[ŻYCIE] Pięć truskawek...

Byłam dziś znowu na Hali Mirowskiej, ale już nie w poszukiwaniu wiosny 🌼🌻🌷🍀🌷🌻🌼 Dziś wybrałam się po truskawki 🍓🍓 I taka oto sytuacja: płacę i podchodzi do mnie starszy pan. Pyta czy kupię mu pięć truskawek. Mówię do pani, która mnie obsługuje, że poproszę jeszcze tych "pięć truskawek" na co pani odpowiada: "Dam Panu te truskawki"...


Niby nic, a jednak... 

Ciągle uważam, że ludzie się dobrzy... Tyle się pisze o złu, a ja postanowiłam, że będę pisać o tym co widzę - tych "cichych" i "małych" uczynkach... Każdy przecież może pięknie mówić, opowiadać o różnych formach pomocy... Czyny, nie słowa... 

Poruszyła mnie reakcja tej pani... Ludziom starszym należy się szacunek - i nie ma żadnej dyskusji. Ludzie jednak są dobrzy! 💖

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Niedoskonala-ja , Blogger