pi膮tek, 31 sierpnia 2018

[WYWIAD] W czym do ko艣cio艂a?

Jaki str贸j do ko艣cio艂a latem? A mo偶e ju偶 sama pora roku daje nam "zielone 艣wiat艂o" do noszenia tego, co lubimy, mimo, 偶e mo偶e jest niestosowne do miejsca gdzie idziemy? Dzi艣 wywiad z Ks. Matteo. Co m贸wi na temat stroju do ko艣cio艂a?
   

Czy w kt贸rym艣 miejscu przy parafii Wszystkich 艢wi臋tych jest tabliczka o tym jak si臋 ubra膰 do ko艣cio艂a? 

Nie ma, chocia偶 niekt贸rzy, zw艂aszcza starsi ludzie, prosili, aby tak膮 tabliczk臋 umie艣ci膰 w widocznym miejscu, przy wej艣ciu do ko艣cio艂a. Jako duszpasterze zrezygnowali艣my z takiego pomys艂u, bo nam nie chodzi o wprowadzenie nast臋pnego nakazu-zakazu, ale o wychowanie i te偶 dlatego, 偶e tak naprawd臋 gor膮co w Polsce jest tylko przez dwa – trzy miesi膮ce. Ale dobrze, 偶e s膮 jeszcze osoby, szczeg贸lnie starsze panie, kt贸re s膮 jeszcze wra偶liwe na takie delikatne rzeczy. Ko艣ci贸艂 to nie pla偶e ani pokaz mody.
Szorty i koszulka na rami膮czkach to cz臋sty widok podczas niedzielnych Mszy 艣w.

Wynika膰 to mo偶e z ch臋ci zwr贸cenia uwagi na siebie czy braku 艣wiadomo艣ci, gdzie idziemy?

呕yjemy w spo艂ecze艅stwie, i dlatego trwamy w napi臋ciu mi臋dzy ch臋ci膮 wyr贸偶niania si臋 a potrzeb膮 przynale偶enia do grupy – nie odstawiania od niej. Z tego co obserwuj臋 z 偶ycia mojej parafii, w centrum Warszawy, widz臋, 偶e cz臋艣膰 ludzi kiedy ju偶 wychodzi z domu, to nie tylko do ko艣cio艂a. Najpierw id膮 na spacer, a potem do ko艣cio艂a, albo na odwr贸t. Id膮 do ko艣cio艂a, by膰 mo偶e nawet z wielkim nabo偶e艅stwem, tylko skoro p贸藕niej robi si臋 inne rzeczy to wol膮 ubra膰 si臋 w taki spos贸b, aby pasowa艂 na to, co b臋dzie p贸藕niej.

To, co zak艂adam z czego艣 jednak wynika?  

Nasze post臋powanie wynika z tego, kim jeste艣my, ale te偶 moje post臋powanie rzutuje na to, kim si臋 staj臋. Podobnie jest z ubiorem: ka偶dy wyra偶a si臋 te偶 przez ubi贸r, ale m贸j ubi贸r te偶 dzia艂a spo艂ecznie, wywo艂uje reakcje - dzia艂a te偶 na mnie. Na spos贸b ubierania si臋 wp艂ywa zgoda na pewien styl, moda oraz swoje upodobanie i gust. Zdaje si臋, 偶e coraz mniejsze znaczenie ma wymiar spo艂eczny: ubior臋 si臋 tak, jak mi si臋 podoba, nie patrz膮c na okoliczno艣ci, na okazj臋, na miejsce. Przynajmniej to dotyczy ubioru w ko艣ciele.

Ko艣ci贸艂 jest otwarty dla wszystkich, poza tymi, kt贸rzy s膮 niestosownie ubrani?

Ko艣ci贸艂 jest wsp贸lnot膮 z do艣膰 wyrazist膮 natur膮, nosi ze sob膮 konkretn膮 wra偶liwo艣膰, konkretn膮 wizj臋 艣wiata i cz艂owieka. Ko艣ci贸艂 jest otwarty dla wszystkich i ka偶dy powinien czu膰, 偶e jest miejsce dla niego w Ko艣ciele. Ale w艂a艣nie wewn膮trz wsp贸lnoty Ko艣cio艂a, to znaczy, 偶e akceptuje sta膰 si臋 cz艂onkiem Ko艣cio艂a, tj. powoli nabiera cech, kt贸re nale偶膮 do Ko艣cio艂a, a nie to, 偶e wymaga, by Ko艣ci贸艂 nabra艂 jego cechy i gusta. Przez wieki Ko艣ci贸艂 wyrobi艂 sobie pewien styl i to w architekturze, w muzyce, w sztuce, jak r贸wnie偶 w postawie i w ubiorze. Nie znaczy to, 偶e nic nie wolno zmienia膰 ani 艣lepo zachowa膰 stare tradycje, ale znaj膮c i szanuj膮c tradycj臋, aktualizowa膰 je w czasach wsp贸艂czesnych. Ko艣ci贸艂 chocia偶 jest otwarty, to uczy pewnej postawy, dlatego m.in poczucie sacrum – obecno艣ci Boga – wymaga szacunku. Bardzo przemawia do mnie jak Benedykt XVI by艂 w Turcji w 2006 roku i przy wej艣ciu do B艂臋kitnego Meczetu - zdj膮艂 buty i wszed艂 w bia艂ych skarpetach. Powoli traci si臋 u nas t臋 r贸wnowag臋 mi臋dzy indywidualizmu a przynale偶no艣ci膮 do grupy - umiej臋tno艣膰 rezygnacji z indywidualizmu, by trwa膰 w pewniej grupie. Papie偶 rezygnowa艂 z but贸w by pokaza膰 szacunek. Jak mawia艂 starszy ksi膮dz: my dla Boga mamy si臋 艂adnie ubra膰. I zawsze podkre艣la艂 s艂owo ubra膰. Ko艣ci贸艂 wszystkich ogarnia trosk膮 i szacunkiem, ale to nie znaczy, 偶e mo偶na robi膰 to, co si臋 chce. Ko艣ci贸艂 nie zgadza si臋 na pewne postawy, kt贸re mog膮 by膰 nieodpowiednie dla miejsca i ludzi, kt贸rzy w nim s膮.

We W艂oszech – sk膮d ksi膮dz pochodzi – te偶 zdarza si臋, 偶e kobiety do 艣wi膮tyni przychodz膮 ubrane jakby wraca艂y prosto z pla偶y? 

Jeste艣my bardziej przyzwyczajeni do gor膮ca, co wida膰 po garderobie, w kt贸rej jest wi臋kszy wyb贸r - zale偶nie od temperatury i okazji. Trwa poczucie, 偶e 偶yjemy w spo艂ecze艅stwie, i ta 艣wiadomo艣膰 rzutuje te偶 na ubi贸r. Mamy odzie偶, kt贸ra przeznaczona jest tylko do ko艣cio艂a. S膮 te偶 r贸偶ne chustki, szaliczki i sweterki. 

S膮 r贸wnie偶 ksi臋偶a, kt贸rzy ornat zak艂adaj膮 na koszulk臋 i d偶insy... 

Mo偶e to mie膰 zwi膮zek z pewnymi postawami starokawalerskimi, bo mo偶e my艣li, 偶e i tak na tym ubraniu, kt贸re ma za艂o偶y alb臋 i stu艂臋, ornat i nie b臋dzie wida膰 co ma pod spodem. Dla ksi臋偶y niedziela jest dniem niejako pracuj膮cym – s膮 przy o艂tarzu jak r贸wnie偶 w konfesjona艂ach – ale w niedziel臋 trzeba chodzi膰 w niedzielnych ubraniach, mimo, 偶e mo偶e by膰 bardzo gor膮co. Niedziela to dzie艅 Pa艅ski. M贸j dziadek w niedziel臋 a偶 do obiadu nosi艂 zawsze bia艂膮 koszul臋.

Ksi膮dz, kt贸ry jest ubrany w koszulk臋 i d偶insy ma prawo wymaga膰 od innych w艂a艣ciwego stroju w 艣wi膮tyni?

Z jednej strony nie wymaga tego dla siebie, bo nie broni siebie, tylko wsp贸lnoty Ko艣cio艂a...

... mimo, 偶e sam si臋 od tej wsp贸lnoty niejako odcina?

To jest jak z lekarzem, kt贸ry m贸wi, 偶e palenie zabija, a sam pali. To, 偶e lekarz pali, nie znaczy 偶e palenie jest zdrowe. Ksi膮dz kiedy odprawia Msz臋 艣w. jest ubrany w alb臋 i ornat, a wi臋c odpowiednio. Ale tak偶e troszczy si臋 o dobro Ko艣cio艂a, o dobro ludzi, kt贸rzy s膮 w ko艣ciele, wi臋c r贸wnie偶 o odpowiedni str贸j tych, kt贸rzy tworz膮 t臋 wsp贸lnot臋.

___
殴r贸d艂o: Tygodnik Idziemy  
Fot.: pixabay.com/pl/

Brak komentarzy:

Prze艣lij komentarz

Copyright © 2016 馃憫 Niedoskonala-ja.pl , Blogger