wtorek, 11 sierpnia 2020

Dobro powraca, ale nie tylko...

Wczoraj pisałam o pięknych relacjach... Nie mam żadnych wątpliwości, że przyjaciele zawsze znajdą czas, by wypić kawę, zjeść wspólne śniadanko czy obiad - też mają przecież swoje życie, plany, znajomych... ale ci, którzy chcą - znajdą sposób. I tak po spotkaniach z cudownymi ludźmi i świętowaniu mojego prawa jazdy 😎 dochodzę do wniosku, że warto dbać o te relacje, które mimo odległości - są wyjątkowe, bo są budowane na prawdzie i wzajemnym zaufaniu...   


Niestety, ale nie z każdym można być w dobrych relacjach. Chociaż, może i stety, bo przecież nie ma najmniejszego sensu tracić czas na tych, którzy nie ogarniają co to wzajemny szacunek i zaufanie.

Rankiem rozmawiałam z pewnym księdzem. Mówiłam mu, że mam szczęście do dobrych ludzi. W końcu zaczęliśmy rozmawiać na temat dobroci - takiej bezinteresownej. Mówiłam, że najpiękniejsze jest to, że dobro wraca, i to naprawdę w najmniej oczekiwanym momencie... A ksiądz powtórzył to, co kiedyś podczas wywiadu usłyszałam od Kamila Stocha: "Nie tylko dobro, bo zło również".       

Może czasem warto i nad tym się zastanowić...?

___ 
Fot.: pixabay.com/pl  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger