i szczęście i dobre chwile, których nawet w snach byśmy się nie spodziewali 😊 i czekają też dobrzy, uczciwi ludzie. Często bardzo trudno w to uwierzyć, ale tak jest. Trzeba tylko odpuścić cały ten shit... I uwierzyć, że to, co najlepsze - dopiero przed nami. Warto otworzyć się na nowe. Po czasie dopiero rozumiemy, że nie mamy za czym żałować... Życie tu i teraz to dopiero wyzwanie! Nie traćmy czasu na rozpamiętywanie przeszłości! Tu i teraz... jest dużo bardziej atrakcyjniejsze 💛   

pixabay.com/pl/

Jeżeli zamknąłeś już za sobą drzwi przeszłości, 
nie zaglądaj przez dziurkę od klucza, 
bo możesz przegapić fakt, 
że otwierają się przed Tobą następne, 
które dadzą Ci więcej szczęścia niż te, 
które właśnie zatrzasnąłeś 💛

- Regina Brett   


sobota, 20 listopada 2021

Trenerku, tęsknimy...

Trenerku, tęsknimy...
Pracowałam nad wywiadem z Kamilem Stochem kiedy przyszła wiadomość o śmierci Andrzeja Gmitruka - trenera, który dobrze był znamy w środowisku bokserskim. Piszę o jego śmierci, o tęsknocie za spotkaniami i rozmowami przez telefon, ale się uśmiecham, bo każdy, kto znał Andrzejka wie jakim cudownym był człowiekiem. Trudno pogodzić się z jego śmiercią, tym bardziej, że cały czas był tak aktywny. Brakuje mi spotkań z "najlepszym trenerem na świecie" - bo zwykle to właśnie od tych słów zaczynała się nasza rozmowa telefoniczna... 

archiwum prywatne 

Andrzejek był też bardzo lubiany przez moich najbliższych. Do dziś się uśmiechamy już na samo wspomnienie spotkań z nim. Potrafił zarazić dobrą energią, miał zawsze czas i zawsze coś takiego było w tych spotkaniach, że stawały się one wyjątkowe. Dziś mija trzy lata od śmierci mojego Przyjaciela.

Odpoczywaj w pokoju wiecznym. 
Do zobaczenia, Trenerku...     

piątek, 19 listopada 2021

#MuremZaPolskimMundurem

#MuremZaPolskimMundurem
Źródło: Areszt Śledczy Suwałki 

#MuremZaPolskimMundurem
To nasz wyraz wsparcia dla Żołnierzy, Funkcjonariuszy Policji i Straży Granicznej, pełniących w ostatnich dniach służbę na granicy polsko - białoruskiej. 
Przekazujemy wyrazy szacunku i podziękowania wszystkim, 
którzy strzegą naszych granic.

Dziękujemy za Wasze zaangażowanie, profesjonalizm, ofiarność i gotowość, 
by strzec naszego bezpieczeństwa. 

Zasługujecie na pełne wsparcie całego społeczeństwa.
Jesteśmy z Wami!


I ja podpisuję sie pod tymi słowami...      

___
Źródło: Areszt Śledczy Suwałki 



czwartek, 18 listopada 2021

Czółenka na drewnianym obcasie

Czółenka na drewnianym obcasie

Od kilku tygodni nie rozstaję się z zamszowymi czółenkami, które są bardzo wygodne. Często w nich chodzę i nie narzekam na ból stóp 😊 Szeroki obcas, który iminuje drewno - o wysokości 5.5cm, gwarantuje stabilizację, ale też dodaje butom charakteru. I przyciąga wzrok 😊 Czółenka dostępne są w różnych kolorach i rozmiarach. Są świetnym uzupełnieniem codziennych stylizacji. Są też wygodniejsze w użytkowaniu niż szpilki, które także uwielbiam 😉

ajstyle.pl 

Mam wrażenie, że czółenka na słupku nigdy nie wyjdą z mody. Czółenka to bez wątpienia większy komfort noszenia. Są eleganckie i niezwykle kobiece. Wysmuklają nogi. Wyglądają dobrze przy każdym typie sylwetki. Jeszcze jeden plus czółenek na słupku to oczywiście trudniej o zdarte fleki 😊 Chodziłam w nich też w areszcie - podczas pracy nad reportażem. Bardzo, bardzo wygodne 😎

archiwum prywatne 

Zainspiruj się i wybierz swoje ulubione czółenka 😎

środa, 17 listopada 2021

Zaprojektuj wymarzone etui

Zaprojektuj wymarzone etui

Trudno dziś wyobrazić sobie życie bez smartfona. O ile kiedy jesteśmy zajęci - nie odczuwamy jego braku, o tyle w codziennym życiu gdybyśmy zostali nagle pozbawieni możliwości szybkiej komunikacji za pośrednictwem komunikatorów - życie bez smartfona byłoby pewnie nie małym wyzwaniem 😎 Pisałam już o torebkach personalizowanych, które cieszą się ogromną popularnością, ale nic w tym dziwnego. Ważne w końcu jest to, żeby była dobra jakość produktów 👈 Etui na telefon to dość popularny gadżet, a jeśli będzie zaprojektowany zgodnie z naszym życzeniem - ucieszy zarówno nas jak i tych, którym je podarujemy. Bez wątpienia etui poprawi wytrzymałość naszego telefonu, ale także daje możliwość spersonalizowania telefonu. 

pixabay.com/pl/

Sklep internetowy FunnyCase spełnia marzenia 😎 W swojej ofercie ma aż 11 tys. wzorów etui na telefony, a wśród nich m.in.: modele transparentne, neonowe i gotowe motywy. Ja na pierwszy ogień wybrałam etiu z własnych zdjęć 📷

archiwum prywatne 

Ponadto, możemy wybrać odpowiednie wytrzymałe szkła hartowane i akcesoria do telefonów. Bardzo szybki czas realizacji zamówienia to kolejny plus, który - jak sądzę - szczególnie przed zbliżającymi się Mikołajkami, ma znaczenie 🎄🎅

archiwum prywatne

Etui od FunnyCase jest bardzo estetyczne i ładnie wygląda na smartfonie. Personalizowane etui to piękny prezent szczególnie dla najbliższych 💖 Mamy możliwość stworzenia etui z ulubionego zdjęcia z wakacji czy zdjęcia naszego pupila 💛 

archiwum prywatne 

Wśród popozycji FunnyCase możemy też znaleźć etiu z motywami, które jakoś szczególnie przywołać będą wyjątkowe chwile, pełne radości 📷

archiwum prywatne 

Zaprojektuj własne etui 👈

wtorek, 16 listopada 2021

Kocie sygnały

Kocie sygnały
Do opublikowania tego tekstu zainspirował mnie jeden z moich kocurów, który jest troszkę chory. I oczywiście rozmowa z doktorem, który leczy naszą małą kicie 😻 Chociaż na dziś miałam zaplanowaną publikację tekstu o prezentach dla kociarzy - tekst pojawi się 24 listopada, czyli za niecały tydzień. Opublikuję też tekst o prezentach dla kocurów 😻🎁 Uznałam, że ważniejsze jest to, by umieć odczytać znaki, jakie dają nam nasi czworonożni przyjaciele 😻😻😻

pixabay.com/pl/ 

Koty bardzo dobrze ukrywają ból. Nauczyła ich tego natura, ponieważ słabe osobniki mogą zostać odrzucone przez grupę, a inne drapieżniki tylko czekają, aby upolować chorą ofiarę. Bezcenna jest profilaktyka poprzez wizyty kontrolne u weterynarza. Zaleca się odwiedzać lekarza co nam niej dwa razy do roku - jeśli nie ma żadnych objawów choroby. 

pixabay.com/pl/ 

Oprócz wizyt, warto przyglądać się kotu i jego zmianom w zachowaniu, ponieważ mogą one zdradzić, że coś się dzieje. Oto kilka sygnałów, które powinny zwrócić naszą uwagę:

😻 nagła agresja w stosunku do Opiekuna lub innych kotów, 
😻 brak apetytu,
😻 negatywna reakcja na dotyk,
😻 załatwianie potrzeb poza kuwetą, 
😻 zmniejszona aktywność
😻 wysunięta trzecia powieka, 
😻 zmiany w wyglądzie i strukturze futra, np. czarne koty stają się brązowe, sierść staje się matowa,
😻 dyszenie, 
😻 duże wahania wagi,
😻 wymioty i biegunka,
😻 problemy z oddawaniem kału i moczu, 
😻 zmiana rutyny w życiu kota.

Jeśli zauważysz takie objawy u swojego kota, obserwuj go bacznie. Po krótkim rozpoznaniu udaj się na wizytę do weterynarza, jeśli zmiany się utrzymują. 

pixabay.com/pl/

Niektóre zachowania np.: brak apetytu i zmiejszona aktywność są uzależnione od wysokich temperatur. Jednak kiedy zauważysz takie symptomy bez czynników zewnętrznych - skontaktuj się z weterynarzem 😻 

Więcej tutaj 👈 😻

___
Źródło: Ko(t)deks Świadomego Opiekuna myKotty 😻 

poniedziałek, 15 listopada 2021

Poduszka naturalna z łuskami gryki

Poduszka naturalna z łuskami gryki

Marka Naturalna Świeca jest już Wam pewnie dobrze znana, bo od czasu do czasu piszę o cudownym zapachu świec, które robi Ola. Świecami zachwycam się już nie tylko ja, ale każdy kto czuje ich zapach. Są przeurocze 😍 Idealne na prezent. Zwłaszcza po ciężkim dniu lubię zaświecić świece i przy muzyce - odpoczywać... 

archiwum prywatne 

Tym razem podzielę się z Wami nowością, którą też już bardzo lubię 😊 Poduszka naturalna z łuskami gryki - stworzona by poprawić jakość odpoczynku i snu. Wypełnienie z łusek gryki idealnie dopasowuje się do naturalnych krzywizn kręgosłupa na odcinku szyjnym oraz głowy. Dzięki temu poprawi się jakość naszego odpoczynku i snu. Dodatkowo poduszka naturalna zapewnia delikatny masaż podczas snu i odpoczynku 😎

archiwum prywatne

Poduszka wypełniona jest łuską gryki, która została oczyszczona i gwarantuje najwyższą jakość produktu. To, co istotne: powłoczka poduszki jest wykonana z bawełny i posiada dwa troczki, które ułatwiają ściągnięcie poszewki i jej wypranie (40*). Pamiętajmy, że łuski gryki nie moczymy w wodzie 😊

archiwum prywatne

Jeśli chcemy odświeżyć wnętrze poduszki - raz na miesiąc wkładamy je w szczelnym worku do zamrażarki, na kilka godzin 😊

archiwum prywatne

Zainspiruj się i śpij lepiej 😎

niedziela, 14 listopada 2021

Rumi. Inspiracja

Rumi. Inspiracja
Rumi to XIII-wieczny perski poeta, prawnik i teolog suficki. To film "Diana" zainspirował mnie do zainteresowania się jego twórczością. Jeden cytat - który też pojawił się w filmie - spodobał mi się szczególnie:

  Jeśli nie czujesz zapachów, 
nie wchodź do ogrodu miłości. 


Publikuję kolejnych sześć najpiękniejszych cytatów, które mnie inspirują najbardziej i zachęcają do refleksji. A może i kogoś z Was zainspirują...    

pixabay.com/pl/

🌷 Tam, gdzie jest cierpienie, pojawia się okazja do wzrostu i zdobycia prawdziwego szczęścia. Nie unikaj złych rzeczy w życiu, bo ominą Cię dobre.  

🍀 Nie smuć się. Wszystko, co tracisz, powróci do Ciebie w innej formie. 


🌷 Nasza największa siła leży w delikatności i czułości naszego serca.

🍀 Nieba można sięgnąć tylko przez serce.


🌷 Wczoraj byłem sprytny, więc chciałem zmienić świat. 
Dziś jestem mądry, więc zmieniam siebie.  

🍀 Wstańcie zakochani i ku niebu lećmy. 
Widzieliśmy ten świat, ku tamtemu lećmy. 

sobota, 13 listopada 2021

Dresowe komplety damskie

Dresowe komplety damskie

Elegancja i wygoda. Ta - bez wątpienia - wyjątkowa popozycja na chłodniejsze dni okazuje się wręcz rozwiązaniem doskonałym. Premium by Cloth to praktyczne komplety damskie, które przypadną do gustu wszystkim kobietom, które śledzą najnowsze trendy modowe. Dresowe komplety z powodzeniem sprawdzą się poza domowym zaciszem, a tym samym zapewnią nam stylowy wygląd. Będziemy wyglądały i elegancko i będzie nam ciepło. 

archiwum prywatne 

Dresowy czarny komplet bardzo przypadł mi do gustu, ale są dostępne również w innych kolorach: komplet granatowy, komplet beżowy. Dobrze się w nim czuję. W końcu to bardzo ważne żeby siebie akceptować i sobie się podobać 😉  

archiwum prywatne 

W ofercie sklepu są dostępne zestawy ze spodniami, bluzami i topami. Produkty wykonane są z dbałością o najmniejszy szczegół, a całość bardzo ładnie zapakowana. Zaprojektowane i uszyte w kraju. Poza dresowymi kompletami, w ofercie sklepu znajdziemy również eleganckie koszule zdobione nietuzinkowymi nadrukami, ale również przepiękne sukienki 💕 A bez sukienek cóż... trudno jakoś sobie wyobrazić kobiecą garderobę 😎 

archiwum prywatne 

Na uwagę zasługują również modne w tym sezonie płaszcze przewiązywane w talii i kurtki puchowe. Wybór odzieży wierzchniej jest bardzo duży. Jednak nie oznacza to wcale, że jesienią i zimą mamy być zainteresowane tylko i wyłącznie płaszczami, kurtkamimi i dresami 😎 Nawet jeśli powrócą "gorsze czasy" i będziemy pracować zdalnie - lepiej się pracuje w ładnej bluzeczce czy kwiecistej sukience 💕 

archiwum prywatne 

It's time for You, invest in Yourself 💛

Zainspiruj się! 💛 

piątek, 12 listopada 2021

Ostatni bukiet

Ostatni bukiet
Uwielbiam tulipany 🌷🌷🌷 Chyba na zawsze już będą mi się kojarzyć z domem rodzinnym. To właśnie też bukiet tulipanów dostałam od mojego dziadka, którego już od dwóch lat nie ma z nami... Bardzo podobało mi się kazanie, które usłyszałam 2 listopada "Oni żyją" - mówił ksiądz... I ja wierzę w to, że ci, którzy już z tego świata odeszli - żyją... To jest też nadzieja na spotkanie za jakiś czas... 

pixabay.com/pl/

Wszystko przemija. W sercu pozostaje tęsknota za najbliższymi, których już nie ma, ale nawet śmierć nie pokona miłości. Dziś wspominam sobie czas kiedy wspólnie graliśmy, modliliśmy się i pracowaliśmy. "To były piękne dni" - jak śpiewa jedna z artystek. Piękne dni, piękne wspomnienia, i ogromne wsparcie - na każdym kroku. 

Franiu, dziękuję za wszystko, do zobaczenia! 🌷🌷🌷

czwartek, 11 listopada 2021

Kapelani w mundurach

Kapelani w mundurach

- Św. Augustyn w jednym ze swoich kazań powiedział: „Dla Was jestem biskupem, a z Wami jestem chrześcijaninem”. My – kapelani, dla żołnierzy jesteśmy księżmi – kapelanami, a z nimi jesteśmy żołnierzami. Tylko taka kolejność jest harmonijna: ksiądz kapelan najpierw jest duchownym, później jest żołnierzem. Nie odwrotnie – mówi ks. ppor. Łukasz Matuszczak. Chociaż na co dzień pełnią posługę w różnych miejscach, zadania i cele mają podobne. O swojej pracy w dość nietypowych miejscach opowiadają kapelani służb mundurowych, więzienny oraz kapelan parlamentarzystów. 

sierż. szt. Gabriela Putyra/Komenda Stołeczna Policji 

Wsparcie granicy 

Obecna sytuacja na granicy polsko-białoruskiej jest wielkim wyzwaniem dla pograniczników, ale także dla ich kapelana. Od czasu pojawienia się nielegalnych migrantów na wschodniej granicy wskutek działań reżimu Łukaszenki ks. ppłk. Ryszard Preuss rozpoczął odprawianie co tydzień Mszy świętych w kaplicy na Lotnisku Chopina oraz w parafii św. Franciszka przy ul. Hynka w Warszawie, w intencji funkcjonariuszy Straży Granicznej RP, Policji i żołnierzy Wojska Polskiego, którzy podejmują zadanie zabezpieczenia naszych granic. – Zachęcam wiernych do wsparcia modlitewnego za tych, którzy są sługami bezpieczeństwa i pokoju na naszych granicach, a także o opamiętanie się tych, którzy przejawiają postawę pogardy i nienawiści wobec naszych obrońców – mówi kapelan Nadwiślańskiego Oddziału Straży Granicznej.          

Zdaniem ks. ppłk. Preussa kapelan ma za zadanie wspierać przez modlitwę i posługę sakramentalną oraz przez podejmowane duszpasterskie inicjatywy tych wszystkich, do których został posłany. Co jest największym wyzwaniem? - Służba, czyli wspieranie duchowe ludzi w mundurach i ich rodzin. Według mnie kapelan SG ma być dla funkcjonariuszy i ich rodzin bratem, kapłanem, ma być świadkiem wiary – podkreśla kapłan.

Poza krajem

Istotnym elementem polityki zagranicznej i potwierdzeniem odpowiedzialności Polski za kształtowanie bezpieczeństwa międzynarodowego jest udział Wojska Polskiego w operacjach poza granicami państwa. Tam również towarzyszą im kapelani.– Żołnierze z mojego Kontyngentu byli zaangażowani w życie religijne: czytali Słowo Boże podczas liturgii, wspólnie przygotowywaliśmy Triduum Paschalne, budowaliśmy Grób Pański. Ochoczo pełnili też służę przy grobie. Ponadto, brali udział w nabożeństwach i organizowanej pomocy charytatywnej oraz współpracy z Polonią –  mówi ks. ppor. Łukasz Matuszczak, który towarzyszył żołnierzom III zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego stacjonującego na Sycylii we Włoszech. Misja ta nie wiązała się wprawdzie z dużym zagrożeniem życia dla żołnierzy, jednak wojskowi cenili sobie obecność duchownego. „Padre [Ojcze – przyp.red.], co my byśmy tu bez Ciebie zrobili?” – stwierdził jeden z żołnierzy. Ks. Matuszczak podkreśla, że celem duchownych w wojsku jest „budowanie dobrego klimatu” i przez to przybliżanie do Boga. - Poprzez swoją osobowość, styl bycia, pracy duszpasterskiej i służby. Budowanie dobrego klimatu w parafii, garnizonie, na misji. Poprzez swoją osobowość, styl bycia, pracy i służby, staramy się budować dobre relacje wśród żołnierzy wszędzie tam, gdzie jesteśmy posyłani – tłumaczy duchowny.       

Kapelani, podobnie jak księża diecezjalni, biorą również udział w rekolekcjach. W dniach od 20 do 24 września, księża kapelani wojska polskiego i straży granicznej uczestniczyli w corocznych rekolekcjach w Zakopanem w Księżówce, organizowanych przez Ordynariat Polowy.  Abp Józef Guzek, Administrator Apostolski Ordynariatu Polowego, codziennie odprawiał Mszę św. za nich i podległe im służby mundurowe. 

 Koloratka w Policji 

– Kapelanem jestem od niedawna, i muszę przyznać, że bardzo mnie zaskoczyła otwartość na współpracę i życzliwość ze strony funkcjonariuszy i pracowników cywilnych Policji – mówi ks. Jacek Kuziel CM. Jak podkreśla kapłan, praca funkcjonariuszy jest wyjątkowo stresująca, wymagająca uwagi, a policjanci często stykają się ze złem. 

Jego posługa również jest wymagająca, chociażby ze względu na wielkość Garnizonu Warszawa. – Widziałbym trzy główne zadania: po pierwsze modlitwa w intencji pracowników Policji. Po drugie: opieka duszpasterska dla policjantów, pracowników cywilnych oraz ich rodzin, pomoc w trudnych sytuacjach osobistych, rodzinnych czy zawodowych, ale również przygotowanie do sakramentów, posługa przy pogrzebach, odwiedziny chorych w domach oraz spotkania w policyjnej izbie dziecka. Po trzecie: organizowanie okolicznościowych nabożeństw związanych z miejscem pracy, czyli święto Policji, uroczyste ślubowania, uroczystości państwowe – wyjaśnia ks. Kuziel.      

Ewangelizacja za kratami 

Kapelani posługują również osadzonym. Więźniom potrzebny jest autentyczny ksiądz, jak podkreśla ks. dr Mirosław Korsak, kapelan Archidiecezjalny Służby Więziennej w Białymstoku. – W życiu duchowym nie ma czegoś takiego jak biznes. I nie ma takiego gościa, który by nie potrzebował rozmowy. Tutaj jest 600 więźniów i 50 więźniarek i na każdego trzeba patrzeć indywidualnie – dodaje kapelan. 

Ks. Korsak w swojej posłudze zwraca uwagę na dwie podstawowe kwestie: spowiedź i osobistą modlitwę. -  Jeżeli człowiek modli się i chodzi do spowiedzi, wtedy może dokonać obrachunku i stanąć w prawdzie względem siebie, względem Pana Boga i względem drugiego człowieka – tłumaczy. 

Zdarzają się widoczne nawrócenia. Pewien więzień, który zabił swoją żonę i dostał wyrok 25 lat. Jednak, gdy po 19 latach opuścił zakład karny, zaraz udał się na pieszą pielgrzymkę do Częstochowy. Budująca była jego postawa w trakcie pielgrzymki, gdy zajmował się innymi, opatrując trzech potrzebujących. Ks. Korsak już od siedemnastu lat jest kapelanem Służby Więziennej. W więzieniu czuje się bezpieczniej niż na spacerze z psem. 

Kapelani od wieków towarzyszyli żołnierzom, będąc dla nich pomocą, świadkami wiary i dzieląc ich los. Ci, którzy bronią ojczyzny lub pilnują porządku publicznego są szczególnie narażeni na niebezpieczeństwo, stąd potrzebują – nie tylko psychologicznego – ale i duchowego wsparcia. 

W świecie polityki 

Duszpasterstwo parlamentarzystów to zupełnie inna rzeczywistość niż mundurowych czy więźniów. Ich kapelan mierzy się z odmiennymi wyzwaniami, które dotyczy bardziej postępowania zgodnie z własnym sumieniem niezależnie od presji zewnętrznej.  – Zasadniczym problemem, według mnie, jest uzależnienie parlamentarzystów od władz partii. Kierownictwo partii decyduje, czy poseł/senator będzie w następnych wyborach kandydował z rekomendacją partii. Ta sytuacja bardzo mocno warunkuje decyzję posłów/senatorów. W swoich wyborach nie są do końca wolni, gdyż zależy im na poparciu władz partii. Często naginają swoje sumienia, aby tylko nie wejść w konflikt z władzami partii. Ewangelizację parlamentarzystów należałoby więc zacząć od tego, aby byli oni w swoich wyborach wewnętrznie wolni, a nie „sparaliżowani” tym, jak zareaguje kierownictwo partii. Oczywiście ewangelizować należałoby też kierownictwo partii, aby nie traktowały posłów/senatorów jak własności partii – mówi kapelan parlamentarzystów.

Ksiądz zaznacza, że czasem parlamentarzyści szukają argumentów przemawiających za tym, że właściwie postępują, zagłuszając swoje sumienie. Dlatego tak ważna jest umiejętność rozeznania, co jest dobre a co złe.

Dziękuję ks. prał. kan. płk. Zbigniewowi Kępie – Dziekanowi Straży Granicznej oraz mjr Michałowi Zagłobie z Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Białymstoku za pomoc w przygotowaniu reportażu.      

___
Źródło: Tygodnik Idziemy  
Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger