niedziela, 30 kwietnia 2017

[SPORT] Umarł król, niech żyje król!

[SPORT] Umarł król, niech żyje król!
Piękna walka! 👊👊
Chociaż całym sercem byłam za Władimirem...

Zdjęcie nie wymaga komentarza!

piątek, 28 kwietnia 2017

[WSPOMNIENIA] Pasja? Praca? Obowiązek?

[WSPOMNIENIA] Pasja? Praca? Obowiązek?
Kiedy wybierałam kierunek studiów - byłam przekonana, że "to jest to" - o wiele bardziej na początku, jak już w czasie studiów. Gdzieś chyba na drugim roku dopadło mnie zwątpienie czy sobie poradzę, czy dam radę, czy to jest na pewno "to"...

Po jakimś czasie przeprowadziłam swój pierwszy wywiad - wtedy tylko na potrzeby zajęć, ale była to niesamowita frajda. Wtedy to było coś 😊 Nie wiedziałam jak dobrze przygotować się nawet do tego wywiadu, w jaki sposób rozpocząć rozmowę, ale to był mój - MÓJ pierwszy wywiad 😉

Teraz mam przed sobą najnowszy numer Magazynu Trenera a w nim m.in. mój wywiad z Krzyśkiem Głowackim. Gdyby kiedyś ktoś powiedział, że będę z takimi ludźmi rozmawiać - pewnie bym się zaśmiała, bo jak to byłoby możliwe? A jednak...



Dziś, kiedy z sentymentem wspominam tamte pierwsze przygotowania - uśmiecham się sama do siebie. Dziś nie wyobrażam sobie już życia bez dziennikarstwa, wywiadów, spotkań, konferencji... Kilka lat temu mówiłam, że jest to coś pięknego kiedy pracujesz, ale jest to pasja. Oczywiście, że nie jest to łatwe - jak każda praca wymaga odpowiedniego przygotowania, współpracy i dobrych ludzi w około.

Gdyby nie to, że jednak tamto zwątpienie zostało pokonane - nie wiem co bym dziś robiła. To właśnie dziennikarstwo dało mi ogromne możliwości i szanse na poznanie wyjątkowych osób, "wielkich" tego świata 😉 W pamięci pozostają nie tylko wspomnienia ze spotkań, ale także udział w konferencjach i kongresach. Nie sposób dziś tego wszystkiego zliczyć, ale może w przyszłości kiedyś się tym zajmę 😊

O jakie to szczęście, kiedy praca to pasja! 😎✌

czwartek, 27 kwietnia 2017

[ŻYCIE] Co z tą wiosną?

[ŻYCIE] Co z tą wiosną?
Wiosenne porządki już za mną - nie tylko te w szafie... Teraz czekam na piękną, wiosenną, ale prawdziwie wiosenną pogodę na dworze i mam wrażenie, że w kwietniu już się chyba nie doczekam ciepła...



Wiosna to taki dobry czas aby zacząć od nowa, po raz kolejny zacząć "nowe życie". Znowu zaplanować najbliższe miesiące, nowe cele i zacząć działać na 100 procent. A to, co było - zostawić za sobą i żyć dniem dzisiejszym, tym co nadejdzie...

Może właśnie tak łatwiej, wygodniej? Z wiosną chyba wszystko staje się poniekąd nowe, nieznane... Może to idealny czas na zmiany, a przy okazji pozbycie się niezdrowych relacji, ograniczenie konkatu z tymi, którzy zabierają naszą energię, uwagę i czas?

Wiosną zwykle zaczynam od nowa, ale tych "wiosen" w roku mam kilka 😉

środa, 26 kwietnia 2017

[WSPOMNIENIA] W sidłach... TOKSYCZNEGO związku...

[WSPOMNIENIA] W sidłach... TOKSYCZNEGO związku...
Toksyczny - czyli jaki? Jakie zachowania wskazują na to, że właśnie w takim "związku" tkwimy? Dlaczego to robimy? W imię czego pozwalamy komuś bawić się nami? O co to chodzi?

- Kiedy czujemy, że ktoś ogranicza nas, manipuluje nami, oczekuje ciągłego podporządkowania się, a także - jak czasami bywa - znieważa nas, poniża, nie szanuje – z pewnością powinniśmy to umieć dostrzec i zobaczyć. Jest to możliwe, kiedy osoba ma wystarczające poczucie wartości i została nauczona w dzieciństwie stawiania granic, których nikomu nie pozwoli przekroczyć - wyjaśnia Ewa Guzowska, psychologia, psychoterapeuta, coach.



Jak rozmawiać z kimś, kto nie potrafi rozmawiać? Jak mówić aby ktoś potrafił normalnie wysłuchać - bez atakowania, oceniania, krytyki? Zastanawiam się czy da się jej w ogóle wyzbyć? Czy możliwa jest relacja kiedy zostaje zdradzone zaufanie? Albo przede wszystkim może ważniejsze pytanie: Jaki sens ma budowanie relacji od nowa kiedy zostaliśmy skrzywdzeni a osoba bliska zawiodła nas, zdradziła zaufanie, które przecież budowaliśmy miesiącami, o ile nie latami?!

- Najważniejsze jest uświadomienie sobie, że cierpimy, że ciągle zastanawiamy się, jak ją uzdrowić i czy coś jeszcze powinnyśmy zrobić. Świadomość jest zawsze najważniejszym czynnikiem każdej zmiany – bez niej trudno ruszyć z miejsca. Możemy poszukać dróg, np. pobyć przez jakiś czas osobno, poszukać w sobie siły, ustalić, czy druga osoba ma wole do zmiany, skonsultować się z psychoterapeutą albo odejść i poszukać szczęścia najpierw w sobie. To bardzo ważne przed kolejnym związkiem - wyjaśnia Ewa Guzowska.

A wszystko znowu sprowadza się do jednej, podstawowej zasady, która zdaje się być tak jasna i oczywista - zaakceptuj i pokochaj siebie !!! Jak możemy być szczęśliwi z kimś jeśli sami nie znamy swojej wartości? Najpierw trzeba ogarnąć siebie, zaakceptować to jacy jesteśmy.

I tak to rzeczywiście działa - czas doskonale pokazuje ile dla kogoś znaczymy i jakie miejsce zajmujemy w jego życiu. Może to już czas aby zacząć od nowa? Sama ciągle się uczę tego aby dobrze wykorzystywać energię i wiedzieć czemu i na co ją poświęcać. Niby oczywiste, a jednak...

wtorek, 11 kwietnia 2017

[WSPOMNIENIA] Wtorek, jak każdy inny?

[WSPOMNIENIA] Wtorek, jak każdy inny?
Otóż dzisiejszy wtorek jest dla mnie wyjątkowy po pierwsze ze względu na to, że jest to Wielki Wtorek - w najważniejszym tygodniu roku, a po drugie - osobiście dla mnie jest ważny, dlatego, że siedem lat temu byłam pod Pałacem Prezydenckim...  Siedem lat kiedy co roku 10 i 11 kwietnia idę w tym samym kierunku...


Jest to najpierw dzień kiedy w kościołach czytana jest piękna Ewangelia. Przychodzi mi na myśl dwa słowa: Przyjaźń i Relacja. Jakie to ważne i jakie bolące i smutne, kiedy nasz Przyjaciel, człowiek bliski, któremu zaufaliśmy - wypiera się znajomości z nami. Jak bardzo musi to ranić! Jakie to uczucie kiedy zostajemy sami! Ktoś komu ufalismy opuszcza nas w chwili kiedy być może najbardziej go potrzebujemy! 


Chrystus też tego doświadczył. Doświadczył bólu i cierpienia od człowieka, który tak bardzo blisko z Nim był! Ta dzisiejsza Ewangelia pozwala też nam może przeżyć czy zrozumieć niektóre relacje, których jeszcze nie do końca jesteśmy w stanie uporządkować w  naszym życiu. Może całkiem niedawno coś się tak posypało, że nie mamy już wiary w ludzi, w drugiego człowieka? A może już tak naprawdę boimy się komukolwiek zaufać?   

Ile razy zdarza się, że chcemy komuś powiedzieć coś ważnego, ale ktoś nas nie słucha... Chcemy porozmawiać, jesteśmy uczciwi względem siebie i drugiego człowieka. A druga strona jakby ciągle "drzwi zamknięte" - drzwi do porozumienia...   
Kiedyś przeczytałam takie słowa: "To, że milczę nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia". Kilkanaście godzin temu dowiedziałam się o śmierci młodej kobiety... I tak sobie pomyślałam - ludzie tak gonią za tym co chwilowe, piękne, mile. Inni przechodzą w tym czasie prawdziwe dramaty. Trzeba po prostu być dobrym człowiekiem... 

Warto się zatrzymać nad tym, co ma sens. I druga sprawa - bliskość i miłość, o czym tak często mówił Ks. Kaczkowski. Kiedyś może już będziemy mieć wszystko - tak się będzie zdawać, ale co jeśli nie będziemy mieli dzielić z kim tej radości? To musiałoby być straszne.  

Czas, bliskość, miłość, zrozumienie - warto pokazać tym, którzy są dla nas ważni, że naprawdę zajmują u nas nr 1! 😊💖👪😎 

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

[WSPOMNIENIA] Wielki Poniedziałek!

[WSPOMNIENIA] Wielki Poniedziałek!
Bardzo lubię ten czas, tą ostatnią prostą do największego święta na ziemi! Uwielbiam nie tylko czas Wielkiego Postu, ale i sam Wielki Tydzień - to piękne duchowe przygotowanie duszy...


Dobrze jest się zatrzymać w dzieisjeszym, zabieganym świecie. Dobrze znaleźć czas i zastanowić się nad tym, co naprawdę jest ważne w życiu. I co dla mnie się liczy. I czemu też poświęcam energię? A może tylko marnuję swój czas j próbuję jakoś nieudolnie się tłumaczyć, że mam tyle pracy, że już nie ogarniam?

Wielki Tydzień to coś więcej jak zwykły tydzień, zwykły poniedziałek... Warto znaleźć czas dla Tego, który nie bał się wziąć Krzyża...

środa, 5 kwietnia 2017

[ŻYCIE] Odpoczynek...

[ŻYCIE] Odpoczynek...
Długo tu nie zaglądałam, bo czasem tak to w życiu jest, że planujemy i planujemy, ciągle się spieszymy, na coś czekamy, za czymś tęsknimy, ale niekiedy po prostu musimy się zatrzymać - nawet jeśli mamy już plany na najbliższy miesiąc - musimy zwolnić i zadbać o siebie, o swoje zdrowie...  

Mimo, że większość ostatniego tygodnia oglądałam świat przez okno - nie mogę powiedzieć, że był to czas zmarnowany. Nie ma już tego zwykłego pośpiechu, do którego wielu z nas przywyklo. Jest cisza i spokój... i refleksje nad sobą, życiem...


Taka myśl mi przyszła, tak się zastanawiam - czemu jest tak mało "ludzkich" ludzi... Ludzkich, zwyczajnie dobrych, takich, którzy też pomogą bezinteresownie drugiemu... Prosty przykład. Choroba. Samotność. Ilu naszych Przyjaciół, bądź ludzi, których uważamy za Przyjaciół - zainteresuje się tym, co się u nas dzieje?...

Są ludzie, którzy pełnią ważne funkcje, zajmują wysokie stanowiska w firmach i mają czas! A są i tacy, którzy żyją obok nas, żyją i jakby się cieszą, że coś nam nie wychodzi, że coś się nie udało. Czasami się zastanawiam czemu w ludziach jest aż tyle nienawiści...
Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger