Dzien swiety swiecic, ale jak?

Uwielbiam te wszystkie niedziele i święta, zwłaszcza kiedy jestem w moim domu rodzinnym i z ludźmi, których kocham. Uwielbiam te wszystkie poranki, wspólne obiady i wspólny czas...


Zawsze kiedy myślę "dom rodzinny" - wracam do pięknych wspomnień, mojego ukochanego Pradziadka. Taki był zwyczaj w domu, że każdej niedzieli, przed wyjściem do kościoła - śpiewał "Godzinki" 🎼🎼 Pięknie śpiewał, grał na skrzypcach, akordeonie... Teraz, kiedy jestem daleko od domu - bardzo mi tego brakuje...

Tak się czasem zastanawiam - w jaki sposób "dobrze" świętować te święte dni... Myślę, że chyba najważniejsze aby też okazywać miłość i dobroć tym, których kochamy - te wszystkie oznaki czułości są tak ważne przecież... Obecność, obecność! W niedzielę bardzo chętnie powracam do wspólnych chwil. To taki dzień kiedy człowiek bierze oddech od tego wszystkiego, czym zajmuje się na co dzień. Lubię być sama ze sobą... Ostatnio w niedzielę czytam też kilka stron książki mojego kolegi boksera - Rafała Jackiewicza. Świetna książka, którą przy okazji polecam - pozytywne odczucia gwarantowane 😉


Dziś, właśnie w tym pięknym dniu Wniebowzięcia Matki Bożej z ogromną wdzięcznością wspominam moich najbliższych i ukochanego Pradziadka - dzięki nim dziś jestem taka jaka jestem. Dzięki ogromnemu wsparciu i miłości dziś jestem szczęśliwa... Nie bójmy się mówić "Kocham!"...


 Cudownego świętowania i odpoczynku 😊💖

2 komentarze:

  1. Jacie jakie masz piękne wspomnienia. U mnie jakoś nie było tego ale za to wujkowie przyjeżdżali oraz ciocie i spędzali razem z nami czas i powiadali co u nich a potem co u nas i tak leciało. Nawzajem, odpoczywaj i trzymam kciuki że uda ci się spotkać z rodzinką w pełnym gronie jak zawsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo 😉 Takie wspomnienia są najpiękniejsze 😊😎

      Usuń

Copyright © 2014 Niedoskonala-ja , Blogger