niedziela, 10 grudnia 2017

[WYWIAD] Wydarzenie Eucharystyczne w Legnicy

Pan B贸g wybra艂 czas i miejsce

Moi najbli偶si od dw贸ch lat je偶d偶膮 do Sanktuarium 艢w. Jacka w Legnicy. Dlaczego? Ot贸偶 dlatego, 偶e miejsce mia艂o tam Wydarzenie Eucharystyczne. A ja, kt贸ra czasem mijam Legnic臋 na trasie - bez szczeg贸lnego wzruszenia - omija艂am tamt膮 swi膮tyni臋. Do czasu. W lipcu pojecha艂am tam pierwszy raz, p贸藕niej kolejny i kolejny... 




O co chodzi? Co si臋 takiego wydarzy艂o? G艂os oddaj臋 Ks. Dr Andrzejowi Ziombra – Proboszczowi Sanktuarium 艢w. Jacka w Legnicy: 

Ksi臋偶e Doktorze, jak Ksi膮dz przyj膮艂 decyzj臋, 偶e zostanie proboszczem w Sanktuarium 艣w. Jacka?

Zadaniowo. By艂o to dla mnie zaskoczenie. Przede wszystkim nie spodziewa艂em si臋, 偶e tak szybko zostan臋 proboszczem. Wcze艣niej pracowa艂em w Caritas, ale Ksi膮dz Biskup chcia艂, abym obj膮艂 funkcj臋 proboszcza – zgodzi艂em si臋 z jego wol膮.

Jaka by艂a Ksi臋dza reakcja, kiedy dowiedzia艂 si臋, 偶e podczas Mszy 艣w. Hostia spad艂a na dywan?  

Jest to stresuj膮ce dla nas, kiedy Komunia 艢wi臋ta, spada na pod艂og臋. W dzie艅 czwartego stycznia, kiedy ksi膮dz pra艂at zauwa偶y艂 na Hostii plamy – zacz臋li艣my odczuwa膰 pewien niepok贸j. Pytali艣my si臋 co Pan B贸g chce nam przez to powiedzie膰. By艂a to mieszanka r贸偶nych emocji, dezorientacja.

Dlaczego to, co wydarzy艂o si臋 w Legnicy okre艣lane jest jako wydarzenie eucharystyczne, a nie cud eucharystyczny? 

Taka jest procedura. Kwestia Legnicy potrzebuje jeszcze kilku lat. Od ponad roku prowadz臋 dokumentacj臋, zobaczymy co si臋 wydarzy w ci膮gu najbli偶szych lat, jakie ta sytuacja wyda owoce – pozytywne, duchowe. Szukamy potwierdzenia z nieba. Jest to znak szczeg贸lny, niezwyk艂y, ale Ko艣ci贸艂 jeszcze oczekuje na duchowe owoce.

Z perspektywy roku o jakich owocach mo偶e Ksi膮dz powiedzie膰? 

W ci膮gu roku zdarzy艂o si臋 niewiele. S膮 g艂臋bokie nawr贸cenia, ale wiele sytuacji jest zwi膮zanych z tajemnic膮 spowiedzi, dlatego... S膮 uzdrowienia – w dw贸ch przypadkach cofn膮艂 si臋 nowotw贸r. To jest to, o czym wiemy, ale nie o wszystkim ludzie m贸wi膮.

Do Sanktuarium 艣w. Jacka – od momentu og艂oszenia wydarzenia pielgrzymuj膮 wierni nie tylko z kraju, ale mo偶na powiedzie膰 – z ca艂ego 艣wiata?    

Pielgrzymki przybywaj膮 z ca艂ego 艣wiata: z Ameryki Po艂udniowej, P贸艂nocnej, 艢rodkowej, Azji, Libii, Indonezji, Tajlandii, Afryki. Wiele jest pielgrzymek z Europy i z ka偶dego zak膮tka Polski.

Kiedy Ksi膮dz jako Proboszcz patrzy na to co si臋 tutaj dzieje – sk膮d ludzie przyje偶d偶aj膮 – co Ksi膮dz czuje? Jest to te偶 w pewnym sensie umocnienie na drodze kap艂a艅stwa? 

Mnie w kap艂a艅stwie nie umacniaj膮 pielgrzymki, ale to, co prze偶ywam. Odbieram maile z Filipin, w kt贸rych ludzie prosz膮 o przes艂anie obrazk贸w. Zastanawiam si臋 wtedy sk膮d ci ludzie wiedz膮 o tym, co si臋 sta艂o w Legnicy. Jest to niezwykle. W r贸偶nych j臋zykach 艣wiata s膮 informacje o tym, co si臋 wydarzy艂o. Ciesz臋 si臋, 偶e s膮 pielgrzymi. Ci ludzie maj膮 te偶 szans臋, aby i w ich 偶yciu co艣 si臋 zmieni艂o. To wydarzenie eucharystyczne nie s艂u偶y temu, aby tworzy膰 kolejne sanktuarium, ale Pan B贸g daje nam znak. Musimy go odczyta膰. Jest to szansa dla ka偶dego, kto tutaj pielgrzymuje. Dla mnie te偶, skoro tu jestem.

W ksi膮偶ce "B贸g przem贸wi艂 w Legnicy", napisa艂 Ksi膮dz, 偶e zacz膮艂 robi膰 rachunek sumienia z tego, w jaki spos贸b traktuje Eucharysti臋... Bardzo mnie poruszy艂o Ksi臋dza 艣wiadectwo... 

Ca艂y czas robi臋 rachunek sumienia z tego jak traktuje Eucharysti臋, robi臋 rachunek sumienia z kap艂a艅stwa. Otrzymali艣my wyra藕ny sygna艂 od Pana Boga. Trzeba te偶 mie膰 艣wiadomo艣膰 wielkich napi臋膰, kt贸re nam towarzyszy艂y kiedy jeszcze trwa艂y prace badawcze, kiedy nie wiedzieli艣my w og贸le jaki b臋dzie koniec. Nic nie wiedzieli艣my...  Niczego nie byli艣my w stanie zaplanowa膰, u艂o偶y膰. To Pan B贸g wybra艂 czas, wybra艂 miejsce – teraz to widz臋, z perspektywy czasu, 偶e On wszystko uk艂ada艂. My si臋 modlili艣my, ale On wszystkim sterowa艂. M贸wi臋 to z ca艂膮 艣wiadomo艣ci膮.

Pi臋knie Ksi膮dz m贸wi. A ja chyba zbyt cz臋sto powtarzam, 偶e chcia艂abym w ko艣ciele widzie膰 ksi臋dza, kt贸ry – przepraszam – ale b臋dzie w sutannie. Mo偶e jest to te偶 znak do tych, kt贸rzy przychodz膮 do ko艣cio艂a za „pi臋膰 dwunasta”?  

Dobrze, ale dla Pani to nie jest znak?

Jest. 

Do naszego sanktuarium przyje偶d偶aj膮 r贸偶ne grupy, osoby prywatne... Cz臋sto pytaj膮, czy co艣 si臋 tutaj zmieni艂o, czy ludzie si臋 nawr贸cili. Tyle, 偶e nie chodzi o to, aby zaspokoi膰 swoj膮 ciekawo艣膰, bo 艂atwo jest przyj膮膰 postaw臋 obserwatora – wy si臋 nawracajcie, a my b臋dziemy obserwowa膰 jak 偶yjecie. Cz臋sto powtarzam: „Nie pytaj si臋 s膮siada co Pan B贸g m贸wi do niego, ale zapytaj si臋 siebie – co do Ciebie m贸wi”. Chyba troch臋 mamy tendencj臋 parawan贸w – zas艂oni膰 si臋, poobserwowa膰 innych. B贸g daje wyra藕ny sygna艂.  

Tak wygodniej, ale mo偶e boimy si臋 dlatego, 偶e czujemy si臋 niegodni? Tutaj ju偶 偶art贸w nie ma – widzimy cia艂o, widzimy tre艣ci dokument贸w. Mamy dowody... 

Jest to strach przed tym, czego B贸g ode mnie jeszcze chce. By膰 mo偶e chce, abym co艣 wi臋cej jeszcze z siebie da艂, a jako艣 szczeg贸lnie nie mam na to ochoty, bo ju偶 sobie u艂o偶y艂em 偶ycie. Jestem „jakim艣” chrze艣cijaninem, jako艣 to wszystko si臋 kr臋ci. Uog贸lniam, ale my艣l臋, 偶e r贸wnie偶 nasz膮 parafi臋 ta sytuacja przeros艂a. 呕yje tu mn贸stwo ludzi w rodzinach dysfunkcyjnych, mn贸stwo dzieci nie zna nawet swoich ojc贸w. Kiedy rozmawiam z tymi lud藕mi, mam wra偶enie, 偶e to co si臋 sta艂o w og贸le do nich nie dotar艂o. Oni s膮 zamkni臋ci w swoich skorupach i boj膮 si臋 z nich wyj艣膰. Nikt z nas do tej sytuacji nie by艂 przygotowany. Pan B贸g rzuci艂 nas na g艂臋bokie morze.

Co to oznacza? 

Kiedy cz艂owiek czuje si臋 niepewny w sytuacji, w jakiej si臋 znajduje – zaczyna si臋 jej ba膰, bo nad ni膮 nie panuje. Wielu ludzi boi si臋 tego, bo przestaje nad czym艣 panowa膰. Przyzwyczaili艣my si臋 do tego, 偶e nad czym艣 panujemy, nawet nad Panem Bogiem.

Tak naprawd臋 nad niczym nie panujemy, bo wystarczy, 偶e sp贸藕nimy si臋 na autobus i ju偶 musimy zmieni膰 plany...

Nam si臋 tylko tak wydaje, 偶e panujemy. Widz臋 to te偶 po sobie. Nie jest to tak, 偶e mog臋 siebie zaplanowa膰 dzie艅, bo wszystko si臋 mo偶e wydarzy膰. Najwa偶niejsze jest to, aby zacz膮膰 modernizacj臋 swojego 偶ycia. Jeste艣my niejako owini臋ci naszymi przyzwyczajeniami. My艣l臋, 偶e wiele os贸b nie chce si臋 zmieni膰, bo tak jest dobrze jak jest. Z drugiej strony nie jest tak, 偶e wszyscy post臋puj膮 w ten spos贸b. Niekiedy ludzie s膮 mocno dotkni臋ci. Kiedy spotykam si臋 z grupami, m贸wi臋, 偶e ten znak Pan B贸g kieruje do nas – konkretnie do Ciebie. Wyzywa do tego, aby艣 zrobi艂 rachunek sumienia ze swojego chrze艣cija艅stwa. Zawsze podaj臋 te偶 przyk艂ad naszych braci prze艣ladowanych - z Sudanu i Indii. Sprawdzianem tego czy jeste艣 chrze艣cijaninem, czy jeste艣 wyznawc膮 Chrystusa jest to, czy kto艣 tak bardzo zachwyci艂 si臋 Twoim 偶yciem, 偶e sta艂 si臋 chrze艣cijaninem. To chyba jest dla nas wyznacznik...

Co wynika z tego, 偶e jest nas wielu, katolik贸w? 

Dlaczego nie idziemy w g艂膮b? Mamy przecie偶 wszystkie narz臋dzia – gazety, radio, telewizje, mn贸stwo parafii, zakon贸w. Mamy dost臋p do sakrament贸w 艣wi臋tych, czego nam brakuje by by膰 艣wi臋tymi? Dlaczego wci膮偶 stawiamy Panu Bogu opory? Dlaczego nie idziemy za Bogiem? Dlaczego Go ograniczamy?

Bo tak lepiej, 艂atwiej?   

Bo 偶yje pani swoim stylem 偶ycia. Jest nam dobrze w tym, w czym jeste艣my. Trzeba pyta膰 Boga co chce nam powiedzie膰.

A mo偶e to wszystko ma zwi膮zek z niegodno艣ci膮? Tak bardzo si臋 boimy...  

Niegodno艣膰 jest diabelska. Nikt z nas nie jest godny. My艣li pani, 偶e ja jestem godny, aby tutaj by膰? Ufam Panu Bogu, bo skoro mnie wybra艂, abym tutaj by艂 – jestem. Spe艂niam swoj膮 pos艂ug臋. Trzeba si臋 cieszy膰 z tego, 偶e B贸g nas wybra艂. Jestem wdzi臋czny za to wszystko i przyjmuj臋 to z wdzi臋czno艣ci膮.

A bez zaufania Bogu to wszystko si臋 sypie...  

Wiadomo, 偶e tak si臋 stanie. Trzeba zaakceptowa膰 to, 偶e nie mamy kontroli nad wszystkim. To Papie偶 Benedykt XVI m贸wi艂, aby艣my robili to, co mo偶emy. Nikt nas przecie偶 nie przymusza do robienia rzeczy niemo偶liwych. To wszystko jest 艂ask膮 Bo偶膮. Je艣li si臋 jej poddamy – wszystko si臋 pouk艂ada.

W Legnicy B贸g da艂 znak dla ka偶dego... 

W tym przypadku „co艣” widz膮 nasze oczy, ale je艣li nie widz膮 – znaczy, 偶e czego艣 nie ma? Jest to szczeg贸lny znak, a my wszystko chcemy dotkn膮膰, posmakowa膰, zmierzy膰, poczu膰... Zosta艂o to w jaki艣 spos贸b dokarmione, ale prowadzi to do o艂tarza, gdzie podczas ka偶dej Mszy 艣w., uczestniczymy w cudzie Eucharystii. Przyjmujemy Cia艂o Chrystusa. Ten znak jest potwierdzeniem, 偶e jest to Cia艂o Zbawiciela. Msza 艣w. jest ofiar膮 Chrystusa, podczas ka偶dej Mszy 艣w. prze偶ywamy Jego konanie. Znak, kt贸ry zosta艂 dany w Legnicy powinien wzmocni膰 kult Chrystusa. Mamy naprawd臋 wiele do zrobienia. 艢wiat teraz potrzebuje 艣wiadk贸w. Nie b贸jmy si臋!

Dzi臋kuj臋 za rozmow臋. 

___
殴r贸d艂o: magazynfamilia.pl 
Fot.: pixabay.com/pl  

1 komentarz:

  1. S艂ysza艂am o tym cudzie a swego czasu nawet si臋 tym interesowa艂am. W te wakacje mam zamiar odwiedzi膰 Legnice i ten ko艣ci贸艂.

    OdpowiedzUsu艅

Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger