niedziela, 2 maja 2021

Życie trzeba przeżyć

Nie miałam przyjemności poznać Pana Bronisława Cieślaka, ale kilka razy rozmawialiśmy przez telefon. Druga czy trzecia nasza rozmowa - wywiad trwał ponad trzydzieści minut. Z uśmiechem słuchałam wspomnień Pana Bronisława o wakacjach w jego ukochanej Chorwacji, o spotkaniach z fanami, o refleksji dotyczącej życia... W jednej z naszych rozmów powiedział: Carpe diem – trzeba chwytać dzień. Tutaj, w Krakowie było przecież wiele znakomitych osobowości. Przyjaźniłem się ze Zbyszkiem Wodeckim, Markiem Grechutą... Kilka dni temu w Alei Zasłużonych spoczęła koleżanka Ewa Demarczyk. Tak, życie mamy jedno, ale jest ono bardzo krótkie. Trzeba zdawać sobie z tego sprawę.          

filmweb

Kilka z ostatnich pytań jakie zadałam Panu Bronisławowi i odpowiedzi*, które usłyszałam na pytania - zachęciły mnie do refleksji...

Gdyby Pan mógł cofnąć czas – przeżyłby Pan życie tak samo?

Każdy ma takie życie jakie ma. I jakie by ono nie było to trzeba się nim cieszyć, a nie zastanawiać się jakie by ono mogło być. Życie trzeba przeżyć.  

Jakie Pan ma marzenia?

Nie umiem odpowiedzieć na to pytanie. Nie mam marzeń, staram się realizować swoją wersję życia. Nie marzę jak jakaś księżniczka na balu. 

O co najbardziej Pan się boi?

Nie wolno tak myśleć. Ja się boję umrzeć. Poza tym nie ma czegoś takiego czego bym się bał. Do życia trzeba podchodzić optymistycznie, trzeba się do niego uśmiechać, a nie przeżywać w taki sposób, że czyha gdzieś na mnie nieszczęście.    

___

*fragment wywiadu/Twoje Imperium 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger