niedziela, 25 czerwca 2023

[KOMENTARZ] Tajemnica wolności

[KOMENTARZ] Tajemnica wolności

Mawiamy czasem, że nic nie dzieje się bez przyczyny. Czy to oznacza, że Bóg stoi za trudnymi wydarzeniami w naszym życiu?

pixabay.com/pl/

😇 BÓG WIE

Dzisiejsza Ewangelia zapewnia nas, że Bóg wie o wszystkim, co się dzieje w twoim życiu. Absolutnie o wszystkim. Nie ma takiej sprawy, o której by nie wiedział, choćby była najmniejsza i z pozoru nieważna. Jezus mówi nam to argumentując na kilka sposobów: "Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć" oraz "Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie".

Oznacza to, że Bóg nie tylko wie, co się dzieje w moim życiu, ale także w życiu każdej osoby żyjącej na naszej planecie. Bóg wie także o wszystkim, co się dzieje w świecie: ruchach wiatru, pogodzie, chorobach, żywiołach i o wszystkim, co nazywamy nieszczęśliwymi zbiegami okoliczności lub wprost - wypadkami. Skoro wie, czy coś z tym robi, aby było nam lepiej?


😇 TAJEMNICA WOLNOŚCI

Jeżeli kiedykolwiek doświadczyłeś na sobie jakiegoś nieszczęśliwego wypadku, z pewnością zadawałeś sobie pytania, dlaczego tak się stało lub gdzie był Bóg? A jeśli jesteś osobą wierzącą, zastanawiałeś się pewnie, jak można to pogodzić z wiarą w to, że Bóg jest miłością i że bez Jego woli tu na ziemi nie dzieje się nic?

Nie jest łatwo mierzyć się z takimi pytaniami. Pewną pomocą może być jednak ciągłe przypominanie sobie dwóch prawd: kto bierze bezpośrednią odpowiedzialność za dane czyny i w jaki sposób Bóg to co złe przekształca na większe dobro. 

Zacznijmy od tajemnicy wolności. Jeżeli wychodząc z domu nie zauważyłeś drzwi i rozbiłeś sobie nos - to ty bierzesz odpowiedzialność za swoje czyny, nawet jeśli byłeś rozkojarzony lub zmęczony. Czy myślisz, że Bóg będzie zachowywał się jak nadopiekuńczy rodzic lub niedojrzała teściowa, wtrącając się we wszystko i poprawiając cię na bieżąco w każdym szczególe twojego życia? Dojrzały rodzic szanuje wolność swojego dziecka i wie, że najlepszym sposobem, aby się czegoś nauczyć jest czasem pozwolenie swojemu dziecku na to, aby ponosiło konsekwencje swoich decyzji. 


😇 BÓG CZUWA! BĘDZIE DOBRZE! 

Nie oznacza to jednak, że Bóg siedzi sobie na tronie w z założonymi rękami i pozwala, by świat żył swoim życiem, nawet gdyby wszyscy mieli się wzajemnie pozabijać. Nie wiemy do końca, jak to działa, ale Bóg w każdej chwili nad nami czuwa i robi wszystko, by doprowadzić nas do Wiecznej Ojczyzny. A jeśli dopuszcza coś, co dzięki naszej wolności zaowocuje jakimś cierpieniem, robi to tylko dlatego, że jest w stanie przekształcić to w jakieś większe dobro. 

"Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli" mówi dziś Jezus, zachęcając swoich uczniów, aby nie bali się, nawet jeśli mieliby pójść na śmierć. Uczniowie mają się "bać" jedynie grzechu, czyli śmierci wiecznej. Każda inna sytuacja, nawet jeśli zawaliłby ci się cały twój świat, nie jest powodem do lęku, bo Bóg cię nie opuścił. I jest w tym jakieś wielkie dobro, którego dziś jeszcze nie widzisz, a kiedyś będziesz Bogu za to wdzięczny. 

Nikt nie chce twojego dobra na tym świecie bardziej niż Bóg! Możesz Mu śmiało zaufać, nawet jeśli nie rozumiesz Jego planów i tego, co się aktualnie dzieje w twoim życiu. Na wiele zewnętrznych rzeczy nie masz wpływu, ale masz wpływ na twoją bliskość z Bogiem i akceptację Jego planów z ufnością dziecka. Tego pilnuj, a wszystko inne będzie ci dodane. A jeśli twoje serce zmaga się z lękiem, pomódl się psalmem 131: 


Panie, moje serce się nie pyszni *

i nie patrzą wyniośle moje oczy.

Nie dbam o rzeczy wielkie *

ani o to, co przerasta me siły.

Lecz uspokoiłem i uciszyłem moją duszę; †

jak dziecko na łonie swej matki, *

jak ciche dziecko jest we mnie moja dusza.

Izraelu, złóż nadzieję w Panu, *

teraz i na wieki.


- Ks. dr Piotr Spyra 

niedziela, 18 czerwca 2023

[KOMENTARZ] Przeszłość mnie nie definiuje!

[KOMENTARZ] Przeszłość mnie nie definiuje!
Każdy święty to człowiek z ponurą przeszłością, ale za to z świetlistą przyszłością. Dlatego zamiast skupiać się na swojej przeszłości, zacznij żyć z Jezusem tu i teraz, a będziesz mieć cudowną przyszłość. 

pixabay.com/pl/


CELNIK MATEUSZ

W dzisiejszym spisie uczniów, których Jezus uczynił Apostołami, wyróżnia się osoba Apostoła Mateusza. O ile pozostali Apostołowie zostali przedstawieni jako czyjś syn lub brat, przy Mateuszu widnieje określenie "celnik". 

Żeby było ciekawiej - autorem dzisiejszej Ewangelii jest właśnie Mateusz, co oznacza, że sam sobie wystawił tę niezbyt pochlebną "laurkę". Dlaczego to zrobił?


NIE MAM PROBLEMÓW Z PRZESZŁOŚCIĄ

Tak może się zachowywać tylko ktoś, kto ma przepracowaną swoją przeszłość i nie dość, że ma z nią problemu, to jeszcze chce być dla innych czytelnym świadectwem to, co uczynił mu Jezus. 

Tak, jakby chciał powiedzieć - "Patrzcie, jaki byłem! Nie będę tego ukrywał, a gdybyście zapomnieli, to sam wam przypomnę! Nie wstydzę się tego! Tym większa chwała Bogu za to, że mnie tak nieidealnego zaakceptował, zmienił swoją miłością i uczynił swoim najbliższym współpracownikiem. A jeżeli ze mną Jezus zrobił takie rzeczy, to tym bardziej może zrobić to samo z tobą!". 


PRZESZŁOŚĆ MNIE NIE DEFINIUJE! PRZYSZŁOŚĆ CZEKA!

Rzadko kto z nas ma idealną przeszłość, czyli taką, w której możesz powiedzieć, że nie masz nic do ukrycia i wszystko, co robiłeś w życiu było tylko dobre. I gdy zaczyna się służyć Bogu, pojawia się czasem z tyłu głowy myśl - a co jeśli ludzie się dowiedzą o wszystkim? Co jeśli wyjdzie na jaw to, czego się wstydzę i co nie jest moją chlubną przeszłością?

Co robi Mateusz? Nie boi się! Nie ukrywa tego. Nie ucieka przed przeszłością. Wręcz wyprzedza wszelkie możliwe ataki i wytrąca w ten sposób argumenty złemu duchowi, który mógłby używać przeszłości jako szantażu, pokazując rysy na świętości Apostoła. 

Święty to nie jest człowiek idealny! Święty to ktoś, kto uznał swój grzech i pozwolił Jezusowi obmyć Jego krwią swoją grzeszną przeszłość. A kiedy jest ona obmyta krwią Chrystusa, zły duch nie ma do niej dostępu. Przed Bogiem jesteś czysty, święty i nieskalany. A nawet jeśli ludzie cię zaatakują i przypomną co robiłeś - możesz wtedy stanąć przed nimi jako mocne i prawdziwe świadectwo tego, co uczynił ci Jezus - jak wyprowadził cię z grzechu i jak cię zmienił. 

Żyj więc z podniesioną głową, bez lęku i bez strachu przed przeszłością. Już niedługo przyjście Jezusa. Liczy się tylko to, byś był na nie gotowy i byś jak najlepiej wykorzystał dany ci jeszcze czas.


- Ks. dr Piotr Spyra 

piątek, 16 czerwca 2023

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa

Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa

Kilka dni temu miałam wywiad z jednym z moich Przyjaciół - Ks. Radkiem. Później napisałam mu, że jest teraz na parafii pod pięknym wezwaniem "Najświętszego Serca Jezusowego". Pomyślałam: Ależ pięknie! Parafia pw. Najświętszego Serca Jezusowego... 

Parafia pw. NSPJ 

W tym całym szale remontowo - zakupowym, zapomniałam, że przecież moja nowa parafia jest właśnie pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Jestem dumna, że należę właśnie do tej parafii. I za każdym razem kiedy jestem w świątyni - jestem wdzięczna za wszystko, co się dzieje w moim życiu...    

Nigdy jeszcze nie przeżyłam w tak piękny sposób Uroczystości Najświętszego Serca Pana Jezusa. Nigdy, a trochę już na tym świecie jestem... ☺ 

W życiu nie ma przypadków...

środa, 14 czerwca 2023

Tak biedni...

Tak biedni...

 Obyśmy NIGDY 

nie byli TAK BIEDNI,

że w życiu zostaną nam tylko...

pieniądze.  


pixabay.com/pl/

poniedziałek, 12 czerwca 2023

Nawet jak jesteś niewierzący...

Nawet jak jesteś niewierzący...

pixabay.com/pl/

Nawet jak jesteś niewierzący, to przyjdzie taki moment, że staniesz ze sobą i z Bogiem twarzą w twarz.

- O. Leon Knabit  

niedziela, 11 czerwca 2023

[KOMENTARZ] Błogosławione tracenie

[KOMENTARZ] Błogosławione tracenie

Uczeń Jezusa doświadcza w swoim życiu naprzemiennie dwóch stanów: albo cieszy się owocami swojej wiary, albo znajduje się pośrodku trudnych decyzji wiary. W którym ze stanów znajdujesz się dziś? 

pixabay.com/pl

🌷 DWA STANY: CIESZYĆ SIĘ WIARĄ I ŻYĆ WIARĄ

Łatwo się wierzy i ufa Jezusowi wtedy, gdy wszystko układa się po twojej myśli. Gdy masz kontrolę nad swoim życiem, gdy doświadczasz Bożej obecności, gdy masz obok siebie ludzi, którzy cię kochają oraz gdy twoje najważniejsze potrzeby są zaspokojone. 

Wszystko zaczyna się komplikować, kiedy tracisz poczucie kontroli nad życiem: gdy zawodzą cię ludzie, na których do tej pory mogłeś się oprzeć, gdy pojawiają się niespodziewane problemy finansowe, gdy w jednej chwili tracisz swoją pozycję i status społeczny. 

Takie właśnie doświadczenie przeżyła uboga wdowa z Ewangelii. Jej stan wdowieństwa oznacza utratę: ziemskiej miłości na której można było do tej pory się oprzeć, pieniędzy i statusu materialnego jaki miała do tej pory oraz utratę szacunku i pozycji w społeczeństwie. 

Czy masz w swoim życiu podobne doświadczenia? Czy widzisz, że w jakiś tajemniczy sposób doświadczasz w swoim życiu naprzemiennie: stanu pocieszenia - gdy wszystko się układa i cieszysz się owocami swojej wiary oraz stanu strapienia - gdy patrząc po ludzku wszystko się sypie i podejmowanie decyzji zaufania Bogu bardzo cię kosztuje? 


🌷 BŁOGOSŁAWIONE TRACENIE

Jeśli doświadczasz czegoś podobnego jak uboga wdowa (utrata bliskiego człowieka, pieniędzy, szacunku itp.), nie wpadaj w panikę! Prawdopodobnie nic złego nie zrobiłeś! Bóg nie chce cię niczym pokarać ani dowalić ci za jakieś twoje uchybienia czy grzechy! Bóg nad wszystkim czuwa! A to, czego aktualnie doświadczasz jest dla ciebie BŁOGOSŁAWIEŃSTWEM!

Ale jak to błogosławieństwem? W takich momentach wszystko się w nas buntuje, bo tracimy kontrolę nad swoim życiem, bo cierpimy bez sensu, bo nie widzimy wtedy sensu tych wydarzeń i tracimy to, co dla nas ważne i co kochamy. Zauważ jednak, że wszystko to, co po ludzku uznaje się za stratę, z perspektywy Boga jest wspaniałą okazją do pogłębienia twojego zaufania względem Boga, a przez to do wzrostu Bożego życia w tobie. 

Gdy tracisz kontrolę nad swoim życiem - masz okazję, bo je ufnie powierzyć Bogu i przekonać się, jak Bóg jest ci wierny. Gdy cierpisz bez sensu - masz okazję do złączenia się w swoim cierpieniu z krzyżem Jezusa i potem doświadczyć radości i życia tam, gdzie był smutek i śmierć. Gdy nie widzisz sensu tego, co cię spotyka - masz wtedy okazję by wyznać, że Jezus panuje nad całym światem, a więc również jest Panem każdego detalu, każdego wydarzenia i każdej chwili twojego życia. I że wszystko ma sens, tylko ja jeszcze tego nie widzę, ale Jezus tak. 

To dlatego właśnie wszelkie tracenie, każde niezrozumiałe wydarzenie i każda ciemność, w której się znajdujesz jest dla ciebie dobra, bo gdyby nie to, nie mógłbyś wzrastać w wierze i w zaufaniu do Boga. Nie miałbyś też świadectwa doświadczenia żywego Boga, które jest potrzebne zarówno dla ciebie samego, jak i dla innych, których umocnisz tym, jak ty przeżyłeś ten trudny czas. 


🌷 UFAJ I CZEKAJ NA PRZEŁOM

Jeśli więc jest ci ciężko i czujesz się jak uboga wdowa - głowa do góry! Możesz wtedy odkrywać, co to znaczy, że mając Boga - masz wszystko. 

Nie obrażaj się wtedy na Boga. Nie cofaj swoich decyzji zaufania Mu. Nie szukaj sobie tanich pocieszeń i nie uciekaj myślami od twoich problemów czy twojego bólu. 

Zamiast tego - idź do przodu i podejmij bardzo świadomie decyzję - "moje całe życie jest w Twoich rękach", powiększając w ten sposób twoją wiarę i ufność względem Boga. Nie zawiedziesz się! Przyjdzie czas, w którym z podejmowania trudnych decyzji wiary przejdziesz do stanu, w którym będziesz się cieszył owocami swojej wiary. Ufaj do końca! Ufaj każdemu Słowu Boga i każdej obietnicy. Nie zawiedziesz się!


- Ks. dr Piotr Spyra 

piątek, 9 czerwca 2023

W najtrudniejszych dniach

W najtrudniejszych dniach

Szedłem kiedyś wraz z Bogiem brzegiem morza i ujrzałem - jeden po drugim - wszystkie dni mojego życia. Przez cały ten czas widniały na piasku cztery ślady stóp - Jego i moje. Jednak w najtrudniejszych dniach widziałem na piasku tylko dwa ślady. 

pixabay.com/pl/

Powiedziałem: Panie, zawsze Cię kochałem, dlaczego więc w tych najtrudniejszych chwilach zostawiłeś mnie samego? 

Bóg mi odpowiedział: Nigdy cię nie opuściłem. W tych najtrudniejszych dniach, gdy widziałeś na piasku tylko dwa ślady - niosłem cię na ramionach.


___

Źródło: Jestem wierzę żyje 

poniedziałek, 5 czerwca 2023

Nie narzekaj...

Nie narzekaj...

 

pixabay.com/pl/ 

Nie narzekaj na bałagan po imprezie, bo to znaczy, że masz przyjaciół...

Nie narzekaj, że płacisz podatki, bo to znaczy, że masz zatrudnienie...

Nie narzekaj na trawnik, który musisz skosić, bo to znaczy, że masz dom...

Nie narzekaj, że masz za ciasne spodnie, bo to znaczy, że masz co jeść...

Nie narzekaj na rachunek za ogrzewanie, bo to znaczy, że miałeś w zimie ciepło...

Nie narzeka na stos ubrań do prania, bo to znaczy, że Twoja rodzina jest blisko...

Nie narzekaj na budzik, który się odezwał tego ranka, bo to znaczy, że żyjesz...


- Ks. Piotr Pawlukiewicz           

niedziela, 4 czerwca 2023

[KOMENTARZ] Jezus Chrystus Najwyższy i Wieczny Kapłan

[KOMENTARZ] Jezus Chrystus Najwyższy i Wieczny Kapłan

Umiejętność akceptacji tego, na co nie mam wpływu z wiarą, że Bóg się tym posłuży dla większego dobra - to najpiękniejsza duchowa ofiara miła Bogu i nasze uczestnictwo w kapłańskiej misji Chrystusa. Na czym ono polega i jakie są tego owoce?

pixabay.com/pl/


KTO TO JEST KAPŁAN?

Choć każdy z nas ma jakieś swoje intuicje dotyczące tego, kim jest kapłan i jaka jest jego funkcja, nazwanie i zrozumienie tego nie jest wcale proste. Najłatwiej chyba zapamiętać to w ten sposób, że kapłan to osoba, która w imieniu innych składa Bogu pewne ofiary (kierunek w górę), a dzięki niemu łaska Boża rozlewa się na tych, za których się modli (kierunek w dół). 

Już od najdawniejszych czasów wyznawcy Boga przeczuwali, że ich ofiary (to co składają Bogu) nie są godne doskonałości Najwyższego, a do tego sami mają brudne ręce. Dlatego Izraelici w pewnym momencie coraz bardziej zaczęli rozumieć, że Bóg nie pragnie ofiar materialnych z roślin czy zwierząt (nawet jeśli to człowieka kosztuje), ale najpiękniejszą ofiarą, czyli moją ludzką nieudolną próbą odpowiedzi na miłość Boga jest ofiara duchowa, która polega na przyjęciu, zaufaniu i zaakceptowaniu Jego woli jako czegoś najlepszego co może mnie spotkać jako człowieka, nawet jeśli mnie to kosztuje. 

Izraelici zrozumieli też, że nikt z ludzi nie jest w stanie w doskonały sposób uwielbić Boga i odwdzięczyć się Mu za to co nam daje, tak jak On na to zasługuje. Dlatego musiał pojawić się ktoś, kto w doskonały sposób uwielbi Boga, czyli doskonale odwzajemni Jego miłość, samemu będąc czystym i do tego zrobi to w imieniu całej grzesznej ludzkości.


JEZUS CHRYSTUS NAJWYŻSZY I WIECZNY KAPŁAN

To dlatego tylko Jezus może być nazywany Najwyższym i Wiecznym Kapłanem, ponieważ w imieniu swoim i całego świata złożył On Bogu doskonałą ofiarę uwielbienia. 

Jezus wie, że najdoskonalszą ofiarą miłości względem Boga i całej ludzkości będzie dobrowolne oddanie swojego życia, dzięki któremu ludzkość będzie mogła wrócić do Ojca. Ceną za miłość będzie Jego cierpienie i śmierć. Nie da się inaczej. Jezus to wie. Dlatego wyraża swój ból ("smutna jest moja dusza aż do śmierci"), lecz jednocześnie akceptuje to i trwa mocno w swojej decyzji, widząc w tym najpiękniejszy dar jaki może złożyć Ojcu ("Ojcze mój, jeśli nie może ominąć Mnie ten kielich i muszę go wypić, niech się stanie wola Twoja!"). Dzięki temu doskonale uwielbia Boga, a przez Jego ofiarę łaska rozlewa się na całą ludzkość. 


JA - KAPŁAN

Od chrztu zostałem włączony w kapłaństwo Jezusa. Duch Święty namaścił mnie, czyli urzędowo potwierdził i wyposażył do tego, abym dzięki tajemniczemu zjednoczeniu z Jezusem mógł przez całe moje życie składać miłe dla Boga ofiary, a więc abym godnie Go uwielbił i odpowiedział miłością na miłość, a dzięki temu, by przeze mnie łaska Boża rozlewała się na cały świat. 

Co może stać się moją ofiarą? Przede wszystkim akceptacja tego, co mnie spotyka i złożenie tego w ofierze Bogu. Kiedy przeżywam coś trudnego, patrząc z perspektywy wiary wygląda to tak, jakby sam Bóg wkładał mi w moje ręce ofiarę, jaką mogę Mu złożyć. Jednak aby mogła z tego powstać ofiara, w moim sercu musi pojawić się DECYZJA złożenia tego Bogu. Bez tej decyzji pozostanę na etapie FRUSTACJI życiem i żadna z tego ofiara, nawet jeśli potwornie cierpię. 

Co się dzieje, gdy podejmę taką decyzję? Dzięki mojemu złączeniu z Jezusem, w doskonały sposób - wyrażam w ten sposób moją miłość Bogu. Ta decyzja oznacza bowiem moją wielką wiarę w to, że pomimo tego co czuję, Bóg jest bez przerwy dobry i kochający, a to, co mnie spotyka nie wymknęło Mu się spod kontroli, czyli jest w jakiś tajemniczy i niezrozumiały - jest to dla mnie DOBRE. W ten sposób przyjmuję Jego miłość i odwdzięczam się moim zaufaniem, nawet jeśli mnie to kosztuje. 

Dzięki tej decyzji w realny sposób rozlewa się przeze mnie na świat łaska Boża i świat jest przemieniany mocą mojego malutkiego czynu, tak jak działo się to przy cudownym rozmnożeniu chleba. Tam, gdzie Apostołowie widzieli bezradność i zwątpienie, decyzja ofiarowania Jezusowi pięciu skromnych bochenków i dwóch rybek przez pewnego chłopca sprawiła, że nakarmione zostały tysiące ludzi. To się właśnie dzieje, gdy nawet w najczarniejszych chwilach życia masz wrażenie, że wszystko wokół ciebie jest bez sensu, a ty nie masz żadnego wpływu na losy świata, jesteś Bogu wierny do końca, składając Mu w darze swoją bezradność połączoną z wiernością. To jest miejsce na CUD! Twoja mała ofiara połączona z potęgą Boga owocuje odnową Kościoła! 

Zwróć dziś uwagę na pewne przestrzenie w twoim życiu, w których być może codziennie cierpisz i walczysz o to, by  zaakceptować to na co nie masz wpływu, składając w ten sposób ofiarę miłą Bogu.  Spójrz na nie jako miejsca, które choć po ludzku obumarły, rozwijają cię w miłości dają życie tobie i wielu innym osobom, a przez to są pięknymi ofiarami składanymi przez ciebie na mocy kapłaństwa Jezusa, w którym masz udział już od chwili chrztu.


Ks. dr Piotr Spyra

piątek, 2 czerwca 2023

Różowy garnitur na wiosnę i lato

Różowy garnitur na wiosnę i lato
Damskie garnitury już od kilku sezonów cieszą się dość dużą popularnością. Chociaż na co dzień zwykle wybieram sukienki - uwielbiam je 😍 to wcale nie oznacza, że garnitury omijam szerokim łukiem ☺ Jesienią i zimą często wybieram garnitury z cieplejszych materiałów, które też świetnie się nadają na różnego rodzaju wydarzenia... Natomiast, wiosną i latem - zdecydowanie żywe kolory i lekkie materiały ☺

archiwum prywatne 

Za nami już czas Pierwszych Komunii Świętych, ale to nie znaczy, że nie będzie już okazji aby założyć garnitur. Wiele imprez dopiero przed nami, a garnitur to dobre rozwiązanie nie tylko na spotkania bardziej oficjalne czy ważną uroczystość, ale też na wyjście z przyjaciółmi. 

archiwum prywatne

Garnitur damski to bez wątpienia wygoda i komfort. I chyba też już powoli staje się symbolem kobiecości. Łączy w sobie wiele zalet. Można do niego zakładać zarówno czółenka, szpilki jak i sandały, ale też i buty sportowe. I ma jeszcze jedną zaletę - marynarkę i spodnie można łączyć dowolnie z innymi częściami garderoby. Garnitury damskie dostępne są w różnych kolorach i rozmiarach ☺

Dobrze jest mieć przynajmniej jeden garnitur, bo czasami potrafi uratować sytuację ☺ To tak jak z sukienką - kiedy nagle musimy wyjść na spotkanie - zawsze spełni swoją rolę ☺

archiwum prywatne 



___
ARTYKUŁ PROMOCYJNY 
Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger