piątek, 30 czerwca 2017

[ŻYCIE] SAM - dzień 5

[ŻYCIE] SAM - dzień 5
Piątek - ostatni dzień SAMu uczestnicy rozpoczęli Mszą św., której przewodniczył o. Luca. Po błogosławieństwie chętni zostali przyjęci do Papieskiej Unii Misyjnej. Następnie ks. Dr Maciej Będziński i o. Luca Bovio IMC każdemu uczestnikowi wydarzenia wręczyli pamiątkowe dyplomy. Po wspólnym posiłku nadszedł czas pożegnania. I tak SAM 2017 przeszedł do historii...


SAM to świetna inicjatywa - ludzie pełni pasji, cudowni i szczęśliwi. Warto zapisać się do Szkoły Animatorów Misyjnych, bo jest to przy okazji swietna przygoda.

Ktoś powiedział, że "najpiękniejszych chwil w życiu nie zaplanujesz...". SAM 2017 był dla mnie piękną chwilą, której nie tylko nie zaplanowałam, ale trochę się przed nią broniłam... Ludzie, wypływajamy na głębokie wody, bo to ma sens !!! 🌊🌊🌊

Źródło: ordynariat.wp.mil.pl 
📷 Anna Sobiech/ Papieskie Dzieła Misyjne 
Fb: https://m.facebook.com/NiedoskonalaJa/

czwartek, 29 czerwca 2017

[ŻYCIE] SAM - dzień 4

[ŻYCIE] SAM - dzień 4
W czwartek Mszy św., przewodniczył i homilię wygłosił ojciec misjonarz z Kazachstanu. Opowiadał o swoim doświadczeniu Boga, o życiu na misji. Mówił o relacjach z tamtejszymi ludźmi, o radościach i smutkach. Mówił też o problemach i ciężkiej pracy. Z uśmiechem wspominał swoją drogę powołania, aż do czasu, kiedy pojechał do Kazachstanu.



Po śniadaniu ks. Będziński przedstawił dwa misyjne projekty: AdoMiS i Bukiet Misyjny - inicjatywy PDPA. Są to bardzo ciekawe inicjatywy, w które każdy może się zaangażować. Od "Lasciatemi cantaro" rozpoczął wykład o. Luca Bovio IMC - sekretarz krajowy Papieskiej Unii Misyjnej. Następnie s. Monika Juszka RMI opowiedziała o Misyjnych wakacjach z Bogiem. Kolejny, punktem tego dnia był wyjazd do Salezjańskiego Muzeum Misyjnego. Wieczorem spotkaliśmy się na Adoracji Chrystusa. Kolejnym, niezaplanowaynym punktem wieczora były tańce 🎶🎶

Źródło: ordynariat.wp.mil.pl 
📷 Anna Sobiech/ Papieskie Dzieła Misyjne  
Fb: https://m.facebook.com/NiedoskonalaJa/

środa, 28 czerwca 2017

[ŻYCIE] SAM - dzień 3

[ŻYCIE] SAM - dzień 3
Trzeci dzień SAMu również rozpoczął się od wspólnej Eucharystii. Wykłady tego dnia dotyczyły Papieskich Dzieł Misyjnych, o których mówił ks. Dr Maciej Będziński, a następnie - Papieskie Dzieło Misyjne Dzieci, o którym opowiedziała Anna Sobiech - sekretarz krajowy PDMD. W środę również warsztaty filmowe, które poprowadził Jan Sobierajski - okazały się bardzo interesujące. Został zaprezentowany film "Jak Bóg da", po którym nastąpiła dyskusja.


Po obiedzie odbył się jeszcze wykład nt. Kolednikow Misyjnych, który także przedstawiła Anna Sobiech. Następnym punktem byky warsztaty misyjne.


Tego wieczora uczestnicy spotkali się w kaplicy na Różańcu Misyjnym, który przygotowała S. Katarzyna Murawski FMM.


I na zakończenie uczestnicy wysłuchali wykładu ks. Pawla Kaczmarczyka - przedstawiciela Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Ks. Kaczmarczyk mówił o Kościele w Syrii.

Źródło: ordynariat.wp.mil.pl 
📷 Anna Sobiech/ Papieskie Dzieła Misyjne  
Fb: https://m.facebook.com/NiedoskonalaJa/

[URODA] Coś extra od Golden Rose!

[URODA] Coś extra od Golden Rose!
Kremowe, kryjące i w bogatej gamie kolorystyczne kredki do zadań specjalnych z serii Concealer & Corrector Crayon podbijają serca miłośniczek porcelanowych cer bez żadnej skazy. Marka jak zawsze dba o to, by wysoka jakość wędrowała w parze z niską ceną – kredki kosztują 11,90 zł

Concealer & Corrector Crayon od Golden Rose 11,90 zł

Innymi nowościami marki są kolorowe kamuflaże również w wygodnej formie kredki w czterech odcieniach, które pozwalają zakryć niedoskonałości tj. rozszerzone naczynka, przebarwienia, zaciemnioną dolinę łez. Color Corrector Crayon od Golden Rose 11,90 zł

Ostatnim "kredkowym" hitem są produkty do konturowania. Teraz modelowanie twarzy w  stylu słynnej celebrytki Kim będzie jeszcze łatwiejsze :) Contour Crayon od Golden Rose 11,90 zł

Nowością marki jest również jedwabisty puder, który pozwali utrwalić nasz makijaż. 
Kosmetyk zamknięty w kompaktowym opakowaniu dzięki temu nie tylko zapewni efekt gładkiej, matowej cery, ale jest również idealny do kobiecej torebki.


Tekst: materiały prasowe Golden Rose 

wtorek, 27 czerwca 2017

[ŻYCIE] SAM - dzień 2

[ŻYCIE] SAM - dzień 2
We wtorek, poranną Mszą św., uczestnicy rozpoczęli drugi dzień Szkoły Animatorów Misyjnych. Tego dnia wysłuchali oni wykładu o. Dr Tomasza Szyszki SVD, który mówił o misyjnej naturze Kościoła. Następnie s. Monika Juszka RMI i ks. Dr Maciej Będziński opowiedzieli o Młodzieżowym Wolontariacie Misyjnym. Niezwykle ciekawym punktem tego dnia była praca w grupach. Dzięki temu uczestnicy mogli się jeszcze bardziej poznać, a przy tym - uczyć współpracy.


Wtorkowy wieczór był szczególny jeszcze z dwóch powodów - po pierwsze wolontariuszka Magdalena Kaczor przedstawiła prezentację i opowiadała o swojej Przyjaciółce Helence Kmieć, która została zamordowana w Boliwii. Po drugie - na zakończenie dnia został przedstawiony wzruszający dokument o śp. Ks. Marku Rybińskim - "Tunezyjska Dusza".


Film przedstawia historię młodego księdza, który pochodził ze Szczecinka, a którego ciało spoczywa na jednym z warszawskich cmentarzy. Film piękny, a historia Ks. Marka godna poznania.

Źródło: ordynariat.wp.mil.pl 
📷 Anna Sobiech/ Papieskie Dzieła Misyjne  
Fb: https://m.facebook.com/NiedoskonalaJa/

poniedziałek, 26 czerwca 2017

[ŻYCIE] SAM - dzień 1

[ŻYCIE] SAM - dzień 1
Szkoła Animatorów Misyjnych (SAM) rozpoczęła się w poniedziałkowe popołudnie od wspólnej Mszy św., której przewodniczył i homilię wygłosił ks. dr Maciej Będziński - sekretarz krajowy Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary (PDRW) i Papieskiego Dzieła św. Piotra Apostoła (PDPA). 


Tego wieczoru, po kolacji, wszyscy uczestnicy SAMu spotkali się w auli. Celem spotkania było związanie wspólnoty. Uczestnicy losowo zostali przydzieleni do pięciu grup, które symbolizować miały kontynenty. Każda grupa miała swojego szefa, swoje obowiązki. 



Ogromną miałam przyjemność reprezentować Grupę Misyjną przy Ordynariacie Polowym Wojska Polskiego 💖

Źródło: ordynariat.wp.mil.pl 
📷 Anna Sobiech/ Papieskie Dzieła Misyjne 

piątek, 23 czerwca 2017

[WYWIAD] Wewnetrzne dziecko. Dbasz o nie?

[WYWIAD]  Wewnetrzne dziecko. Dbasz o nie?
Całkiem niedawno rozmawiałam z psycholog Ewą Guzowską nt. Wewnętrznego Dziecka. Temat może zdaje się mało atrakcyjny, bo w dzisiejszym zabieganym świecie kto ma czas na refleksję, ale warto przeczytać... dla samej siebie...   Ponizej treść wywiadu: 




Pani Ewo, czym jest Wewnętrzne Dziecko

Wewnętrzne Dziecko jest częścią naszej psychiki. Zdarza się, że ta część z powodu różnych ran, traum z dzieciństwa, może być zamrożona. Nie mamy z nią wówczas żadnego kontaktu, co nie oznacza, że jej nie ma.  Często ten brak kontaktu z naszym wewnętrznym dzieckiem, może powodować wiele różnych trudności w życiu dorosłym. Zachowujemy się w jakiś sposób, sami nie wiedząc, dlaczego właśnie tak? Bardzo często może powodować te pewnego rodzaju „utknięcie” w  relacjach, sytuacjach, stanach, a także może mieć wpływ na nasze zdrowie fizyczne. Wewnętrzne dziecko jest w nas – dorosłych, pytanie, czy mamy z nim kontakt czy nie?

Dlaczego tak istotny jest kontakt z Wewnętrznym Dzieckiem?  

Kontakt z wewnętrznym dzieckiem jest istotny dlatego, że wiele problemów często wynika z naszego dzieciństwa. Kiedy nie jesteśmy w stanie tego nazwać, uświadomić sobie - możemy krążyć w kółko, a nasze problemy emocjonalne będą nas przytłaczać.  Zajęcie się w życiu dorosłym naszym wewnętrznym dzieckiem często jest wspaniałą okazją „spotkania z samym sobą”.  To spotkanie może wyjaśnić nam wiele naszych zachowań, przekonań, a przede wszystkim uzdrowić na wielu poziomach – psychicznych, ale także  fizycznych.

Nie zawsze odkrywanie Wewnętrznego Dziecka jest przyjemne... Jeśli w dzieciństwie doznaliśmy zaniedbania, braku wsparcia i miłości –w miejsce Wewnętrznego Dziecka może pojawić się Wewnętrzny Krytyk?  

Niestety często tak jest, że spotkanie z naszym wewnętrznym dzieckiem to trudne sprawy. Często wymaga to pewnej gotowości, czasami ogromnej odwagi. Prawda jest jednak taka, że nawet jeśli nie zajmiemy się tym, to ta „poraniona”  i „zamrożona” część w nas jest, domagając się uwagi na różne dla psychiki sposoby. Jednym z takich sposobów bywają objawy w ciele fizycznym. Jest to chyba najczęstszy sposób, by osoba chorująca przyjrzała się temu, co może być przyczyną tej choroby. Pewna Pacjetnka kiedyś przyszła na sesję ze zgłoszeniem: mam słaby system immunologiczny – już drugi raz tej jesieni biorę antybiotyk na przeziębienie. Nic więcej na początku nie powiedziała, w żaden sposób nie zaczynała od jakichkolwiek problemów natury emocjonalnej. Podaję ten przykład, bo on pokazuje jak ważne jest nasze podejście do choroby. Z różnej strony można na nią spojrzeć – w tym z poziomu psychiki.  Pojawiające się przeziębienia ustąpiły, a Pancjentka – przy tej okazji mocno przeorganizowała swoje życie m.in. poradziła sobie z nadwagą.  W trakcie terapii dieta jaką rozpoczęła Pancjentka, okazała się lekka i bardzo skuteczna. Trudno byłoby osiągnąć takie efekty bez nawiązania kontaktu z wewnętrznym dzieckiem. Praca z wewnętrznym dzieckiem rozświetla wiele mrocznych do tej pory obszarów. Pomaga zrozumieć siebie i po trosze świat... Ważne spojrzeć na to, że pewne zdarzenia, choroby, trudności przydarzają się nam po coś… by lepiej zrozumieć siebie i innych.  Zawsze patrzymy i widzimy świat  przez pryzmat tego, co nosimy w sobie… 

A Wewnętrzny Krytyk nie pozwala być słabym? 

Wewnętrzny Krytyk zwykle nie pozwala nam uwierzyć i zobaczyć siebie. Często sabotuje nasze działania, marzenia, plany.  W przypadku, kiedy wewnętrzny krytyk ma nad nami „władzę” - my jej zwykle nie mamy, jeśli chodzi o to jak może wspierać i kształtować swoje życie.

Zamrożone reakcje czy emocje na wydarzenia, które związane są z konkretną sytuacją i tak powrócą, jeśli nie są przepracowane? A wtedy trochę będą mogły namieszać w naszym, poukładane życiu?  

Zamrożone emocje zwykle utrudniają nam – w tak zwanym „układaniu życia”. To „poukładanie” jest prawie niemożliwe, mam tu na myśli naprawdę „zdrowe” życie pod względem relacji i radości z niego płynącej. Jeśli nosimy w sobie „zmarzlinę” bardzo trudno „zakwitnąć”! Bez tego trudno jest cieszyć się życiem. Czy jesteśmy w stanie wyobrazić sobie rok bez przysłowiowej „wiosny”? Cóż to za rok?

To właśnie ta głęboka część siebie jest źródłem spontaniczności, radości, szczęścia? 

Zdecydowanie ta „żywa część” nas samych, pozwala nam na spontaniczność, radość dziecka, kreację i w ogóle dobre szczęśliwe życie. Często staramy się nadać to szczęście życiu, szukając pewnych zamienników, ale to droga na skróty – która zwykle kończy się, wraz z nadejściem nudy i monotonni i potrzeby nowych atrakcji świata zewnętrznego.

Okazuje się, że powrót do Wewnętrznego Dziecka może być też błogosławieństwem. W jakich przypadkach szczególnie?  

Uważam, że zawsze jest wielkim błogosławieństwem, ponieważ zawsze przynosi tylko korzyści. Droga może być trudna, ale efekt z pewnością przyjdzie. Doświadczenie siebie  to wielka nagroda za włożony trud w proces terapeutyczny.

Dlaczego ważne jest aby poznać swoje Wewnętrzne Dziecko i oddać je pod opiekę Wewnętrznego Dorosłego?   

Nie ma nikogo innego, kto mógłby to zrobić od nas samych. Nikt inny nie zna nas tak dobrze jak my sami – nawet jeśli pewne stany zostały „zamrożone”.  Odmrożenie ich pozwoli nam wiele doświadczyć i pokochać siebie, co nie jest wcale sprawą prostą…jak często się okazuje.


Brak kontaktu z Wewnętrznym Dzieckiem przejawia się też w konkretnych wyborach, jakich dokonujemy. Widać to dobrze na także w pragnieniach, które mamy, za którymi dążymy? 

Uważam, że w życiu, nic nie jest przypadkowe, wszystko naprawdę ma swój czas, miejsce i sens. Naszym celem jest zrozumienie tego i nadanie temu pewnego znaczenia. To rzadkie podejście, ale pomagające zrozumieć lepiej siebie i  innych. Nasze trudne dotychczas życie może zachwycić nas jak nic wcześniej dotąd i to jest niepowtarzalność każdego człowieka….

Jak dbać o Wewnętrzne Dziecko w życiu dorosłym?  

Hmm, dzieci najbardziej lubią kiedy się je rozpieszcza… czy czegoś więcej im potrzeba? Możemy uczyć się obserwować dzieci...

Mamy po trzydzieści lat i czasami – choć mielibyśmy ochotę głośno się śmiać czy skakać – nie wypada... To trochę smutne...  

Nie wypada, to zależy jaki punkt widzenia przyjmiemy.  Może wybrać swój punkt widzenia i wybrać radość i śmiech…  Nie ma przecież nic bardziej spontanicznego niż czysta radość….  Pamiętajmy RADOŚĆ jest przeciwieństwem LĘKU…

Życzę Wszystkim bardzo dobrego kontaktu z wewnętrznym dzieckiem,
To jeden z najlepszych sposobów by być SZCZĘŚLIWYM 😊

Ewa Guzowska - psycholog, psychoterapeuta, coach 
www.psychoterapia-coaching.pl 

Źródło: mojafigura.com 
Fb: https://m.facebook.com/NiedoskonalaJa/

środa, 21 czerwca 2017

[URODA] Nowa aplikacja od Golden Rose

[URODA] Nowa aplikacja od Golden Rose
Jak często byłaś rozczarowana doborem konturówki do Twojej ulubionej pomadki?
nowa aplikacja od Golden Rose skutecznie rozwiąże ten problem



Golden Rose - marka znana z kosmetyków kolorowych wprowadza na rynek innowacyjne rozwiązanie, które pozwoli nie tylko uniknąć makijażowych błędów, ale również dokonać trafnych decyzji zakupowych. Duet Idealny GR to aplikacja, która pomoże nam szybko dobrać idealny kolor konturówki do  odcienia ulubionej pomadki - teraz makijaż będzie jeszcze prostszy.

Kolorowe pomadki i konturówki od Golden Rose są znane oraz doceniane za wysoką jakość, bogactwo wykończeń i szeroką gamę, co idzie w parze z przystępną ceną. Zaufanie klientek, ich pozytywne opinie oraz liczne nagrody konsumenckie sprawiły, że marka postanowiła wyjść naprzeciw nowoczesnym konsumentkom. Tak powstała aplikacja Duet Idealny GR, która połączyła produkty do ust z technologicznym potencjałem XXI wieku. Dzięki niej nie popełnimy urodowej gafy i łatwo dobierzemy odpowiedni kolor konturówki do ulubionej pomadki.

Technologia w służbie beauty 😊😎
Aplikacja jest dostępna w sklepie Play dla posiadaczek smartfonów na systemie Android. Wystarczy wejść do sklepu Play w naszym telefonie i w wyszukiwarce znaleźć program Duet Idealny GR. Po pobraniu oraz instalacji aplikacja jest gotowa do użycia. Wystarczy, że wybierzemy serię ulubionych pomadek i kolor, do którego chcemy dobrać konturówkę. Następnie klikamy polecenie "akceptuj" i gotowe! Program pokaże nam kredkę w odpowiednim kolorze.

Dodatkowym udogodnieniem jest możliwość zakupu pomadki i konturówki przez aplikację i to wszystko w zasięgu Twojego palca. 

Teraz łatwo, szybko, a co ważniejsze trafnie dobierzesz kremowe i mocno napigmentowane konturówki z serii Dream Lips Lipliner do pomadek z serii Liquid Matte, Velvet Matte, Vision Lipstick oraz Matte Crayon.

Koniecznie wypróbuj aplikację i przekonaj się, że dobór produktów do ust nigdy nie był łatwiejszy.

Tekst: materiały prasowe Golden Rose 

środa, 7 czerwca 2017

[URODA] Muzycznie i lirycznie - makijaż w klimacie boho

[URODA] Muzycznie i lirycznie - makijaż w klimacie boho
Szczypta tajemniczości, dwie garści naturalnego piękna oraz uncja etnicznych motywów – oto przepis na Bohemian Style. Wdzięczne motywy idealnie pasują nie tylko do muzycznych festiwali, ale również na plażę, a nawet na wesela w stylu rustykalnym.



Jak wykorzystać ten motyw w makijażu podpowiadają wizażystki marki Golden Rose.

Bohemian Beauty to look, który łączy w sobie elementy zaczerpnięte z cyganerii i hipisowskiego stylu. W naszym makijażu nie powinno więc zabraknąć fantazyjnych dodatków, połyskujących akcentów i muśniętej słońcem skóry.

Po pierwsze odrobina słońca lub słońca w proszku 

Ten iście wakacyjny look idealnie pasuje do muśniętej słońcem cery, ale jeśli nie jesteście amatorkami kąpieli słonecznych polecamy opalić się brązującym pudrem. Efekt ten uzyskasz dzięki Contour Powder Kit. W tej estetycznej, poręcznej palecie znajdują się pudry w trzech różnych kolorach, którymi nie tylko uzyskacie efekt opalenizny, ale również wykonturujecie oraz rozjaśnicie wybrane partie twarzy.

Aby uzyskać wrażenie opalenizny wystarczy nałożyć średnio ciemny odcień z palety na miejsca, które naturalnie zarumieniłoby słońce – czyli te najbardziej wysunięte. Omieć czoło, skronie, kości policzkowe, czubek nosa oraz brodę dużym, puchatym pędzlem, dzięki niemu szybko rozetrzesz kosmetyk.

Krok drugi – podkreśl spojrzenie

W tej delikatnej propozycji sprawdzi się bardzo naturalny makijaż oka. Sięgnijmy więc po paletę Professional Palette Eyeshadow nr 103, której brązy i złota pięknie podkreślą kolor każdej tęczówki. Charakteru spojrzeniu możemy nadać połyskującą, metaliczną kreską w złotym kolorze, którą wykonamy eyelinerem z serii Style Liner Metallic. Nie możemy oczywiście zapomnieć o rzęsach, które powinny być jak skrzydła motyla - taki efekt uzyskacie tuszując je Lash Plumping Mascara - tuszem, który pogrubia, wydłuża i podnosi rzęsy u nasady.

Kolory i wzory

Nie zapomnij, że ten look musi lśnić pięknym naturalnym blaskiem. Nałóż Highlighter Stick na kości policzkowe, środek nosa oraz nad łuk kupidyna – kosmetyk idealnie stapia się ze skórą dając piękny, naturalny efekt.



Boho Style oprócz naturalności charakteryzują delikatne, nieco etniczne motywy. Śmiało więc chwyć za metaliczny eyeliner Style Liner Metallic w srebrnym, mieniącym się w słońcu kolorze i narysuj nim delikatne wzory.

Pamiętaj, że przy takim makijażu ogranicza Cię tylko wyobraźnia. Możesz narysować symetryczne krople tuż nad brwiami lub też wzory na wysokości oczu.

Teskt i foto: materiały prasowe Golden Rose 
Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger