niedziela, 19 kwietnia 2020

Jezus Miłosierny w naszym domu

Bardzo lubię wracać do wspomnień sprzed zaledwie kilku lat, kiedy latem byłam przez kilka dni w domu rodzinnym i któregoś dnia spałam dłużej niż zwykle. Odebrałam telefon od Babci, która powiedziała tylko jedno zdanie: "Schodź na śniadanie, chcemy być z Tobą..." 💖


Może już to pisałam... U nas w domu każdego dnia rankiem Babcia i Dziadek modli się wspólnie. Po Różańcu odmawiali też Koronkę do Chrystusa Miłosiernego. Czasem modliliśmy się wszyscy razem... To były piękne dni - kiedy nie tylko łączył nas wspólny stół, ale i wspólna modlitwa...🌿😇🌿


Przyznam, że zawstydziła mnie Babcia, kiedy kilka tygodni temu rozmawiałyśmy i powiedziała, że już "była" na mszy św. w Łagiewnikach... Często do Łagiewnik jeździłyśmy... To właśnie w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia zamawiamy intencje mszy świętych. I często powtarzamy z wiarą: "Jezu ufam Tobie!" 💖 Kiedyś przeczytałam, że Bóg nie zsyła na nas cierpienia, ale je dopuszcza po to, abyśmy mogli się dzięki temu cierpieniu przemienić. I chociaż czasami bardzo cierpimy - trzeba wierzyć, że to wszystko ma sens... 


Chrystus Zmartwychwstał! 🌿🌷🌿
🌿🌺🌿 Radosnej Niedzieli! 

___
Fot.: archiwum prywatne 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger