poniedziałek, 26 lutego 2018

[WYWIAD] Wirtualna zdrada. To prawdziwa zdrada?

Wielki Post trwa. Kolejny w naszym ┼╝yciu... Jaki┼Ť czas temu pisa┼éam artykul nt grzech├│w czy zagro┼╝e┼ä w Internecie, ale r├│wnie┼╝ i temat wirtualnej zdrady zdaje si─Ö by─ç powa┼╝ny. O co w tym wszystkim chodzi i kiedy nale┼╝y uwa┼╝a─ç m├│wi Ewa Guzowska - psycholog, psychoterapeuta, coach ­čśŐ



Pani Ewo, nie trzeba i┼Ť─ç do ┼é├│┼╝ka, aby zdradzi─ç. Jak trafnie zdefiniowa─ç poj─Öcie „zdrada emocjonalna”? 

Zdrad─ů mo┼╝e by─ç my┼Ťlenie, ┼╝e z kim┼Ť chcemy by─ç. Ci─ůgle wyobra┼╝enia i fantazjowanie o kim┼Ť. Pokazuje to, ┼╝e co┼Ť mo┼╝e by─ç inne ni┼╝ dotychczas w naszym zwi─ůzku. Warto si─Ö temu przyjrze─ç...

Jeste┼Ťmy w dobrych relacjach z kolegami z pracy, fascynuj─ů nas, ale nie m├│wimy o tym partnerowi. Czyli – oszukujemy same siebie. Dlaczego wolimy milcze─ç na ten temat? 

Mo┼╝e mamy co┼Ť do ukrycia? Zale┼╝y to od wielu czynnik├│w. Zwykle zale┼╝y te┼╝ o czym m├│wimy, a o czym nie. Ka┼╝dy ma inny spos├│b wyra┼╝ania swoich opinii, dzielenia si─Ö z tym co wa┼╝ne. Zawsze jednak nale┼╝y patrze─ç szerzej, w  odniesieniu do  kontekstu.

Je┼Ťli powiemy – partner staje si─Ö zazdrosny, mimo, ┼╝e to z nim chcemy by─ç. W jaki spos├│b wyt┼éumaczy─ç takie zachowanie? 

Je┼Ťli partner od razu staje si─Ö zazdrosny, mo┼╝na na to spojrze─ç na r├│┼╝ne sposoby. Je┼Ťli osoba b─Ödzie mia┼éa zani┼╝one poczucie warto┼Ťci, wiele l─Öku przed porzuceniem, to mo┼╝e by─ç dla niej bardzo trudne. Wtedy wa┼╝ne by zastanowi┼éa si─Ö nad swoimi odczuciami, czy rzeczywi┼Ťcie s─ů adekwatne? By─ç mo┼╝e problem le┼╝y po stronie tej osoby, kt├│ra jest nadmiernie zazdrosna i wtedy, to ona by─ç mo┼╝e mog┼éaby to przepracowa─ç. Samo t┼éumienie i „ochrona” kogo┼Ť, przed tym, by nie poczu┼é si─Ö ┼║le, cz─Östo jest drog─ů donik─ůd.

Kiedy jeste┼Ťmy zaanga┼╝owane - wyczekujemy SMS, sprawdzamy maile. Przyjaciele pisz─ů w wolnej chwili, to zakochani wyczekuj─ů SMS... I w tym momencie zaczyna si─Ö ju┼╝ problem? To pocz─ůtek wirtualnej zdrady? 

Temat zaczyna si─Ö w momencie kiedy anga┼╝ujemy si─Ö emocjonalnie, a kiedy tak si─Ö dzieje, to rzeczywi┼Ťcie – co┼Ť mo┼╝e by─ç na rzeczy. Je┼Ťli nawet lubimy koleg─Ö/kole┼╝ank─Ö w pracy, nie jest to pow├│d by z nim/ni─ů sms-owa─ç, po pracy.  Je┼Ťli to robimy, a nie dotyczy to spraw zawodowych, to o co chodzi?

Zjawisko e-niewierno┼Ťci zdaje si─Ö by─ç do┼Ť─ç popularne. Gdzie s─ů granice? 

Uwa┼╝am, ┼╝e ka┼╝dy sam powinien trzyma─ç te granice, bo kto inny to mo┼╝e zrobi─ç? Nie mo┼╝emy mie─ç przecie┼╝ „stra┼╝nika” przy sobie. Wa┼╝ne by┼Ťmy wiedzieli z kim tak naprawd─Ö chcemy by─ç. Istot─ů jest by mie─ç na uwadze, ┼╝e ka┼╝de nasze zachowanie wywo┼éuje pewne konsekwencje – trzeba o tym pami─Öta─ç.

Nie ka┼╝da przecie┼╝ relacja internetowa to od razu romans i zdrada... 

Oczywi┼Ťcie, ┼╝e nie. Wi─Ökszo┼Ť─ç kontakt├│w teraz jednak odbywa si─Ö przez sie─ç, takie mamy czasy. Trudno, by by┼éo inaczej. Trzeba korzysta─ç z tego - temu to przecie┼╝ s┼éu┼╝y, by by┼éo nam „┼éatwiej” ┼╝y─ç, ale nie jest to przecie┼╝ narz─Ödzie s┼éu┼╝─ůce tylko i wy┼é─ůcznie do zdrady.

Podobnie – nie ka┼╝dy komentarz pod zdj─Öciem kolegi, czy jego komentarz pod naszym linkiem – oznacza romans i jakie┼Ť ukryte uczucia? 

Pewnie, ┼╝e nie ka┼╝dy.  Mo┼╝e podoba─ç si─Ö na FB wiele ciekawych rzeczy, interesuj─ů nas, inspiruj─ů, a┼╝ trudno czasami tego nie polubi─ç. To mi┼ée, przecie┼╝… ale szalenie wa┼╝ny jest kontekst.

Wszystko zale┼╝y od intencji – je┼Ťli tylko si─Ö droczymy to sprawa jest jasna. Ja znam swoje my┼Ťli, a inni niech my┼Ťl─ů co chc─ů... Zdrowe podej┼Ťcie?   

Zdrowe podej┼Ťcie we wszystkim, to zwykle „z┼éoty ┼Ťrodek” by w g─ůszczu tego ┼Ťwiata, nie pogubi─ç si─Ö, nie zatraci─ç. Najwa┼╝niejsze zna─ç siebie, wtedy ┼éatwiej zrozumie─ç siebie, co niestety nie jest takie oczywiste.  Zna─ç siebie, je┼Ťli tak w og├│le mo┼╝na powiedzie─ç to naprawd─Ö istota rzeczy.

Mimo wszystko, je┼Ťli kto┼Ť szuka – znajdzie. Wirtualny romans jest dzi┼Ť na wyci─ůgni─Öcie r─Öki...   

Jasne, je┼Ťli szuka to znajdzie. Tak jest prawie ze wszystkim, im bardziej zaanga┼╝owany, tym szybciej znajdzie. Tylko pytanie: po co? Chodzi nam o chwilowe uniesienia, t─Ösknoty, ekscytacj─Ö?

Jednak anonimowo┼Ť─ç mo┼╝e sprzyja─ç rozwini─Öciu znajomo┼Ťci wirtualnej. Tak naprawd─Ö do ko┼äca nie wiemy jak wygl─ůda nasz rozm├│wca, a wyobra┼║nia dzia┼éa...

Wyobra┼║nia i tajemnica bardzo dobrze dzia┼éa. Wa┼╝ne jest te┼╝ - je┼Ťli umiemy bardziej czyta─ç mi─Ödzy wierszami, mamy wi─Öksz─ů szans─Ö zidentyfikowa─ç, czy to prawda, czy fa┼ész? Jaki to cz┼éowiek i kogo lub czego szuka?

Czego tak naprawd─Ö szukamy, jakie mamy oczekiwania?  

To pytanie wydaje si─Ö podstawowe. Cz┼éowiek od zarania dziej├│w szuka szcz─Ö┼Ťcia i szuka go najcz─Ö┼Ťciej poza sob─ů. Niestety poza sob─ů raczej nie znajdzie. Mo┼╝na znale┼║─ç go tylko w sobie. Zacznijmy od siebie ­čśŐ

Nuda, ciekawo┼Ť─ç czy dowarto┼Ťciowanie to tylko przyk┼éadowe przyczyny, dla kt├│rych utrzymujemy wirtualne kontakty. Z drugiej strony – nie ryzykujemy odrzucenia?  

Ciekawo┼Ť─ç by─ç mo┼╝e, tylko czego jeste┼Ťmy ciekawi? Je┼Ťli chodzi o odrzucenie, mo┼╝e bole─ç mniej.  Wszystko zale┼╝y od indywidualnych potrzeb i uwarunkowa┼ä.

Mo┼╝na powiedzie─ç o korzy┼Ťciach, jakie wynikaj─ů z wirtualnego romansu? 

Trudno mi powiedzie─ç o korzy┼Ťciach. Tracimy cenny czas, kt├│ry mogliby┼Ťmy jednak wykorzysta─ç w realu i odnosi─ç realne korzy┼Ťci. Zdecydowanie to jest warto┼Ť─ç dodana ­čśŐ Wiele wi─Öcej mo┼╝na skorzysta─ç. Zdarzaj─ů si─Ö te┼╝ relacje nawi─ůzane przez sie─ç, kiedy obydwie strony odnosz─ů korzy┼Ťci w realu i to jest bardzo wa┼╝ne. Sie─ç tylko da┼éa pocz─ůtek. ┼╗ycie w wirtualnym ┼Ťwiecie nie jest ┼╝yciem samym w sobie. ┼╗ycz─Ö Wszystkim samego dobra w realu – ono jest tu┼╝ obok nas na wyci─ůgni─Öcie r─Öki ­čśŐ

___
┼╣r├│d┼éo: mojafigura.com 
Fot.: pixabay.com/pl  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Niedoskonala-ja.pl , Blogger